Wiek: 37 Dołączył: 14 Sie 2003 Posty: 79 Skąd: Gliwice
Wysłany: 11-06-2005, 18:39
Ja na desktopie używam Windowsa i póki co na pewno go na Linuxa nie zamienię.
Jak się dorobię lepszego kompa to *może* będzie Gentoo jako drugi system.
A na serwerach to Gentoo albo FreeBSD.
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 11-06-2005, 22:47 linux
Ja na Power Booku mam Mac OS X wersja 10.3 “Panther” i nie zamieniłbym tego systemu na inny na pececie mam winde jakis czas temu bawilem sie linuxem i jedyny efekt jaki osiagnalem to utrata danych z hdd ale to bylo dawno temu i pewnie cos sie zmienilo w tym temacie choc z drugiej strony gdyby linux byl warty uwagi to nie bylby za friko
Pozdro Scaner
Wiek: 40 Dołączył: 13 Kwi 2004 Posty: 589 Skąd: warszawa
Wysłany: 12-06-2005, 00:04
Hmm w domu obok windy ma Slacka 10.2 z jądrem bare, a w szkole mam niestety Fedore 2..=\ aczkowliek odkad skonfigurowalem sobie wina to coraz rzadziej siedze na slacku..=]
Wszystkie ??
No dobra w domu i w pracy głównie Win XP. Jako drugi system Mandrake 10.1 i SUSE.
Czasami Knoppix postawiony na sztywno (Debian znaczy sie)
Wiek: 49 Dołączył: 21 Sie 2003 Posty: 411 Skąd: Wawa
Wysłany: 13-06-2005, 19:29 Re: linux
scaner napisał/a:
jakis czas temu bawilem sie linuxem i jedyny efekt jaki osiagnalem to utrata danych z hdd ale to bylo dawno temu i pewnie cos sie zmienilo w tym temacie
zmieniło się i to sporo...
scaner napisał/a:
choc z drugiej strony gdyby linux byl warty uwagi to nie bylby za friko
Pozdro Scaner
tu także nie masz racji. btw o całej idei opensource tak uważasz?
Wiek: 51 Dołączył: 16 Lis 2004 Posty: 1015 Skąd: tu wziąć na jacht?
Wysłany: 13-06-2005, 19:31
ocho... mrowki zaczely oblazic kij
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 13-06-2005, 21:26 Re: linux
Chopin napisał/a:
zmieniło się i to sporo...
Zaczyna byc podobny do Windows?
Chopin napisał/a:
tu także nie masz racji. btw o całej idei opensource tak uważasz?
Mysle ze idea opensource jest szczytna i warta poropagowania ale ja osobiscie w przypadku zastosowan w pracy jestem zwolennikiem komerchy absolutnej zeby wytlumaczyc to lepiej to wyglada to tak: Jak zatrudniam pania i sadzam ja przed kompem to chce zeby tam byl soft ktory ona zna czyli Office Windows i takie tam chocby dlatego zeby mi kobieta nie powiedziala ze cos tam nie jest zrobione bo ten program na ktorym kazalem jej pracowac jest dziwny i ona go pierwszy raz widzi wiec jak ona pracuje na kompie to ja moge spokojnie jechac na nura w przypadku problemow wie gdzie zadzwonic. To samo dotyczy pozostalych pracownikow np informatycy gdyby tracili czas na kolejne konfiguracje softu serwerowego i paralizowali fime kolejnymi padami systemu to moje miejsce juz zajelaby konkurencja Wiec ja dla swietego spokoju i wiekszych zyskow wydaje kase na komercyjny soft Microsoftu i IBM ( lotus) dzieki temu wydaje mniej kasy na propagowanie szczytnych idei i zajmuje sie tym czym powinienem. Tak na podsumowanie i to sa twarde fakty od kiedy taka filozofia obowiazuje w firmach w ktorych pracuje ( aktualnie 3) mimo zakupu bbbbb drogiego softu spadly wydatki w dzialach IT a wydajnosc i komfort pracy zdecydowanie sie poprawily Nie mys ze mowie to przewrotnie ale fakt jest taki ze wiele firm wydaje koszmarną kasę na damowe oprogramowanie i tu czesto osobiscie ja szukam oszczednosci zaczynajac od zakupu komercyjnego softu i od redukcji ilosci informatykow i nawiedzonych entyzjastow darmowego oprogramowania bo mnie na to nie stac.
Natomiast w domu czemu nie w sumie jesteśmy po pracy pobawic sie mozna i na dodatek robimy to za wlasne pieniadze i przeznaczamy na to prywatny czas
Pozdro Scaner
Wiek: 51 Dołączył: 16 Lis 2004 Posty: 1015 Skąd: tu wziąć na jacht?
Wysłany: 13-06-2005, 21:38
Tom sie ubawila... hahaha... mowisz ze masz wyndowsy i swiety spokoj???? TO na ile ludkow masz ta firme.. Wiez mi skaner albo nie ale tyle kasy co sie idzie jeb.... przez to ze paru typkow mysli podobnie jak ty... to wola o pomste do nieba. Jak mozna zrobic cos za free to... nieee bo to gowno. trzeba wydac np. 1,5 mln $ zeby byc pewnym ze wszystko bedzie ok, tylko ze pozniej okazuje sie ze nie jest ok a z tego 1,5 mln ktos dostal ladny procencik.
Pozdrawiam
J.
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 13-06-2005, 21:50
agrest napisał/a:
Tom sie ubawila... hahaha... mowisz ze masz wyndowsy i swiety spokoj???? TO na ile ludkow masz ta firme.. Wiez mi skaner albo nie ale tyle kasy co sie idzie jeb.... przez to ze paru typkow mysli podobnie jak ty... to wola o pomste do nieba. Jak mozna zrobic cos za free to... nieee bo to gowno. trzeba wydac np. 1,5 mln $ zeby byc pewnym ze wszystko bedzie ok, tylko ze pozniej okazuje sie ze nie jest ok a z tego 1,5 mln ktos dostal ladny procencik.
Pozdrawiam
J.
Mowisz bo myslisz ze tak jest czy sprawdziles to na jakims konkretnym przypadku?
ja mowie o fimach Polska nr 1 produkcji XXXXXXX
Polska nr 1 proukcji XXXXXXXX
Słowacja nr 1 produkcji XXXXXXXX
Czechy nr 3 sprzedazy XXXXXXXXXX
co do ilosci ludkow zatrudnionych to ok 1000 w tym 290 stanowisk typu desktop + 180 laptop wszystko ze soba jes polaczone w siec + firmy zewnetrzne pracujace tez w sieci firmy logistyczne np. FM Logistic calosc magazynow i caly proces magazynowania i dystrybucji prowadzony jest przez magazyny zewnetrzne tak dla zobrazowania to moje fakturzystki fakturuja dostawy bedac oddalone ok 500 km od magazynu i 300 km od fabryk w polsce i na slowacji procent reazliacji kontraktu dostaw wynosi 97% jeszcze cos?
i to wszystko mialoby dzialac na linuxie z magazynu CHip Linux Lato za 33 zl ?
Co do procencikow to fakt przy takich kontraktach na obsluge to sa lande procenciki bo ok 0,04 % kosztow w zamian za tabuny dziwnych informatykow
Pozdro Scaner
Ps na informatyce sie nie znam nie chce znac w ogole to juz jest nieczynne i zarobiony jestem Ja tez sie sam zmoderowalem w sumie kogo to obchodzi jakie to firmy a ty no coz zdążyłeś i przeczytales
Ostatnio zmieniony przez Adam Frajtak 13-06-2005, 23:40, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 51 Dołączył: 16 Lis 2004 Posty: 1015 Skąd: tu wziąć na jacht?
Wysłany: 13-06-2005, 22:08
przepraszam ze przeszkadzam ale tylko jeszcze slowko.
WIem co mowie. Musze sie temu przygladac na codzien i widze jak pieniadze ktore i Ty placisz ida w dupy jakis wypasionych pierdzieli. Co do linuxa to jeden z wiekszych bankow we wloszech, wieksza czesc swoich serwerow ma postawione na linuxach. Jeden centralny to IBM typu mainframe ale cala reszta ktora tego diabla orze to linuxy. Wszystkie chodza jak szwajcarskie zegarki... no ale to wiem od faceta z ktorym pracuje na projekcie i ktory te linuchy rozruszal. Na oczy nie widzialem i tylko powtarzam. To co widze to rozpieprzone widnowsy za niewyobrazalne pieniadze (ja nie wiem skad te ceny sie biora - to tak jakby cene z kosmosu podniesc do kwadratu) a wszelka inicjatywa zwiazana z free software ginie (pewnie dlatego ze nie ma kto dac w lape)
Na temat linuxa oraz wszystkich za i przeciw mozna gadac godzinami, jednak to ani miejsce ani czas na takie debaty.
Windows ma dobry marketing, wszedl w dobrym czasie pod strzechy i tak to juz zostalo.
Reszte wycialem bo sie opisalem jak durny... dalem sie wpuscic i pociagnalem watek... pozniej zmadrzalem i tyle
Jak sie kiedys spotkamy to chetnie z Toba o tym pogadam
Tymczasem Pozdrawiam
J.
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 13-06-2005, 23:46
agrest napisał/a:
Co do linuxa to jeden z wiekszych bankow we wloszech, wieksza czesc swoich serwerow ma postawione na linuxach. Jeden centralny to IBM typu mainframe ale cala reszta ktora tego diabla orze to linuxy.
Tymczasem Pozdrawiam
J.
No dobra przemowiles ludzkim glosem to i ja sie postaram o kase nie chodzi w przypadku duzych firm te wydatki proporcjonalnie do efektow nie sa takie tragiczne Ale to ze Europa nie ma swojego systemu operacynego i softu biurowego to jest powod dla ktorego powinno sie wspierac Linuxa z jednym zastrzezeniem nie powinien on byc za friko lecz powinien byc sprzedawany tak aby projekt sam sie finansowal na poziomie marketingu i dystrybucji z serwisem natomiast prace projektowe powinny byc finansowane z EU o!!! nic wiecej nie powiem bo sie na tym nie znam i nie chce sie znac.
Pozdrawiam Scaner
Wiek: 40 Dołączył: 13 Kwi 2004 Posty: 589 Skąd: warszawa
Wysłany: 14-06-2005, 08:36
Hmm myśle agrest że troche za bardzo popadasz w skrajność...
rzeczywiście linux powoli nadgania windowsa, ale nadal ma bardzo daleko do niego, pamiętaj żę większość ludzi przyzwyczajona jest do wina, oczywisćie można mówić że w środowisku informatyków jest bardzo dużo zwolenników linuxa ale pamietaj że dla większości "cywili" to czarna magia....
Windows jak by nie był jest dobrym system, kwestia teo aby odpowiednio go skonfigurować, poprawnie odinstalowywac rzeczy i co jakiś czas przeczyścić choćby Ashampoo....
Ja siedziałęm na W2k3 standard edition przez ponad pół roku i wszystko było ok=D teraz zmieniłem na xp prof i nadal wszystko smiga=]
Wydaje mi się że potrzeba czegoś więcej w edukacji aby ludzie się przestawili z windowsa...
A prawda jest taka żę jak jest dobry admin to nieważne czy bedzie miał wina czy linuxa..=D
Wiek: 51 Dołączył: 22 Sie 2003 Posty: 32 Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-06-2005, 10:52
no dobra . . . jak juz wszyscy to i ja moje 3 grosze wrzuce.
Co mi mowi moje dostwadczenie? Winda na desktopy na userów jest super pomysłem bo kazdy z nich ma Winde i Office w domu, jak czegos nie potrafi dopyta znajomych dzieci albo kogokolwiek i zrobi to we wlasnym zakresie. Generalnie uzytwoknik pod Windwsem wydaje sie byc bardziej wydajny i o to chodzi. (acha jest jescze jeden powód dla posiadania Windy - Photoshop - ale ktorego na razie nie ma alternatywy - moze za lat kilka Gimp go doscignie na razie mu daleko, no ale nawet PS lepiej dziala na Mac'u )
Co do serwerów: Tu moje zdanie jest bardzo skrajne - zadnej Windy w serwerowni, zadnych windzianych wynalazkow, zadnych Exchange (ktorych nie da sie wystawic na swiat). Generalnie IMHO produkcja powinna chodzic na czym stablinym czy na UNIX. Jakim sporo tego... do wyboru do koloru - jesli ktos chce za darmo prosze bardzo - mnostwo Linuksów, Solaris i pewnie cos jescze. Jesli ktos chce zaplacic i miec wsparcie - prosze bardzo sa i linuksy z taka opcja - np. RedHat AS (lub ES), podobnie jest z SUSE.
No ale podobno zyjemy w wolnym i demokratycznym kraju - tak wiec jak ktos chce miec sporo pracy, nieprzespanych nocy, reinstalacji systemu moze zainaslowac sobie cos innego
Wiek: 49 Dołączył: 21 Sie 2003 Posty: 411 Skąd: Wawa
Wysłany: 14-06-2005, 11:10
Czy Linux coraz bardziej przypomina Windę - hm>? Chyba nie - jeśli jest podobny to tylko przez graficzne nakłądki GNOME czy KDE. Zresztą chyba nie o to chodzi, żeby przypominać Redmont. W Ubuntu Linux też nie wszystko da się wyklikać (np. instalacje pobranych pakietów przez terminal, a już pakiety z serwerów z repozytoriami można graficznie instalnąć). Sprawa wydajności - nie, no jasne, że zanim się przejdzie na Linuxa zajmuje to sporo czasu - trzeba być nieco już obcykanym aby sobie jako tako radzić. Dlaczego ja przeszedłem na pingwina? Powody były dwa:
-bardzo mi potrzebne były w pracy 3 programy: Outlook, Ms Project i coś do pracy grupowej np. EGroupWare. Na służbowym lapie miałem W98 nie - aby upgrade zrobić do XP i kupić dwa pierwsze programy (trzeci jest opensource i chodzi pod XP albo Linuxem) trzeba było wydać ponad 2000 pln - wiadomo, że nikt na to się w firmie nie zgodzi, a na nowe kompy jest dłuuuuuuuuuga kolejka (w szczeg. laptopy - a mi taki komp jest potrzebny) w skrócie KASA
- drugi powód, jestem przekonany, że Linux będzie coraz bardziej popularny i to nie wśród nawiedzonych informatyków ale także wśród normalnych ludzi (wiele firm jak napisał agrest przechodzi na Linuxa - i ten proces będzie trwał - tak więc znajomość innego OS będzie atutem porównywalnym do znajomości kolejnego języka - ja nikomu nie powiem nie zrobiłem po nie znam np. openoffice
Jak wspomniałem teraz nawet najprostsze dystrybucje są zbyt skomplikowane aby trafić do szerokiego odbiorcy - ale np. moja dystrybucja ma nową wersję co 6 mies. więc długo nie będzie trzeba czekać.
Wiek: 51 Dołączył: 16 Lis 2004 Posty: 1015 Skąd: tu wziąć na jacht?
Wysłany: 14-06-2005, 11:26
Fajny watek.
Przemek, mowisz ze jest ok, jasne ze jest ok. Mojej mamie zainstalowalem w98 jakies 4 czy 5 lat temu. Do tej pory nie byl przeinstalowywany ani razu, ma dostep do netu i "troche" fajnego softu na pokladzie. Chodzi rewelka i nic sie z nim nie dzieje. A wiesz dlaczego? Dlatego ze mama nie umie nic sama zainstalowac. To co jej wsadzilem to ma i tyle. Co jakis czas tylko go posprzatam i jest ok. Gwarantuje Ci tez ze gdybym jej zainstalowal wtedy linuxa to tez nie byloby z nim zadnego problemu. A wiesz dlaczego? Dlatego ze jak jej dalem kompa to nie potrafila okna otworzyc i nie byla "zepsuta" windowsem.
Zeby nie truc wiecej. Napisze ze wyndowsy nie sa zle... tyklo czasem wina brak
Dzieki nim moi koledzy admini maja duzo pracy i biora niezle sumkie za nadgodziny spedzone przy terminalach ;P
W odpowiedzi na pytanie w temacie - ostatnio CentOS.
Zapytacie "Czemu ?". Bo to najbardziej zgodny z RedHat Enterprise Linux. Więcej informacji http://www.centos.org/ .
Niektóre rozwiązania (np. Oracle) działają poprawnie tylko w komercyjnych wersjach, jeśli takowej nie mamy to CentOS sie nadaje (wystarczy tylko podmienić kilka stringów identyfikujących OS).
Gdy w firmie kolega stawiał serwerek do małej pracy grupowej (SVN i mały serwer plików) mając do dyspozycji komputer Pentium III 966MHz, z systemem NT 4.0, z zaleceniem nie ponoszenia dodatkowych kosztów ... to jaki był wybór. W takim przypadku Linux jest nie do pobicia.
W sensie ogólnym - Linux rozwija się bardzo przyjemnie. Pamietam jak kolega w roku 1996 instalował (chyba Slackware) ... to nie było proste zadanie. Wszystkie ważniejsze obiekty/komponenty trzeba było kompilować "z ręki". A np. rekompilacja jądra ... uff dla takiego nowicjusza jak ja wtedy - hardcore ...
Teraz Linuxy mają np. graficzne instalatory, aby każdy zwykły user mógł sobie wgrać i działać.
Kiedyś problemem był brak sterowników do nowszych urządzeń ... ale myślę że właśnie teraz Linux zaczyna wchodzić pod strzechy i ma duże szanse. Podoba mi się koncepcja jeden CD z które startujemy system (opcjonalnie instalujemy) i mamy :
- system operacyjny z obsługą wszystkich urządzeń (drukarka,scaner,usb,sieć)
- wszystkich klientów internetowych (przeglądarka,emai,komunikatory)
- pełen pakiet biurowy (edytor,arkusz,grafika)
(ćwiczyłem na Knoppix'ie http://www.knoppix.pl/ )
Ale nie miejmy złudzeń - raczej bedziemy chcieli mieć jakąś wersję "lekko komercyjną", tzn. wsparcie, instrukcja użytkownika, prawo do aktualizacji. Ale jest szansa, że bedzie kosztował np. 100zł a nie 480 (WinXP Home). Nie ma co się oszukiwać, że będzie dostępny system ze wsparciem, dokumentacją hot-line'm i aktualizacjami w 100% za free
Niektóre rozwiązania (np. Oracle) działają poprawnie tylko w komercyjnych wersjach, jeśli takowej nie mamy to CentOS sie nadaje (wystarczy tylko podmienić kilka stringów identyfikujących OS).
This is simply not true!!!
Istnieje drobna acz istotnia roznica pomiędzy "not supported", a "not working"
Zakładany ża zdecydowana większość naszych klientów używa naszego oprogramowania do celów biznesowych, ponieważ pozwalaja usprawnić ich biznes, możemy więc założyć że jak wzrost efektywnosci biznesu wart jest licencje Oracle to wart jest "(taniej) licencje RedHet'a albo Novell'SUSE. W zamian świadczymy support dla całej platformy: OS + Oracle.
Zresztą trudno zeby nas support babral sie we wszelkich dostepnych dystrybucjach linuxa'ch....
A jesli jakiś student w domu do celow niekomercyjnych bawi się Oracle, to przy odrobinie wprawy da sie postawic na wszystkim
pzdr,
JArek
Technology Presales Manager
Oracle Polska
oraz
License Management Services
Oracle Polska
A zeby było w temacie to z linuxów używamy: Red-Hat'a AS 3, Red-Hat'a EL AS 4.0, Suse SLES 8.0, Suse SLES 9 na x86, AMD64 /EM64T, IA64 oraz Power5
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko