Wysłany: 04-09-2005, 18:22 Halcyon vs Halcyon - co założyć do singla...
Znaleźliśmy chętnego do pomocy w naszych testach, więc czas na kolejny z nich.
Tym razem będzie to raczej test porównawczy kilku produktów Halcyona (czyt. halsjona).
W szranki stają
1. Pionier 27
2 Pionier 36
3. Eclipse
4. Możliwe, że dojdzie jeszcze Pionier 45 - się okaże wkrótce
Na początek pooglądajmy to i owo co z tymi coraz bardziej popularnymi workami ma związek niemały - czyli poznajmy się
Zaczynamy od fotek na sucho tak wyglądają poszczególne wory...
Pionier 27
dla porównania 36-tka
i Eclipse
no i druga strona w tej samej kolejności
Różnica pomiędzy 27, a 36 polega na wstawce materiału (to właśnie ta słynna pedalska wstawka w kolorze blue ) - obrys zewnętrzny worków jest identyczny
Zarówno Pionier 27, jak i 36 są workami jednopowłokowymi. Eclipse posiada tajny system "worek w worku"
a tak wygląda "gładkie" wykończenie wewnętrznej strony
Przy okazji:
poniżej słynne farfocle czy jak kto woli wielka wtopa firmy na "H"
Przedstawiony stan dotyczy worka po wykonaniu ok. 100 nurkowań
Popatrzmy teraz jak super dirowe worki wyglądają dmuchnięte...
i z boczku...
Worki Pionier mają coś co niektórzy nazywają wewnętrznym "stelażem" pod butlę. Chodzi tu o dwie "rurki" wszyte w worek, których zadaniem jest stabilizowanie położenia butli, jeżeli nie jest stosowana metalowa szyna zwana adaptorem
Teraz czas na przystrojenie w piękne wory naszego modela/testera
Ten przystojny koleś to Bartek - forumowy "Bann" - już teraz bardzo dziękujemy mu za pomoc w opracowaniach testów .
Wory w tej samej kolejności na grzbiecie Bartka
i od tylca...
Wyraźnie widoczna jest różnica pomiędzy kształtem Pioniera szerszego u dołu, a Eclipse skonstruowanego odwrotnie.
Pojemność worków podana jest w lbs i wynosi odpowiednio 27, 36 i 30 owych lbs'ów - w uproszczeniu możemy przyjąć, że 1lbs=0,5kg
Popatrzmy jak poszczególne worki trzymają Bartka na powierzchni - wszystkie są napompowane na max ze tym samym obciążeniem
Kolejność jak zwykle 27,36, Eclipse
No i czas na zabawy podwodne...
Kilka wyjaśnień: jakość zdjęć nie powali raczej nikogo na kolana Robiliśmy je późnym popołudniem. przy słabym świetle z dodatkowymi atrakcjami w postaci fruwających kawałków tego co przynosił trwający przypływ, oraz interesującego prądu bocznego..., ale bohatersko ruszyliśmy w bój...
na początek pozycja pod wodą (w zestawie nie zmienialiśmy niczego oprócz samych worków)
to samo z przodu
i od kupra
Czas na konkurencję akrobatyczną, czyli co trzeba zrobić żeby z wora wypuścić powietrze
(warto wspomnieć, że do wypuszczania gazu pod wodą służy - jak w zasadzie wszyscy wiedzą zawór tylny)
do dzieła:
oto akrobacje Bartka z trzech odsłonach pod wspólnym tytułem "inflator stale podający powietrze"
Żeby nie tworzyć 2km posta (1,8km wystarczy w zupełności ) ...
...przerywamy i oddajemy głos Bartkowi - słynnemu pilotowi "H"
Na codzień pływamy do singla w 27, a Bart w 36 - więc możemy później trochę ponarzekać na to i owo... Eclipse pożyczyliśmy od Aśki - wielkie dzięki , a Pioniera 45 może uda się wysępić od forumowego Miłosza...
Też mam Halcyona Eclipsa i mam to samo. Dzwoniłem do Techniki Podwodnej (generalny importer), radzili żebym poucinał te farfocle (albo przypalił . Jestem po ok. 30 nurach i jeszcze tak bardzo mi się nie pruje, ale już widzę co mnie czeka. Zastanawiam się czy takie zachowanie się materiału może być podstawą do reklamacji. Bo chyba takie prucie się i strzępienie może spowodować przertarcie worka? Może warto się skrzyknąć i może jakiś biegły (sądowy się wypowie.
Woreczki H są fajne ale musze Wam powiedzieć, że oglądałem ostatnio u partnera nowo zakupiony woreczek konkurencji. Przy ostatnich ogólnopolskich zawodach strażaków w Bornym można było zakupć ich sprzęt po bardzo atrakcyjnych cenach. Wykonanie całkiem całkiem. Jedynym chyba minusem są plastikowe przyciski w inflatorze. No i zobaczymy czy po jakimś czasie nie zaczną się strzępić jak te z firmy "H" na razie schodzi pod wode ile można.
czas wiec ujawnic sie ... i dopisac brakujace 200m ;P
A wiec, zdaniem pilota-oblatywacza:
Halcyon Pionier 36lbs:
w tym worku plywam na codzien, i najdluzej, wiec z racji tego faktu, porownania beda czesciowo odnosily sie wlasnie do niego, a ocena zawsze(!) bedzie subiektywna wedlug tego wlasnie worka; taka juz natura testow...
- wygodne przesuwanie powietrza, mozna wyczuc jak sie przemieszcza i pomimo wiekszego wora, da sie je rownie dobrze zlokalizowac i przesuwac
- trudniej z wypuszczaniem powietrza z tylu (trzeba sie dobrze zgiac zeby wypuscic powietrze)
- w tym, a rowniez czesciowo w 27lbs czasami mozna wyczuc uwieranie samego worka w glowe (zagina sie, poniewaz jest zszyty w klin, a nie w kanty jak eclipse - patrz: zdjecia), z drugiej strony jest to kwestia gustu, przyzwyczailem sie i lubie te poduszke
- 36lbs i 27lbs Pionier wygladaja na solidniej wykonane niz eclipse
- pomimo ze solidniej wykonane dziurawia sie dosc czesto (w eclipsie, ani P27lbs nie plywam na codzien, uwaga dotyczy mojego wlasnego worka, w tej chwili ma juz chyba ze 4 dziury), sa to male dziurki, wygladajace troche jak zahaczenie materialu, albo przebicie cieniutka igla, raczej ciezko je zlokalizowac na sucho, widac uchodzace powietrze dopiero po wlozeniu do wody
- wrazenie pewniejszego trzymania nurka, jesli chodzi o stabilizacje na przechyly, ze wzgledu na wbudowane wstawki, troche wiekszy profil worka, jednoczesnie wymagajacy wiekszego przechylu, zeby przetoczyc powietrze lewo-prawo w idealnie poziomej pozycji
halcyon pionier 27lbs:
- bardzo wygodne upuszczanie powietrza z tylu, chyba najlatwiejsze z calej testowanej trojki,
- po przesiadce z 36lbs, pierwsze wrazenie: nogi uciekaja mi do gory, moze to byc kwestia budowy samego worka, oczywiscie do wyeliminowania za pomoca niewielkich zmian balastu
- minimalnie mniejszy profil, a wiec niewiele, ale wyczuwalnie mniejszy opor pod woda, zwlaszcza w plaszczyznie bocznej,
halcyon eclipse:
- wygodne upuszczanie powietrza z tylu
- poprzez swoja budowe pozwala dobrze wyczuc przemieszczajacy sie do tylnej czesci babel powietrza,
- bardzo latwe plywanie w pozycji idealnie poziomej, wlasnie ze wzgledu na wspomniany wczesniej babel
- latwe do wyczucia przy przechylaniu z jednej strony na druga przemieszczajace sie powietrze (slychac przeplywajacy babel, moze to ze wzgledu na wewnetrzna powloke?)
- sympatyczniej wyglada (uszyty w kanty, a nie w klin na samej gorze),
- troche wiecej miejsca z tego powodu na sama glowe niz w pozostalych
- ze wzgledu na prujacy sie material o wygladajacym-na-delikatny splocie nie budzi jakos zaufania, ale to moje prywatne zdanie
pewne wyjasnienia:
- dziury w Pionier 36lbs: troche aquaseal'a zalatwia sprawe, dopiero przy dokladniejszych ogledzinach widac, ze worek byl zaklejany (jest to kwestia gustu, jak komu lezy plywanie w klejonym worku, a nie w super gladkim bez zadrapania), szczelnosc po zaklejeniu - bezproblemowa
- troche o samym tescie: mam 180cm wzrostu, waze jakies 75kg, i podobno mam niewymiarowo dlugie nogi...
Test wykonywalismy w pletwach Seemann-Sub SF1 i 7mm overallu Equesa, z plyta z przymocowanym do niej P-weight (o wadze 1,775kg) oraz z kieszonkami trymujacymi na pasie biodrowym (w kazdej symboliczne 0,5kg)
czas na wór dla prawdziwych facetów:
żadnych pedalskich, niebieskich wstawek czy 12 litrów pojemności...
poznajcie giganta - oto Pionier 45
Podobnie jak poprzednio kilka fotek na sucho:
na powyższych worek nie różni się za bardzo od pozostałych Pionierów i rzeczywiście ma taki sam obrys jak wersja 27 i 36lbs.
Dodatkowo ma wstawki (typowo męskie) w jedynym słusznym kolorze "blek".
To właśnie wielkość tych wstawek decyduje o pojemności tego worka.
Różnice (i to wyraźne) zaczynają się pojawiać po napełnieniu worka powietrzem
co jest szczególnie widoczne z boku - gdzie łatwo zauważyć dużo większą wstawkę niż w wersji 36
dla lubiących porównania...
Na naszym modelu:
z boczku
od tylca
No i wyraźnie wyczuwalne i widoczne "wyższe trzymanie" na powierzchni
Czas wleźć pod wodę (widoczność była jeszcze gorsza niż poprzednio )
Widok z boczku
z przodu...
widok kuprowy
...i od góry
no i na koniec robimy awarię inflatora (infl. stale podający powietrze) - oto pozycja umożliwiająca wypuszczanie gazu z worka bez utraty pływalności
O wrażeniach napisze wkrótce Bartek (któremu tak się spodobało testowanie, że dzisiaj dorwał singlowy worek OMS'a i coś tam kombinował... ). Poprosimy o nie także właściciela wora - Miłosza, któremu pragniemy podziekować za udostępnienie swojego ulubieńca do testów ...
Zara, zara! Jakim zboczku?? To Bartek jest przecież!
To że ma szafirowe wstawki w worku to jeszcze nie znaczy że zboczek!
Pzdr
KrzyHo
Czesław
Dołączył: 28 Sty 2005 Posty: 7 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 09-09-2005, 09:22
Na poczatek: uzywam worek DR Classik.
teza najwazniejsza: to co produkuje "H" to jedno wielkie gowno , specjalna sria na rynek wschodni. Polska i post - soc kraje traktowane sa ja bantustany w ktorych ludzie kupia wszystko, wypowiedz goscia z Techniki Podwodnej , glownego imprtera to zart, jedno jest pewne , gdybym ja kupil ten prujacy sie smiec, to TP wyladowala by w sadzie z prywatnym pozwem. Na taki chlam na pewno nie pozwoli sobie firma "H" w USA, tam oznaczalo by to bankructwo jako efekt konsumenckiego postepowania .
Dlatego mysle ze warto kupowac wory "H" ale tylko z prv importu z USA, sa zapewne dobrej jakosci.
Polska i post - soc kraje traktowane sa ja bantustany w ktorych ludzie kupia wszystko...Dlatego mysle ze warto kupowac wory "H" ale tylko z prv importu z USA, sa zapewne dobrej jakosci...
zapewne lubie gosci ktorzy feruja takie ostre wyroki oparte na zapewne sprawdzonych tezach
ale przeciez w USA zapewne wszystko jest lepsze,
zapewne pozdrawiam,
kub.a
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 09-09-2005, 11:45
Czesław napisał/a:
Dlatego mysle ze warto kupowac wory "H" ale tylko z prv importu z USA, sa zapewne dobrej jakosci.
Czeslaw
Firama H produkuje to samo gowno na wszystkie rynki natomiast jakosc obslugi polskich klientow przez polskiego improtera to śmiech na sali dla przykladu zamowilem w tamtym tygodniu sprzet o wartosci ok 6000pln w tym explorera 55lbs system i twina okazuje się ze nie ma na stanie 95% zamowienia musialbym czekac minimum 2,5 tygodnia dodatkowo bo mimo ze zamawialem w tamtym tygodniu to odpowiedz dostalem dopiero w ta srodę no wiec zamowilem zagranica w srode poznym wieczorem a dzis o 10,30 otrzymalem przesylke w komplecie na miejsce pod wskazany adres na dodatek wyszlo mi o 15% taniej Otrzymałem tez zapewnienie ze jak tylko H wyjaśni problem ?? mechacących się workow i zmieni material to bez dodatkowych kosztow wymienia mi na nowy poprawiony worek
Pozdro Scaner
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 09-09-2005, 12:29
Znudziły ci się dostawy modo Gieniuś? Załatwiłeś sprawę sobie tam, gdzie poprzednio młodemu? Nic nowego...
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 09-09-2005, 12:42
TomM napisał/a:
Znudziły ci się dostawy modo Gieniuś? Załatwiłeś sprawę sobie tam, gdzie poprzednio młodemu? Nic nowego...
Niby tak ale staralem sie wesprzec polska przedsiebiorczosc tylko jak widac nie da sie moze trzeba poczekac az handlem zajma sie profesjonalisci
Pozdro Scaner
Poprosimy o nie także właściciela wora - Miłosza, któremu pragniemy podziekować za udostępnienie swojego ulubieńca do testów ...
Proszę.
Worek jest duży i fajny. Zgodnie z radziecką zasadą: jeśli nie możesz mieć czegoś najlepszego, miej coś, co jest największe.
A bez metafor: worek jest za duży do butli 12-tki, na jakiej najczęściej nurkuję. O ile woreczek 27 jest dla mnie za mały, to 45 jest nieco zbyt wielki. Podstawowa wada: czynnik oddechowy wypełnia pod wodą klinowatą wkładkę (lśni ona ślicznie na zdjęciu, na którym Bart stoi po pas w wodzie) i znajduje się wysoko nad zaworem. Przy zbyt małej butli trzeba się dobrze wypiąć do słońca, żeby nagonić gaz do zaworu, czy nawet przetoczyć z lewej strony butli na prawą. Oczywiście nie jest to niemożliwe, ale w woreczku typu 27 gaz rozkłada się równomiernie od razu. Tu trzeba czasem pomóc.
Plusy: worek jest bardzo stabilny. Jeśli elegancko trzymamy pozycję można sobie wpuścić gaz jak się chce, rozłożyć go nawet nieco nierówno i tak zawisnąć. Dla mnie dość pomocne. PRzemieszczanie gazu wewnątrz worka też do nauczenia. Nie mam pojęcia jak jest w 36-tce. Może Bart dopowie. Tak naprawdę 45 powinien raczej IMHO służyć do dużych butli.
I tyle.
Miłosz
p.s. Będę się go raczej pozbywał na korzyść 36, więc jeśli ktoś chce się wymienić, bo 36 jest dla niego za mały - proszę o cynk.
Dołączył: 02 Lip 2004 Posty: 396 Skąd: Żelechów, Żabia Wola
Wysłany: 12-09-2005, 12:27
scaner napisał/a:
Firama H produkuje to samo gowno na wszystkie rynki natomiast jakosc obslugi polskich klientow przez polskiego improtera to śmiech na sali dla przykladu zamowilem w tamtym tygodniu sprzet o wartosci ok 6000pln w tym explorera 55lbs system i twina okazuje się ze nie ma na stanie 95% zamowienia musialbym czekac minimum 2,5 tygodnia dodatkowo bo mimo ze zamawialem w tamtym tygodniu to odpowiedz dostalem dopiero w ta srodę no wiec zamowilem zagranica w srode poznym wieczorem a dzis o 10,30 otrzymalem przesylke w komplecie na miejsce pod wskazany adres na dodatek wyszlo mi o 15% taniej Otrzymałem tez zapewnienie ze jak tylko H wyjaśni problem ?? mechacących się workow i zmieni material to bez dodatkowych kosztow wymienia mi na nowy poprawiony worek
Ja w odróżnieniu od kolegów z Czech nie chce wprowadzać klientów w błąd obiecując im wymianę mechacących się worków na nowe dopuki nie dostane potwierdzenia takiej informacji z Halcyona. Na razie Halcyon nie zgadza się na wymianę worków. Informację jaką od nich dostałem cytowałem wcześniej. Możliwe że po rozmowach na DEMA w na poczatku października (spotkanie wszystkich dystrybutorów Halcyona) sytuacja się zmieni. Wtedy na pewno o tym napisze. Na razie niezadowoleni użytkownicy worków Eclipse i Explorer mogą liczyć z naszej strony na zwrot pieniędzy.
A co do obecnych braków sprzętu Halcyona w naszym magazynie to rzeczywiście się zgadza. Jest to nasze świadome działanie. Po prostu czekamy aż Halcyon rozwiąże sprawę materiału na workach. A tak przy okazji to w lipcu i sierpniu sprzedaliśmy sporo sprzętu Halcyona do Czech. Wtedy to ich dystrybutor miał kłopoty z dostawą.
A tak przy okazji dla wszystkich którzy myślą że sprawa zamówienia i ściągnięcia dużej dostawy z Halcyona to kwestia kilku dni pragnę uswiadomić że pomiędzy wysłaniem zamówienia a jego otrzymaniem mija średnio 50-60 dni i to jest ta perspektywa czasowa w jakiej muszę planować dostawy.
Pozdrawiam
PRzemieszczanie gazu wewnątrz worka też do nauczenia. Nie mam pojęcia jak jest w 36-tce
jest troche latwiej, minimalnie, ale wyczuwalnie
Dorota i Wojtek napisał/a:
dorwał singlowy worek OMS'a i coś tam kombinował...
gwoli scislosci , worek wyglada tak:
i zachowuje sie pod woda jak czerwone Ferrari (ale to juz historia na oddzielny temat do testow), na powierzchni za to, Wojtek nazwal go "kanapowym"
[ Dodano: Wto 13 Wrz, 2005 ]
ps. OMS przewidzial swoj produkt do zastosowania do: twina max 20l lub singla 20l
(tak napisali w naszywce)
furmirek [Usunięty]
Wysłany: 19-09-2005, 07:29
Ha! Mam też OMS ale 32lbs i nie takiego "dookoła" jeno całkiem "twinowatego" jak podkowa. Cz ten obwarzanek, to jakaś nowość ? I co sądzicie o twinie 2x10 z takim workiem (na moim też pisze, że do 20 lub 2x10...) ?
Urzywa ktos sprzetu OMS jak bedzie roznica miedzy Halcyon ?? Tzn... czy ktos przerucil sie z jednego na 2 etc ... i jak jest rozniaca ?? wiem ze sa inne worki ale chodzi o caly wglad !!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko