Stopień: Aowd + deep i suchi
Wiek: 48 Dołączył: 31 Mar 2003 Posty: 356 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 22-03-2005, 16:31
Beeker napisał/a:
Cóś mi się zdaje, że nieszczególnie jest o czym pisać ...
Coś mi tu prowokacją zalatuje. DiW, pora coś chyba powiedzieć o tych automatach bo niezdrowa atmosfera w tym temacie się robi. Lud niespokojny, burzy się. Niepokoje na rubieżach nurkowych ....
nurkowaliśmy na dwóch automatach, a w zasadzie zestawach automatów Scubatecha, stosowaliśmy dwie konfiguracje
- Ist + 2x IIst
- twin= 2xIst + 2xIIst
W sumie w przeciągu 9 miesięcy każdy z nich "zrobił" 450 nurkowań
Czas pracy pod wodą wyniósł dla każdego ok. 22500 minut (375 godzin)
Nurkowania nigdy nie odbywały się w wodzie o temperaturze niższej niż 18st C
Max głębokość nurkowania 40m
W całym opisywanym przedziale czasu, żaden z automatów nigdy nie spowodował jakiejkolwiek sytuacji awaryjnej, związanej z zaprzestaniem podawania powietrza.
No i w tym momencie znowu stop... nie możemy wysłać zdjęć na serwer, a test w dużej mierze z nich się składa...:sad:
Będziemy zatem wysyłać "pakietowo". Jeżeli tylko uda się przesłać foty - dokładamy tekst i wszystko gra...
Z dzisiejszej rozmowy z Tomkiem Stopyrą wynika, że automaty Scubatech powinny pojawić się na polskim rynku w maju (jak na razie jest to założenie - zobaczymy co z tego wyjdzie) - cena pozostanie bez zmian
PS.
Mamy dziwne wrażenie, że niektóre osoby mają do nas jakieś pretensje?
Może ktoś sprecyzuje o co chodzi?
Tak na wszelki wypadek:
nie zamierzamy zajmować się oceną firmy sprzedającej przedmiotowy sprzęt - nas interesuje to, co każdego obecnego i przyszłego użytkownika: co jest wart ten sprzęt, czy można mu zaufać, jakie są jego minusy i jakie największe zalety.
Wszelkie pytania nie związane bezpośrednio z testami prosimy kierować do firmy Scubatech scubatech@scubatech.pl - my niestety nie będziemy udzielać na nie odpowiedzi.
Proponujemy skontaktować się bezpośrednio ze Scubatech'em. Nie chcielibyśmy czegoś przekazać w niewłaściwej formie - chodzi o sprawy formalne związane z prowadzeniem sprzedaży automatów na rynku polskim/europejskim ? Ponoć całość jest niemal zakończona... pozostało jedynie... - no właśnie dzwońcie/piszcie do Tomka
Mieto [Usunięty]
Wysłany: 22-03-2005, 20:16
Dorota i Wojtek napisał/a:
No i w tym momencie znowu stop... nie możemy wysłać zdjęć na serwer, a test w dużej mierze z nich się składa...:sad:
Będziemy zatem wysyłać "pakietowo". Jeżeli tylko uda się przesłać foty - dokładamy tekst i wszystko gra...
Wiek: 49 Dołączył: 12 Maj 2004 Posty: 139 Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-03-2005, 23:50
Mieto napisał/a:
Ktoś wie jak się one w naszych wodach sprawują???
Bylo juz wielokrotnie zarowno na Forum jak i na sekcie: generalnie sprawuja sie bardzo dobrze, nie spotkalem sie ze zla opinia na ich temat od uzytkownika, wszyscy chwala i polecaja (szczegolnie wersje na zimne wody ICE) do czego i ja sie dolaczam
Oto IIst naszych testowych automatów (niestety logo Scubatech'a rozpuściło się szybciutko)
Gdyby położyć obok automaty Dive Rite - okazałoby się, że różnią się tylko nazwą...
Podstawowy IIst i octopus różnią się tylko kolorem
(mamy nadzieję, że wszyscy stosują zasadę "octopus - to automat tej samej klasy co podstawowy, albo lepszy"- podpowiedzi sprzedawców "kup jak najtańszy octopus" można zostawić wraz z tymi najtańszymi na sklepowej półce)
Bardzo wiele osób powiada, że są to Apeksy pod inną nazwą...
Popatrzmy jak przy naszym R2 PRO (tak nazywa się drugi stopień) wygląda TX-50 Apeksa
Automat Scubatecha jest mniejszy - wada czy zaleta? Postarmy się pokazać jedne i drugie...
Dla tych, którzy mają wątpliwości - rzut oka do środka puszek
oto R2 PRO
i TX50
Może nie wszystko widać "na oko" ale głębiej pojawiają się jeszcze większe różnice:
w R2 - regulacja siły otwarcia grzybka odbywa się mechanicznie, w Apeksie mamy dodatkowo odciążenie pneumatyczne.
Tak jeden, jak i drugi posiadaja regulację "zjawiska Venturiego"
O szczegółach napiszemy nieco później.
Teraz o komforcie oddechowym.
Dobrze wyregulowany Apeks, potrafi (jak każdy automat) spowodować zmniejszenie zużycia powietrza i nie chodzi tu wcale o max. ograniczenie wypływającego powietrza - mamy na myśli jak najmniejsze opory oddechowe - jego praca jest bardzo charakterystyczna: po pokonaniu pewnej "bariery podciśnieniowej" automat niemal sam podaje powietrze - nie trzeba za bardzo zasysać
R2 PRO mile nas zaskoczył - moment podania powietrza jest niemal niezauważalny - automat podaje bardzo miękko (trochę to przypomina Sherwooda z górnej półki, ale ten ostatni działa trochę jak syfon ) - pracuje bardziej "miękko" niż Apeks. W R2 podciśnienie jakie musimy wytworzyć aby zaczerpnąć powietrza jest bardzo niewielkie. Dla osób pływających na apeksowatych, może wymagać to pewnego przyzwyczajenia. Ma to jednak swoją złą stronę: fabrycznie wyregulowany automat ma tendencję do wzbudzania się kiedy opuścić nieco niżej głowę. Ostra jazda w dół - to jakuzzi dla kogoś nad nami . Mmaksymalne skręcenie śruby regulującej w dużym stopniu ogranicza to zjawisko, ale całkowicie go nie eliminuje.
Po kilkudziesięciu nurkowaniach okazało się, że problem powodowaliśmy sami - zmiana techniki oddychania, dużo delikatniejsze wdechy i... zrobiło się spokojnie... . Automat wymaga przyzwyczajenia się do jego systemu regulacji przepływu powietrza, ale po zaprzyjaźnieniu się z nim - działa bez zarzutu.
Komfort oddechowy oceniamy wysoko - to naprawdę bardzo wydajna i dobrze pracująca maszyna.
No to może jakiś problemik?
Proszę bardzo: ma on dwojaki charakter i należy do największych minusów R2 PRO.
Problem nr 1 = kierownica wydechu
Wszystko jest ok, jeżeli nasze nurkowania mają charakter kilkudniwych nurkowych wypadów - gorzej jeżeli R2 jest trzymany w naszych ustach codziennie. kierownica wydechu opiera się na naszej brodzie punktowo, a czasem mamy wrażenie, że automat "wisi" trzymany tylko zębami. Efekt? Po dwóch tygodniach codziennego nurkowania pojawił się ból głowy, którego nie skojarzyliśmy z automatem. Dopiero po pewnym czasie zauważyliśmy, że wymaga on mocniejszego trzymania zębami, co powodowało stałe napięcie mięśni żuchwy, a w efekcie ból głowy. Nurkowanie co drugi dzień z R2 znacznie złagodziło te objawy.
Popatrzmy jak kierownica opiera się na brodzie:
oto R2 PRO
i podobna sytuacja ale w ustach TX50
Może się wydawać, że ta niewielka różnica nie powinna być istotna - dla nas była bardzo ważna: Dorota mówiła o "punktowym uwieraniu w brodę", dla mnie codzienne pływanie w R2 - to niepotrzebne napięcie mięśni żuchwy.
Jeżeli popatrzymy na Apeksa, to widzimy dużo dłuższą kierownicę wydechu, miękko opierającą się na całej brodzie - ten automat w zasadzie przytrzymuje się zębami, choć... modele ATX są naszym zdaniem niestety mniej komfortowe w użyciu...
Kierownica wydechu w R2 PRO potrafi zrobić jeszcze jedną niemiłą niespodziankę - o niej w następnej części naszego testu...
W dalszej części testu napiszemy m.in jak pracuje pierwszy stopień, a takżę jak to jest z przyjaźnią fotografów i R2 PRO .
Powiemy jak ze zwykłej wersji R2, zrobić wersję R2 ice. Rozbierzemy w drobne I st, aby przekonać się czy zewnętrzne podobieństwo do DST Apeksa jest tylko przypadkowe
Zresztą sami zerknijcie:
po lewej apeks
Dorota opisze oddychanie z dwóch IIst i równoczesne pompowanie worka wypornościowego - całość z jednego Ist R2 - próbę przeprowadziliśmy na 30metrach.
Opowiemy też, czy R2 pomaga w konfiguracji węży przy nurkowaniu w twinie...
Ostatnio zmieniony przez Dorota i Wojtek 26-03-2005, 21:23, w całości zmieniany 2 razy
To nie wina przeglądarki i jej ustawień, lecz serwera, na którym są zdjęcia. Raz można z nim nawiązać kontakt, a raz nie. Poprzednio widziałem prawie wszystkie obrazki, a teraz żadnego.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko