Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 03-09-2005, 15:48 Georgitsisa wyj...li z GUE...
Ktoś na niego zakapował.... Czy ktoś wie o co?
Please be advised that in May of 2005 a complaint was lodged against Andrew
Georgitsis claiming unprofessional conduct. Following a three month
discovery process, GUE's Quality Control Board unanimously determined that
there was sufficient reason to conclude that Andrew Georgitsis' conduct was
often unprofessional and did not promote the best interests of GUE. As a
result, the five members of this Board unanimously voted that his GUE
membership not be renewed. As a result Andrew Georgitsis will no longer be
sanctioned to teach GUE classes.
It is important to underscore that issues here did not orbit student safety,
as Andrew Georgitsis would have been removed immediately, but rather a
systematic attempt on Andrew Georgitsis' part to suborn the authority and
efforts of GUE's administration coupled with public, derogatory and profane
remarks about GUE members, GUE instructors, former students, and senior
members of GUE in public venues (including instructional settings).
po prostu scaner byl szybszy,
a i tak nie byl szybszy od Helpika,
(jesli by wogole mogl byc)
poza tym:
1) kilkukrotnie publikowana informacja nabiera posmaku plagiatu,
wiec lepiej sprawdzic przed publikacja...
2) ubieranie jej w coraz pikantniejsze tytuly tym bardziej odbiera sens informacji, a nadaje wlasnie posmak plotki
3) plotkuja to stare baby "na rogu", plotkowac moge "przy piwie", a nie na publicznym forum gdzie przeczytac moze to kazdy
4) osobiscie nie plotkuje
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 04-09-2005, 21:43
bann napisał/a:
po prostu scaner byl szybszy,
Najszybszy to i tak był Alvin Lee... Nie bardzo rozumiem do czego pijesz, nie przeczytałem niczego, do czego można by odnieść twoją wypowiedź. Mam rozumieć, że "wiesz, ale nie powiesz"? I co to ma wspólnego z plagiatem? Plagiat to chyba jest wtedy jak ukradniesz komuś własność intelektualną przedstawiając jako swoją własną?
Zapytowywuję tylko grzecznie, czy ktoś wie czego dotyczył donos na AG.
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 04-09-2005, 21:53
Panowie to jakas grupowa schizofrenia o co wam do q-y nędzy chodzi? bedzieci bic piane kto gdzie i kiedy przekopiowal z dirquesta info?.
Tomek o jakim donosie mowisz? duzy chłopczyk juz jestes i powinienes sobie doskonale zdawac sprawe ze nie ma znaczenia jakie donosy wysylaja nabywcy kursow bez wzgledu na organizacje nurkowa.
Pozdro Scaner
Dołączył: 19 Lip 2004 Posty: 973 Skąd: Connecticut, USA
Wysłany: 04-09-2005, 22:29
"Im dalej kroczyl po" jedynie slusznej drodze" tym wiecej mial watpliwosci. .... . Jak mozna bylo wypaczyc tak piekna filozofie! ... Andrej juz wiecej nie mogl uniesc ciezaru zaklamanej ideologii. ... Na spotkaniu z kierownictwem dal upust meczacym go od jakiegos czasu watpliwoscia. ....Ci sami ludzie, ktorzy wyniesli go na szczyty kariery, odwrocili sie do niego. .... W jednej chwili stal sie wrogiem ideologicznym, parjasem, banita, dysydentem."
fragment biograficznej noty o prof Andreju Sacharowie, autorstwa Braiana Harkina, w moim wolnym tlumaczeniu.
To oczywiscie tylko zart, ale tak mi sie jakos przyszlo do glowy... Andrew, Andrej.
Zyczac wszystkim dobrego humoru
pozdrawiam
Tomek
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 05-09-2005, 09:19
bann napisał/a:
dalsza dyskusja nt nie ma sensu, poniewaz nie jest nt
Albo ja mam dziury w mózgu, albo Ty Bann coś bredzisz... Za Boga nie rozumiem jaką myśl chciałeś wyrazić. Jeżeli masz cos do powiedzenia to napisz. Jak nie masz nic do powiedzenia w tej sprawie, to po cholerę wypisujesz jakieś niezrozumiałe dyrdymały? Pytanie było proste.
Przecież mamy tu kilku fundamentalistów, absolwentów AG zresztą... Może to był miły facet, dobry nauczyciel, profesjonalista w każdym calu, a przynajmniej taki obraz można było sobie stworzyć czytając artykuły w WB czy MN - już nie pamiętam. A może był to cham zbuntowany, dający odczuć wszystkim kto tu jest q..rwa Panem Świata. Mam wrażenie, że próba zasięgnięcia języka w tej sprawie nie jest żadną zdrożnością. AG zaistniał w polskiej rzeczywistości nurkowej jako prze-guru, m.in. przez publikacje w mediach. Skoro podziękowano mu za współpracę z GUE, to dlaczego ma być w tej sprawie ciiiicho sza.... Bann - być może Z TOBĄ dalsza dyskusja nie ma sensu, ale nie uważam, aby był to jakiś temat passe...
dalszego dyskutowania nt. kopiowania DirQuesta, a raczej pl.reca...
TomM napisał/a:
Mam wrażenie, że próba zasięgnięcia języka w tej sprawie nie jest żadną zdrożnością
alez oczywiscie ze nie jest i daleki jestem od jakiejkolwiek cenzury... widzisz, tylko jakos tak sugestywnie-sensacyjnie dobrales temat ...
btw, co ciekawe, na innych forach jakos tak nie przezywaja tego faktu, a moze jeszcze nie zaczeli
TomM napisał/a:
Zapytowywuję tylko grzecznie, czy ktoś wie czego dotyczył donos na AG.
wychodzi, ze nie czytasz dokladnie tego co sam wklejasz,
wbrew pozorom, to co sadza klienci (kursanci) po skonczonym kursie jest wazne dla organizacji, ktora te szkolenia organizuje (chyba oczywiste), a odnoszac to do cytatu z DiRquesta, na jednym donosie sie nie skonczylo...
zapytujac o to publicznie, to co dostaniesz, to zbior sprzecznych opinii, (a wiec w mniejszym lub wiekszym stopniu plotek, mniej lub bardziej bliskich prawdy), chyba ze sam zainteresowany czyta FN i zdecyduje sie odpowiedziec na pewno nie bedzie to "ujawnianie prawdy" a raczej pogon za sensacja
glownie dlatego uwazam ze dalsza dyskusja z powodow merytorycznych nie ma sensu, chociaz... moze ubarwi zycie na forum i podniesie niektorym cisnienie
wtedy jednak nadawac sie bedzie moim zdaniem do hydeparku,
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 06-09-2005, 19:18
Rzeczywiście, w Hyde Parku ten temat zaistniał, ale o tym nie wiedziałem, bo sie nie doczytałem. Rozumiem skąd Twoje nawiązanie do scanera, poprzednio niezrozumiałe. Natomiast nie masz co mnie odsyłać do angielskiego tekstu - rozumiem co tam pisze. Pseudo-sensacyjność - może masz rację. Jednak chciałbym ponownie zaakcentować, że AG został w naszym kraju wykreowany przez pewną grupę na gwiazdę. Skoro gwiazda przygasła, aż się prosi, aby rzecz wyjaśnić. Szczegóły nie sa takie istotne, rzecz w tym, czy miały miejsca przekroczenia standardów szkoleniowych, czy chodzi o kulturę osobistą. A może chodzi... o kasę?
Dolączam się do zdania TomMiego,żeby tą rzecz wyjaśnić,bo co niektórzy chcą wiedzieć co się stalo i o co poszlo(w tym też i ja).Z góry dziękuję.Pozdrawiam!
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 06-09-2005, 22:40
Otrzymałem kilka wiadomości na priv odnośnie sprawy AG. Na poziomie plotek, a poza tym to były prywatne odpowiedzi na publiczne pytanie. Ale wygląda, że jak nie wiadomo o co chodzi, to zawsze chodzi o to samo...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko