Napisałem mejla w sprawie tego azotu we krwi dziecka do KOMH. Wydawało mi się, że azot aby przniknąć do krwi dziecka, musi być w fazie gazowej. However, ... :
" Gaz dyfunduje pomiędzy tkankami ustroju nie w wolnej fazie gazowej, ale poprzez rozpuszczanie się w tkankach ustroju (zgodnie z prawej Henry'ego). Dokładnie tak samo przedostaje się z krwi do tkanek u osób dorosłych" - żeśmy niezły fakt przeoczyli
No i co do łożyska: "To, że łożysko nie przepuszcza krwi, nie oznacza, że nie ma wymiany gazowej. Wręcz odwrotnie: duże ukrwienie powoduje, że szybko występuje wyrównanie prężności gazów rozpuszczonych we krwi po obu stronach. Tak jest dla tlenu i dwutelnku węgla i dla gazów obojętnych."
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 09-06-2005, 08:22
guziec napisał/a:
"... Dokładnie tak samo przedostaje się z krwi do tkanek u osób dorosłych" - żeśmy niezły fakt przeoczyli
Nie przeoczyli:
Kod:
Gradient cisnien partialnych jest identyczny jak dla innych tkanek (zreszta lozysko jest swietnie ukrwione) i mechanizmy saturacji/desaturacji sa tez identyczne.
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 09-06-2005, 09:00
Wynika, że wymiana gazowa przez łożysko jest bierna, że wszystko jedno, czy tlen, czy dwutlenek, czy podtlenek, czy azot...
Co do badań naukowych: Dotarłem do pracy wspomnianej przez Sharkeya. Jednak istnieje inna praca, wykonana w tych samych warunkach, całkowicie przecząca tym doniesieniom.
Bolton-Klug,-M-E; Lehner,-C-E; Lanphier,-E-H; Rankin,-J-H: Am-J-Obstet-Gynecol. 1983 May 1; 146(1): 48-51
W tych badaniach 28 ciężarnych owiec poddawano serii nurkowań 25-30 minut do ciśnienia 4.6 bara (!) pomiędzy 12 a 40 dniem ciąży. Po 130 dniach ciąży sekcjonowano wszystkie płody szukając nieprawidłowości. Nie stwierdzono żadnych wad strukturalnych. Tylko w jednym przypadku stwierdzono niezstąpione jądro. Wniosek brzmi tak: "...series of short, marginally tolerated "dives" by pregnant sheep during peak development does not affect fetal health or survival."
To niczego nie dowodzi, ale wszystkie istniejące prace "popularne", a więc dla lekarzy rodzinnych, opierają zalecenie co do powstrzymania się od nurkowania podtrzymując tezę o licznych wadach wrodzonych u płodów owczych. Jak widać, są też inne badania i inne wyniki.
"... Dokładnie tak samo przedostaje się z krwi do tkanek u osób dorosłych" - żeśmy niezły fakt przeoczyli
Nie przeoczyli:
Kod:
Gradient cisnien partialnych jest identyczny jak dla innych tkanek (zreszta lozysko jest swietnie ukrwione) i mechanizmy saturacji/desaturacji sa tez identyczne.
To niczego nie dowodzi, ale wszystkie istniejące prace "popularne", a więc dla lekarzy rodzinnych, opierają zalecenie co do powstrzymania się od nurkowania podtrzymując tezę o licznych wadach wrodzonych u płodów owczych. Jak widać, są też inne badania i inne wyniki.
I tu się zgubiłem,nie rozumiem Cię a uważam za rozsądnego faceta ,ale jak zareagujesz w razie gdy przyjdzie do Ciebie dziewczyna w ciąży i zapyta nurkować czy nie, to co powiesz - nurkuj dziecko dalej , bo wyniki są niejednoznaczne , czy też słuchaj "kotek" teoretycznie do 10 metrów możesz,ale po co Ci to . Dziesięć miesięcy wytrzymasz bez nurkowania a o Malucha trzeba dbać ( patrz mój pierwszy post w tym temacie).
W każdym razie jeżeli do mnie jako do nurkującego medyka trafiają takie pytania - to odpowiedź jest por.wyżej.
pzdr.
Przyglądam się temu tematowi od momentu kiedy powstał i bardzo ciekawa wymiana zdań się tu pojawia. Nigdy nie lubiłam biologii i pewnie stąd też moja niemożność zrozumienia tych encyklopedycznych zdań... Moje zdanie jest takie: Nie ważne czy do 10 metrów można nurkować czy nie. Wydaje mi się, żę każda mądra kobieta, która wkrótce ma zostać mamą zrezygnuje z nurkowania na okres 10 miesięcy dla dobra malucha. Po co potem mają być pytania typu: "a może coś przez to nurkowanie jest z nim nie tak?" Czego nie życzę nikomu.
Ja mam hopla na punkcie nurkowania... krótko mówiąc nie mogę bez niego żyć. Nie jestem jeszcze mamą, ale w przyszłości planuję... i wiem jedno... że dla zdrowego dzieciaczka zrezygnuje nawet na 20 miesięcy jak będzie trzeba. W pewnych sytuacjach człowiek musi zrozumieć, że pewne rzeczy są po prostu ważniejsze.
No to by bylo na tyle. Pozdrawiam.
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 10-06-2005, 22:07
Zaraz... Już napisałem powyżej jakie są zalecenia w tym zakresie. Nie trzeba tego powtarzać. Natomiast dyskusja się rozwinęła (i dobrze) w kierunku wymiany poglądów "jak to jest" niezależnie od zaleceń. Powstała kwestia badań Rankina - ten "badacz" jest wpółautorem kilku prac z tej dziedziny, ale nie wszystkie wyniki są takie jednoznaczne jak widać. Nie próbuje niczego udowadniać poza tym, że wiedza na temat "nurkowanie a ciąża" jest bardzo skąpa, bo trochę trudno prowadzić badania w tym zakresie. Jak widać nawet na owcach wyniki całkowicie sobie przeczą. Jeśli nie ma dowodu, że coś w ciąży nie szkodzi, to znaczy, że jest jednoznacznie przeciwwskazane. Ale to nie powód, aby ignorować istnienie doniesień naukowych, które nie potwierdzają wcale tezy o całkowitym nieprzystosowaniu płodu do życia w takich warunkach i dośc tajemniczych wadach wrodzonych. Że niby jak te wady powstają i co to za wady.... Odpowiedź na pytanie zawarte w tytule wątku już padła z kilku źródeł. Teraz ma miejsce wymiana poglądów niezwiązana z zaleceniami.
Njoy [Usunięty]
Wysłany: 26-07-2005, 16:44
Witam!
Jedne z moich kumpli nurkow,ma znajomego,ktory z zona nurkuje.Jego zona nurkowala bedac w ciazy,sam poczatek.Nie wiedziala,ze jest w ciazy.
Urodzila bardzo chore dziecko
To tyle co wiem na ten temat,nie chcialem sie wiecej dopytywac.Generalnie wielka tragedia.
Ale pewne jest,ze to z powodu nurkowania.Nie wiem jak gleboko nurkowala.Jak pisalem wyzej,troszke nie zrecdznei jest sie dopytywac o takie sprawy.
Pozdrawiam,Michal.
Wiek: 50 Dołączyła: 04 Cze 2003 Posty: 922 Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-07-2005, 17:05
Njoy napisał/a:
Nie chcialem sie wiecej dopytywac. Generalnie wielka tragedia.
Ale pewne jest,ze to z powodu nurkowania.
troszke nie zrecznie jest sie dopytywac o takie sprawy.
Moze moglbys sie jednak dowiedziec? Moze nie od tej dziewczyny, ale od kogos z rodziny / bliskich znajomych?
Kazda z nas moze byc w ciazy i o tym nie wiedziec...
Njoy [Usunięty]
Wysłany: 26-07-2005, 17:13
Hej!
Oki,podpytam sie kumpla,to ich bardzo dobry znajomy.Znaja sie od malego.
jak cos bede wiedzial to napisze.
Pozdrawiam,Michal.
Witam!
Jedne z moich kumpli nurkow,ma znajomego,ktory z zona nurkuje.Jego zona nurkowala bedac w ciazy,sam poczatek.Nie wiedziala,ze jest w ciazy.
Urodzila bardzo chore dziecko :
Co z badaniami prenatalnymi tego płodu? Kto potwierdził, że to nurkowanie a nie wady wrodzone itp?
Mnie ciekawi najbardziej wpływ nurkowania w okresie pierwszych 7 tygodni, poniewaz myślę, że wiele kobiet jest w ciąży podczas np. wyjazdów urlopowych związanych z nurkowaniem i zupełnie niezdają sobie z tego sprawy.
Nawet kobiety starające się o dziecko nie robią testów codziennie...
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 06-11-2005, 17:12
Ale jak sie jest w okresie "okołokoncepcyjnym" czyli chce się zajśc w ciążę, to się nie nurkuje, nie pali papierosów, nie imprezuje do rana i takie tam...
Póki co nurkowanie w ciąży jest passe, więc jeśli istnieje możliwość, że się jest w ciąży, to nie jedzie się nurkować...
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 06-11-2005, 23:17
TomM napisał/a:
Ale jak sie jest w okresie "okołokoncepcyjnym" czyli chce się zajśc w ciążę, to się nie nurkuje, nie pali papierosów, nie imprezuje do rana i takie tam...
Tomeczku nie qmam ...... przeciez palenie no moze nie koniecznie tytoniu nurkowanie i imprezy do bialego rana powoduje ze wchodzimy w okres okołokoncepcycyjny czyz nie?
Wiek: 54 Dołączył: 09 Sie 2005 Posty: 883 Skąd: Wawa-Łady
Wysłany: 07-11-2005, 11:07
Ciąża jest medycznie względnym przeciwwskazaniem do nurkowania - tzn. że można ale się nie powinno jeżeli chce się mieć zdrowe dziecko.
Dokładnie tak jak pisali poprzednicy, najbardziej zagrożony jest pierwszy trymestr kiedy następuje kształtowanie się płodu. Jeżeli chcemy i pracujemy nad tym aby mieć dziecko to zapominamy o nurkowaniu i już !!!!
Jeżeli chcemy i pracujemy nad tym aby mieć dziecko to zapominamy o nurkowaniu i już !!!!
Dajcie pokój Panowie !! Litości
Niech ktoś z medyków wyraźnie napisze, że to tylko o starające się Panie chodzi, bo mnie małżonka nie puści na Kopary w kolejny długi weekend
Wiek: 50 Dołączyła: 04 Cze 2003 Posty: 922 Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-11-2005, 11:18
Beeker napisał/a:
duch napisał/a:
Jeżeli chcemy i pracujemy nad tym aby mieć dziecko to zapominamy o nurkowaniu i już !!!!
Dajcie pokój Panowie !! Litości
Niech ktoś z medyków wyraźnie napisze, że to tylko o starające się Panie chodzi, bo mnie małżonka nie puści na Kopary w kolejny długi weekend
O moj drogi... I dobrze zrobi!
Nie dosc, ze my musimy z tym brzuchem lazic, miec mdlosci, zachcianki i potem rodzic, karmic itd... to jeszcze Wy w tym czasie macie miec przyjemnosci i nas same w domu zostawiac?
Mowy nie ma!
Wiek: 54 Dołączył: 09 Sie 2005 Posty: 883 Skąd: Wawa-Łady
Wysłany: 07-11-2005, 11:36
Beeker napisał/a:
Dajcie pokój Panowie !! Litości
Niech ktoś z medyków wyraźnie napisze, że to tylko o starające się Panie chodzi, bo mnie małżonka nie puści na Kopary w kolejny długi weekend
Oczywiście chodziło o nurkujące panie
Panowie mogą nurkować, nie znaleziono narazie negatywnego wpływu hiperbarii na męską spermę ...... narazie.....
O moj drogi... I dobrze zrobi!
Nie dosc, ze my musimy z tym brzuchem lazic, miec mdlosci, zachcianki i potem rodzic, karmic itd... to jeszcze Wy w tym czasie macie miec przyjemnosci i nas same w domu zostawiac?
Mowy nie ma!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko