Witam,
taka refleksja z ostatnich miesiecy
Wracalam wczoraj dartem (kolejka podmiejska w Dublinie) do domu, czytalam sobie ksiazke..i tak moj wzrok powedrowal na sciane pociagu .. a tam nalepka "Baltyk Gdynia, Pomorze Lomza (czy jakos tam)- zawsze razem"
slabo...?
jakos nikt z Litwinow, Chiczykow, Rosjan, Brazylijczykow czy Nigeryjczykow ktorych jest tutaj cala masa nigdy nie odczuwal potrzeby oblepiania murow, pociagow i autobusow Dublina swoimi smieciami, a ja w ciagu jednego tygodnia widzialam napis "towarzystwo nie do wyjebania" "kocham cie" i te wlasnie nalepke...
nie wspomne o srodkach komunikacji i ulicach na ktorych "mieso" w jezyku polskim jest rzucane tak regularnie i z taka pasja iz powoli Irlandczycy kojarza nas z "wodka" i "przecinek,K..wa, Przecinek"..tylko i wylacznie.
ech....
Wiek: 40 Dołączył: 13 Kwi 2004 Posty: 589 Skąd: warszawa
Wysłany: 01-06-2005, 12:01
Hmm smutne... Aczkolwiek co można począć?? Wydaje mi się jednak żę i tak jest teraz lepiej niz kiedyś...=\ Dwa lata temu jak byłem na wymianie w Austrii to rodzina goszcząca mojego kumpla tłuamczyła mu jak się je banana i kiwi..=\ Acha no i niektórzy się pytali czy to prawda że po wawie chodzą białe niedźwiedzie...=\
Pare lat temu, gdy bylem na najwyzszym poziomie wiezy Eiffel'a, to byl on w duzej czesci pokryty roznymi napisami (nie wiem jak teraz). Najwiecej bylo po polsku i wlosku.
Ale najbardziej rozbroila mnie wiadomosc od znajomych, ktorzy znalezli napis "Jozef Tkaczuk" na kampingu w Islamabadzie...
Pozdrawiam
maczaty [Usunięty]
Wysłany: 01-06-2005, 12:30
piotrm napisał/a:
Ale najbardziej rozbroila mnie wiadomosc od znajomych, ktorzy znalezli napis "Jozef Tkaczuk" na kampingu w Islamabadzie...
Tia... Co by nie mówić, Tony Halik i Józef Tkaczuk to ścisła czołówka polskiego podróżniczenia
Mnie osobiście rozbroił napis na wiacie przystanku tramwajowego przy warszawskim stadionie X-lecia - tam, gdzie zazwyczaj widnieje duża nazwa przystanku, koleżkowie wymazali podobną czcionką "Площадь Ткачука".
A ja jadac do Holandi stopem widzialem na tablicy pod Hanoverem na parkingu taki napis: "Zaleje was polska szarańcza" Dwa lata temu... Moze napisali to przeciwnicy z zagrnaicy Polski w Unii.
Bylo to w miejscu gdzie zwykle wszyscy lapia stopa
pozdro
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko