Wiek: 50 Dołączyła: 04 Cze 2003 Posty: 922 Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-08-2005, 15:47 Re: muzyka do filmow nurkowych
kjar napisał/a:
Victoria napisał/a:
Jaka muzyke chcielibyscie
slyszec ogladajac film z wyjazdu?
Lokalną.
Ajjjjjjjjjjj
Hejka,
Lokalna napewno bedzie ajjjj Ale jakbys mial sluchac tego przez caly film np. przez pol godziny to bys nie byl najszczesliwszy?
Lokalna muzyczke planuje wrzucic do kawalka na lodzi.
Raczej mam problem z muzyka podczas scen pod woda.
Viki - obejrzyj sobie rozmaite filmiki Pedra - on ma genialna umiejetnosc dobierania muzy do filmow podwodnych. Skontaktuj sie z nim (mailowo), moze cos doradzi...
Mania
maczaty [Usunięty]
Wysłany: 10-08-2005, 16:08 Re: muzyka do filmow nurkowych
Victoria napisał/a:
(czy Wam to tez zajmuje tyle czasu??).
Mi tak - 10-min klip montowałem przez rok
Victoria napisał/a:
Teraz najgorszy problem - jak dobrac muzyke...
Teraz to już po ptokach, ale następnym razem staraj się montować pod dźwięk - nie będziesz miała stresu, że nie trafisz z muzyką w rytm filmu.
Victoria napisał/a:
Skad brac inspiracje? Jaka muzyke chcielibyscie
slyszec ogladajac film z wyjazdu?
Zależy od tego, co widać i jak gęsto jest to cięte. Jeśli obrazy są estetyczno-kontemplacyjne, dominują spokojne sekwencje (większość zdjęć podwodnych spełnia ten warunek), dobrze przypasują klimaty ambientowe itp. Tego typu ilustracje są relatywnie proste w użyciu, bo nie wymagają wyraźnego akcentowania swojego początku i końca, nie miewają radykalnych kulminacji, mogą się swobodnie przenikać.
Gorzej, jeśli chcesz chcesz obrazem i muzyką opowiedzieć historię, np. jeden dzień z życia okonia , bo wtedy już trzeba to jakoś różnicować dramaturgicznie, korelować z akcją.
Inspiracje... Najprościej wyostrzyć sobie wzrok i słuch oglądając bez dźwięku bloki reklamowe w tv - wbrew pozorom wtedy właśnie najłatwiej zauważyć, jak ważny jest przy obrazie dźwięk i jak różnorodnie można go stosować w narracji. Uzbrojona w tę wiedzę pooglądaj sobie np. Animal Planet albo Discovery; na pewno poczynisz wiele ciekawych spostrzeżeń.
Victoria napisał/a:
Jaka muzyke chcielibyscie slyszec ogladajac film z wyjazdu?
1. Legalną
2. Dobrze dobraną i dobrze zsynchronizowaną z obrazem.
3. Last but not least - taką, jaką Ty uznasz za właściwą, bo Twój film to Twoja wizja i sposób widzenia świata, jakim chcesz się z innymi podzielić.
E tam....
Taka muza jaka proponujecie to nuda. Troche jak z jednym z mistrzow - filmy absolutna rewelacja, ale gdyby tam rytm chociaz troszke przyspieszyl.....
Mania
eddi73 [Usunięty]
Wysłany: 11-08-2005, 08:57
mnie zawsze przychodzą do głowy jakieś kawałki z filmów pasujace akurat pod daną sekwencje (albo zdjecie najczęściej). Nadwodne-Egiptowo proponuję jakś główny watek z Mumii, podwodne - moze coś z BigBlue. Myślę że niektóre kawałki Enyi / Vangelisa/Howarda lub Zimmera też by sie sprawdziły. By the way - kiedy będzie można obejrzeć? No i gdzie? Pozdrowionka.
maczaty [Usunięty]
Wysłany: 11-08-2005, 10:12
Mania napisał/a:
Taka muza jaka proponujecie to nuda.
Zaiste nuda, ale bezpieczna w użyciu (pomijam wątek własności intelektualnej) - zwłaszcza jeśli nie ma się w zanadrzu lepszych pomysłów.
Mania napisał/a:
Troche jak z jednym z mistrzow - filmy absolutna rewelacja, ale gdyby tam rytm chociaz troszke przyspieszyl...
Znakiem tego mistrzem nie był.
Możliwości są trzy:
1. obraz idzie rytmicznie z dźwiękiem i to jest ideał
2. konwencja jest łamana i żółw morski kołysze się sennie pod kawałek Napalm Death (dobre, ale traci smak tak szybko jak guma "Bolek i Lolek" )
3. obraz sobie, dźwięk sobie - po minucie zaczyna irytować, po trzech minutach w panice szukasz lampki "exit"
A tam - dla mnie jesli chodzi o muze do filmow podwodnych miszczem jest Pedro (ot chociazby filmiki P.U.P.A).
Natomiast nie zgadzam sie, ze generalny miszcz nie jest miszczem - jest, tylko na lubi taka muze co to wlasnie Vangelis, Enya etc.... A czadu nic....
Acha - Maczaty - nie zgadzam sie, ze lamanie konwencji w muzyce sie szybko nudzi. W ogole warto przestac patrzec na muzyke stereotypowo (czyli jak scena romantyczna to podklad fortepianowy, jak kulminacja to perkusja). Tak to ucza studentow w szkole filmowej. Prawdziwy artysta potem wie, ze jego podstawowym zadaniem jest lamanie ogolnie przyjetych konwencji (w koncu na tym wlasnie polega sztuka).
Mania
PS. Strasznie sie filozoficznie zrobilo - sorki...ta pogoda jakos mnie tak nastroila. A poza tym weszlismy w temat, do ktorego mam wyksztalcenie wyzsze - krytyka sztuki
maczaty [Usunięty]
Wysłany: 11-08-2005, 10:52
Mania napisał/a:
Acha - Maczaty - nie zgadzam sie, ze lamanie konwencji w muzyce sie szybko nudzi.
Jeszcze tego by brakowało, żebyś się z czymkolwiek zgadzała...
Z łamaniem konwencji jest jak z noszeniem majtek na głowie - dobry efekt osiągasz za pierwszym razem, potem pozostaje już albo rutyna, albo eskalacja.
No, to wywolalas burze. Jak widac kazdy ma wlasne preferencje. Ale to jest Twoj film, wiec muzyka tez musi pasowac do tego jak chcialas, zeby byl odbierany.
Ogolnie do "egipskich" filmow dobrze pasuje arabska muzyka w scenach nie-podwodnych. Polecam plyte Immortal Egypt Phila Thorntona & Hossama Ramzy. Sceny na lodzi albo cos lagodnego pod sceny na sun-decku albo dynamiczny podklad gdy towarzystwo przygotowuje sie do nura (dobre efekty daje ciecie scen w takt muzyki). Pod woda, jesli to tylko spacer po rafie to dobrze pasuje elektroniczna, medytacyjna i tym podobne. Ale jesli opowiadasz podwodna historie, to musisz uwzglednic dynamike scen. Ja kiedys robilem podwodny film pod instrumentalna muzyke z Jamesa Bonda i calkiem fajnie moim zdaniem wyszlo, ale tez film byl robiony w "bondowskich" klimatach. Z ogolnych uwag to staraj sie zeby przejscia pomiedzy utworami byly lagodne. Jesli wyciszasz calkiem utwor, to musisz miec powod, na przyklad koniec sekwencji. Warto tez dobierac dlugosc utworu pod dlugosc sekwencji. Czasami, jesli dlugosc nie pasuje, to mozna sobie pomoc wmontowujac fragmenty utworu kilkakrotnie i dopasowujac rytm. Jesli film jest do prywatnego uzycia, to prawami autorskimi bym sie nie martwil, niczym sie to nie rozni od puszczenia muzyki na imprezie. No ale jak chcesz odtwarzac publicznie lub komercyjnie to juz calkiem inna sprawa i czeka Cie cierniowa i kosztowna droga z ZAIKSem. Jest tez jednak sporo legalnej, darmowej muzyki na internecie, której możesz uzyc legalnie. Zobacz na przyklad na strone www.freeplaymusic.com.
Nie martw sie, ze duzo czasu pochlania montaz filmu. To juz tak jest. U mnie wychodzi mniej wiecej jedna minuta filmu, jeden dzien pracy, ale nie jest to moj zawod, wiec tak naprawde wychodzi kilka godzin na minute filmu. I nie miej nadzieji, ze dodasz muzyke w kilka chwil. To taki sam etap postprodukcji jak kazdy inny i czasami wymagajacy rowniez korekt sciezki video. Jenym slowem katorga na wlasne zyczenie, ale za to jaka satysfakcja jak sie skonczy.
[ Dodano: Czw 11 Sie, 2005 ]
Nigdzie "nie stoi napisane" że muzyka do filmów podwodnych musi być z tych smętnych jakby.Oglądałem filmik z jaskiń(oczywiście zapomniałem kto i gdzie nurał) z muzyką metalową-super!
jeśli to by był mój film to bym podłożył taką muzykę jaka mnie się podoba i jaka moim zdaniem by do tego pasowała...
więc Viki - wybierz taką jaka tobie pasuje i będzie cool crazy kaka maniana jak to mówili starożytni
Wiek: 50 Dołączyła: 04 Cze 2003 Posty: 922 Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-08-2005, 20:05
tsharny napisał/a:
BO TAK
Nie prowokuj, bo wlasnie jestem na tym etapie
tsharny napisał/a:
ludźmi się nie przejmuj
Interesuja mnie ludzkie opinie, poniewaz pokazuja szerszy punkt widzenia niz moj czubek nosa Poza tym potrafia madrze podpowiedziec i zwrocic na cos uwage.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko