Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Uprawnienia AOWD + MFA
Autor Wiadomość
waldo 



Stopień: IANTD
Kraj:
Poland

Dołączył: 24 Mar 2003
Posty: 1912
Skąd: Kraków
Wysłany: 31-03-2005, 20:09   

tsharny napisał/a:
mnie nikt czegoś takiego nie powiedział... a jeśli nawet by tak było to chyba każdy powinien mieć trochę rozumu i zdrowego rozsądku, że wie gdzie jest granica pomiędzy nauką płetwonurkowania, a pokazaniem tego "pierwszego oddechu"... i na pewno nie do 10m...



Czy wg Ciebie nurek AOWD może wprowadzić swojego kolegę do nurkowania ?
Czy nurek OWD może wprowadzić swojego kolegę do nurkowania ?
Jeżeli tak, to jakie określiłbyś warunki wstępne dla takiego AOWD lub OWD ? (ilość nurkowań, staż, dodatkowe specjalizacje, ... )
Jakie są wg Ciebie limity takiego wprowadzenia do nurkowania ?
Dlaczego żadna z organizacji na świecie nie przewiduje takich uprawnień dla nurków o podstawowym wyszkoleniu ?
 
 
Tomasz-Szeryf 



Stopień: DM, Blender, LOK
Kraj:
Togo

Wiek: 48
Dołączył: 03 Paź 2004
Posty: 797
Skąd: Piła, P-ń,
Wysłany: 31-03-2005, 21:15   

waldo napisał/a:



Czy wg Ciebie nurek AOWD może wprowadzić swojego kolegę do nurkowania ?
Czy nurek OWD może wprowadzić swojego kolegę do nurkowania ?
Jeżeli tak, to jakie określiłbyś warunki wstępne dla takiego AOWD lub OWD ? (ilość nurkowań, staż, dodatkowe specjalizacje, ... )
Jakie są wg Ciebie limity takiego wprowadzenia do nurkowania ?
Dlaczego żadna z organizacji na świecie nie przewiduje takich uprawnień dla nurków o podstawowym wyszkoleniu ?


Panowie to wobec tego zadam pytanie.
Twój znajomy kolega, przyjaciel - ktoś tam jeszcze zakładając, że znam go o tyle o ile - no może popływaliśmy po tafli jeziora w wakacje i wiem, że umie pływać poprosi Cię na basenie, że chciałby zobaczyć jak to jest i popływać w Twoim sprzęcie. Ma tu na myśli zobaczyć co nie oznacza wprowadzić; przećwiczyć dmuchanie maski, zakładanie abc pod wodą, wyjęcie automatu z ust, zakręcić zawory i co tam jeszcze tylko ......zobaczyć. Wziąć dwa, trzy wdechy pod wodą, jak się spodoba i sobie radzi to może ze dwie rundy po basenie i tyle.
W moim mieście na około 80 tyś. mieszkańców jest raptem 5 instruktorów trzech federacji nurkowych (w tym jeden wygasły nurkowo). Jakie jest prawdopodobieństwo, że będzie na basenie - bliskie zero.
Jakie jest prawdopodobieństwo, że znajdzie czas i zrobi Intro za friko - odpowiedzcie sobie sami.
Co w tedy zrobisz?
Powiesz sory koleś ale nie mam uprawnień do tego rodzaju czynności narażających cię na niebezpieczeństwo.
Oczywiście wszystko zależy od instruktora, ale mało jest takich chętnych (chwała tym co tu są - raczej nie będę wymieniał) co mają ochotę, czas i bezinteresowność żeby zjawić się na basenie i pokazać to i owo.
Ale co mają zrobić ludzie chcący zobaczyć bo spróbowac mogą już z instruktorem na wodach otwartych lub na basenie o głębokości powyżej 1m.
 
 
 
Przemek 



Stopień: DM+dry suit+nitrox
Kraj:
Poland

Wiek: 40
Dołączył: 13 Kwi 2004
Posty: 589
Skąd: warszawa
Wysłany: 31-03-2005, 22:16   

Hmm ale to nie musi być instruktor... DM lub odpowiednio przeszkolony (bodajże DiveCon) więc na pewno jest ich więcej.. Ja bym odpowiedział nie, i tak odpowiadałem dopóki nie miałem DM... Ale to ja tak robiłem a jesli ktoś chce ryzykować zdrowie innych a swoją przyszłośc to może robić co mu się podoba...
 
 
 
Piotr Zielenkiewicz 


Stopień: Instruktor
Wiek: 51
Dołączył: 16 Mar 2004
Posty: 27
Skąd: Warszawa
Wysłany: 31-03-2005, 23:01   

Ja bardzo nie lubię intro. :22:

A szczerze uważam ze właśnie pierwsze kursy wymagają największego warsztatu od instruktora niestety w praktyce to właśnie kursy OWD powierzane są instruktorom o najniższym doświadczeniu. Prawda jest taka ze początkujących trzeba pilnować bardzo uwarzeni, tu wszystko może się zdarzyć.
Natomiast przed pieszym oddechem szczególnie ważne jest omówienie pewnych zagadnień. Ponadto równie łatwo jak zachęcić jest kogoś zniechęcić. Wbrew pozorom zachłyśnięcia wodom wpadanie w panikę utrata orientacji to chleb powszedni na kursie OWD czy intro trzeba umieć przeciwdziałać zanim staną się problemem.
Jeśli pozwolisz by problem urósł to bardziej zniechęcisz niż zachęcisz. :cry:

Nie twierdze że nie da się zrobić pierwszego oddech w towarzystwie człowieka który ma znikome w tym zakresie kompetencje ale nie uważam tego za godne polecenia. :-|
Co nie zmienia faktu ze jest to raczej reguła nisz wyjątek. Sam wiele lat temu mając ledwie stopień P1 dopuściłem się podobnych czynów. :oops:
Co nie zmienia faktu ze dzisiaj mając znacznie większy bagaż doświadczeń uważam to za błąd. I nie waham się powiedzieć ze wykazałem się wtedy co najmniej dużym brakiem rozsądku. Zresztą głupot, które w życiu popełniłem było znacznie więcej i pewnie jeszcze jakieś się zdążą, ale staram się wyciągać wnioski. :angel2:
 
 
 
tsharny 



Stopień: nurek galaktyczny
Kraj:
Poland

Wiek: 52
Dołączył: 10 Paź 2003
Posty: 1215
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 01-04-2005, 13:59   

waldo napisał/a:
Czy wg Ciebie nurek AOWD może wprowadzić swojego kolegę do nurkowania ?
Czy nurek OWD może wprowadzić swojego kolegę do nurkowania ?
Jeżeli tak, to jakie określiłbyś warunki wstępne dla takiego AOWD lub OWD ? (ilość nurkowań, staż, dodatkowe specjalizacje, ... )
Jakie są wg Ciebie limity takiego wprowadzenia do nurkowania ?
Dlaczego żadna z organizacji na świecie nie przewiduje takich uprawnień dla nurków o podstawowym wyszkoleniu ?


może najpierw wyjaśnijmy co rozumiesz pod pojęciem 'wprowadzenie do nurkowania'...

czy nurek AOWD bądź OWD może wprowadzić swojego kolegę do nurkowania lub płetwonurkowania... hmm...
zapytam tak: chodziles z kolegami na basen? pływaliście, skakaliście do wody ze słupka, trampoliny, wieży... czy czasem nie pokazywałeś kolegom, bądź oni tobie jak się powinno pływać, skakać np. na główkę, salta... i czy do tego miał ktoś odpowiednie przeszkolenie...
jak to się ma do tego pierwszego oddechu pod wodą (nie prowadzenie jakiegoś kursu)...

myślę, że AOWD mógłby zrobić z kolegą taki "pierwszy oddech z kolegą" na basenie, na płytkiej wodzie klęcząc z nim... ale pod kilkoma warunkami:
- taki AOWD musi być czynnym nurkiem, znaczy często nurkować, a nie jak kolega, który zapoczątkował ten temat, miał roczną przerwę i nic nie pamięta
- niech będzie to na basenie na płytkiej wodzie (najlepiej jakby na basenie byli również instruktorzy, którzy by mogli wziąść takiego delikwenta np. na przejażdźkę po głębszej stronie basenu)
- najlepiej jak taki AOWD będzie przeszkolony w udzielaniu pierwszej pomocy

mam wrażenie, że wszyscy tutaj mylą ten pierwszy oddech pod wodą z prowadzeniem nauki płetwonurkowania jak to Tomek-Szeryf napisał z przedmuchiwaniem maski i innymi akrobacjami...

pozdrawiam
tsharny
 
 
 
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 01-04-2005, 14:11   

Wiesz, tak czytam ten wątek i nie wiem do czego zmierzasz... Nie ulega wątpliwości, że nie masz formalnych kwalifikacji do prowadzenia DSD i nie ma co dyskutować. Może masz realne (czemu nie), ale to nie ma znaczenia. Skoro "ofiara" nie jest certyfikowanym nurkiem, to z certyfikacja na poziomie podstawowym (czy jak tam chcesz to nazwać - zaawansowanym) nie upoważnia Cię do wzięcia odpowiedzialności za całe wydarzenie. Jak chcesz się sprawdzić robiąc koledze DSD, to sobie rób. Jak chcesz nurkować na 100 m, to nurkuj - kto ci zabrania? Przecież nie przyjdzie na basen czy nad wodę policja nurkowa zakuć Cię w kajdany. Ale nikt nie certyfikował twoich kwalifikacji do takich działań. "W razie czego" cała odpowiedzialność karna i cywilna spada na Ciebie (a nie na "ofiarę") bo ty jesteś certyfikowanym nurkiem, a ofiara nie.
To jak przejażdżka z osobą bez prawa jazdy za kierownicą z Twoim udziałem po ulicy. Wszyscy (?) to robią - pozwalając pojeździć dziecku, żonie, koledze itp. "dla treningu". Jednak jak coś się stanie lub ktoś Cię złapie, zaczyna się kołomyja.
Nie przekonasz nikogo, że masz prawo to zrobić. To jest nieodpowiedzialne. Jednak nikt ci nie zabroni.... Nie potrzebujesz akceptacji forum, aby zdecydować się na taki krok.
To, że masz MFA, Rescue, czy uprawnienia hypoxic trimix nie ma żadnego znaczenia. To, że jesteś ratownikiem WOPR, czy alpinistą, czy skoczkiem spadochronowym także nie.
Nie rozumiem zatem, po co cała ta dyskusja...
Ostatnio zmieniony przez TomM 01-04-2005, 14:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Przemek 



Stopień: DM+dry suit+nitrox
Kraj:
Poland

Wiek: 40
Dołączył: 13 Kwi 2004
Posty: 589
Skąd: warszawa
Wysłany: 01-04-2005, 14:13   

Hmm jeden wdedch? a ilu przejdzie do kilku??? tsharny po coś są te organizacje w których sa ludzie mający o wiele więcej wiedzy niż my.. i po coś robią pewne stopnie i uprawnienia, btw. na INTRO nie ma akrobacji=D
 
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 01-04-2005, 14:38   

Teraz znowu podpadnę. Trudno. Nie mogę niemal uwierzyć w dobre samopoczucie niektórych osób, które "mają MFA", więc uważają, że "mogą sobie pozwolić na więcej", bo przecież są przygotowani do ratowania... Już kiedyś pozwoliłem sobie lekko "trącić" ten temat dyskutując z osobą, która jest teraz we władzach PADI Polska. Dowiedziałem sie, że "lekarze nie nadają się do nauczania ratownictwa", że "robią to najgorzej". Trzeba przyjąć, że takie jest oficjalne stanowisko federacji...
Bo za dużo wiedzą? Bo wiedzą ile warte są w praktyce takie "uprawnienia"? Bo zetknęli się ze śmiercią bezpośrednio i wiedzą kiedy może naprawde pomóc, a kiedy tylko trzeba, bo nakazuje tego prawo lub etyka?
Zdaje się, że dobre samopoczucie niektórych powinno być przytemperowane sprawozdaniami z niektórych zdarzeń, ale to niemal tabu...
Nie mam nic osobiście nic do nikogo w tej sprawie, ale nie mogę nie zauważyć tej tendencji. MFA nie uprawnia do niczego, poza kursem rescue w PADI. To dobrze, że wymusza się szkolenie w zakresie podstawowego ratownictwa przedmedycznego. Szkoda, że nie towarzyszy temu kurs pokory wobec własnych realnych możliwości.
 
 
 
Cezary Kędzia 



Stopień: DiveMaster PADI EAN
Kraj:
Poland

Wiek: 60
Dołączył: 08 Cze 2004
Posty: 306
Skąd: Głogów
Wysłany: 01-04-2005, 15:03   

Tom !

Świeta prawda.PADI traktuje lekarzy w sposób co najmniej dziwny. Swój plastik Rescue udało mi się otrzymać bez MFA ale na DM już ten numer nie przeszedł. Na nic tłumaczenia że sam jestem lekarzem i prawadzę kursy pierwszej pomocy w zakładach pracy, że 10 lat przepracowałem w karetce pogotowie , że mam specjalizacje itd itp. Okazało sie że mój certyfikat DM jest "hold on" do czasu uregulowania MFA (patrz wpałcenia kasy).Po uregulowania opłat i przesłaniu formularza mój certyfiakat jak za dotknięciem czardziejskiej różdżki został odwieszony. Więc zastanwiam się o co chodzi ? Odpowiedź jest jedna :- o kasę. Jednak moja opinia jest jednoznaczna. Szkolenia z zakresu pierwszej pomocy i ratownictwa medycznego powinni przeprowadzać medycy i to najlepiej ci nurkujący.

Pozdrawiam

Pozdrawiam
 
 
Michał Kosut 


Stopień: DAN IT, PADI CD
Kraj:
Poland

Dołączył: 10 Kwi 2004
Posty: 129
Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-04-2005, 15:33   

Cytat:
Już kiedyś pozwoliłem sobie lekko "trącić" ten temat dyskutując z osobą, która jest teraz we władzach PADI Polska. Dowiedziałem sie, że "lekarze nie nadają się do nauczania ratownictwa", że "robią to najgorzej". Trzeba przyjąć, że takie jest oficjalne stanowisko federacji...


Skoro odwołałeś się do mnie to sprawdź dokładnie moje wypowiedzi w archiwum. Te cytaty nie są z moich tekstów.
 
 
tsharny 



Stopień: nurek galaktyczny
Kraj:
Poland

Wiek: 52
Dołączył: 10 Paź 2003
Posty: 1215
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 01-04-2005, 16:07   

TomM napisał/a:
Nie rozumiem zatem, po co cała ta dyskusja...


chyba ja też się w tym wszystkim pogubiłem... może szukałem jakiegoś usprawiedliwienia dla swojego czynu... ehh... wszyscy wiemy, że tak nie wolno robić, tylko czasami jest tak, że o tym zapominamy...

mam nadzieję, że nie uraziłem kogoś moimi postami, a jeśli tak to bardzo przepraszam :-D

udam się zatem na jakiś kurs doszkalający i niech mi tak wleją trochę oleju do głowy cobym nie robił już więcej jakiś głupot :)

czego sobie i wszystkim życzę

pozdrawiam
tsharny
 
 
 
 
 
kjar 



Stopień: MSD
Kraj:
Poland

Wiek: 64
Dołączył: 22 Lis 2003
Posty: 1366
Skąd: Szczecin
Wysłany: 01-04-2005, 16:09   

TomM napisał/a:

To jak przejażdżka z osobą bez prawa jazdy za kierownicą z Twoim udziałem po ulicy. Wszyscy (?) to robią - pozwalając pojeździć dziecku, żonie, koledze itp. "dla treningu". Jednak jak coś się stanie lub ktoś Cię złapie, zaczyna się kołomyja.

Ten przykład, moim zdaniem, oddaje sedno rzeczy. Nic więcej sensownego w tym temacie już chyba powiedzieć nie można.
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 01-04-2005, 21:35   

Michał Kosut napisał/a:
Te cytaty nie są z moich tekstów.


Uderz w stół :) Rzeczywiście to nie cytaty, byłem na tyle leniwy, że nie chciało mi sioe odszukiwać tamtych postów. To raczej hasła lub "cytaty z pamięci". Ale przyznasz, że sens mniej więcej jest zachowany, prawda....
Nie czepiajmy się słówek, obaj rozumiemy chyba o co chodzi. Nie atakuję tu PADI, raczej zwracam uwagę na "pewną tendencję" do dobrego samopoczucia. A mój stosunek do ignorowania lekarzy przez "niektóre środowiska" nie uległ zmianie. Jak widać nie tylko mnie to drażni.
 
 
 
stachu 

Stopień: INSTRUCTOR
Dołączył: 26 Gru 2004
Posty: 101
Skąd: rybnik
Wysłany: 02-04-2005, 20:32   

Jak ja dobrze pamietam to kazde szkolenie poczatkowe musi odbywac sie pod bezposrednim nadzorem instructora.....Kolejne nurkowania moze prowadzic przewodnik nurkowy ale chyba sie myle przepraszam to juz ten wiek ........pozdrawiam stachu
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed