Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
ŚWIECOWANIE USZU - ZA i PRZECIW ?
Autor Wiadomość
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 17-11-2005, 00:10   

Sharkey - ty to jesteś Judym... Zostaną po Tobie papierosy z gilzą :) Ja już dałem spokój.
 
 
 
sharkey 



Kraj:
Poland

Wiek: 65
Dołączył: 09 Wrz 2003
Posty: 280
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 17-11-2005, 01:46   

Tom - pamiętasz ze studiów -> "Repetitio mater studiorum est" - może w końcu zadziała :???:
pzdr.
ps.
Cytat:
Zostaną po Tobie papierosy z gilzą

nawet to nie, rzuciłem dawnooooo temu :-D [/quote]
 
 
miś-magnum 


Stopień: paraDIVER
Kraj:
Somalia

Dołączył: 20 Kwi 2005
Posty: 202
Skąd: Gubin / Guben
Wysłany: 18-11-2005, 19:54   

Spoko sharkey, staram się nie nurkować jak mam katar. Ale mogę się założyć że i ty czasem zanurzasz się z katarem, czy tak?
 
 
nitrus 


Stopień: P3 CMAS
Wiek: 49
Dołączył: 04 Sie 2005
Posty: 109
Skąd: Stargard Szczeciński
Wysłany: 18-11-2005, 22:47   

Panowie,może i jestem nieukiem,ale napiszcie mi proszę co to jest Swiecowanie uszu i na czym polega?!Dzięki za info i za wyrozumialość :?: :!:
 
 
KrzysiekJ 


Stopień: jest
Wiek: 58
Dołączył: 13 Paź 2005
Posty: 25
Skąd: Nowogard-Szczecin
Wysłany: 19-11-2005, 11:18   

Metoda terapii i receptura świec ma źródło w wiedzy i doświadczeniach Indian Hopi z Ameryki Północnej. Opisy terapii przy pomocy tych świec znajdziemy w pismach starożytnych Greków.

W czasach starożytnych zabieg oczyszczania uszu świecami i konchami znany był w Atlantydzie, Sumerii, Egipcie, Chinach, Indiach, Tybecie oraz społecznościach Indian z plemion Majów, Azteków i szczepów północno-amerykańskich.

Wielu mieszkańców rejonów śródziemnomorskich oraz Ameryki pamięta z dzieciństwa, jak byli poddawani terapii przy pomocy specjalnych świec wkładanych do ucha. Metoda terapii świecowej rozwinięta dzięki kontaktom z Indianami Hopi, została zbadana i zaakceptowana jako skuteczna przez współczesnych badaczy. Jest obecnie stosowana na całym świecie, a świece Hopi są produkowane i sprzedawane w milionach sztuk w wielu krajach, a także w Polsce.



Zabieg świecowania uszu - konchowania uszu jest łagodnym zabiegiem wykonywanym przy użyciu specjalnie preparowanych świec o kształcie rurki lub konch o kształcie wydłużonego lejka produkowanych z włókien bawełnianych. Świece i konchy Hopi są nasączone olejkami leczniczymi, sproszkowanymi ziołami i woskiem pszczelim.



Podczas zabiegu kanał uszny zamykany jest świecą, którą zapalamy. Podczas spalania się świecy wytwarza się podciśnienie w kanale usznym, które powstaje na skutek tzw. efektu komina i prowadzi do regulacji ciśnienia zatok i błony bębenkowej. Do ucha dostarczane są pary olejków i substancje ziołowe, dzięki którym następuje efekt uzdrowienia zaburzonych stref naszego ciała. Prąd podciśnienia wyciąga osady i zanieczyszczenia z ucha. Dostarczone ciepło powoduje stymulację obwodowego ciśnienia krwi , które wzmacnia immunologiczny system obrony chorego obszaru, oraz zwiększa polepsza krążenie limfatyczne. Ciepło stymuluje punkty energetyczne ucha i powoduje prawidłowy obieg energii, działa na zakończenia nerwów oddziałując na mało dostępne części układu słuchu. Cały proces jest przyjemny i skuteczny.



Wymienione poniżej zastosowania podano na podstawie wieloletnich doświadczeń bioterapeutów i osób stosujących ten rodzaj terapii. Mimo opisywanej wysokiej skuteczności uważam, iż z każdym przypadkiem chorobowym powinniśmy konsultować się z lekarzem.


Wskazania:
- niedosłuch, głuchota
- delikatne usuwanie nadmiaru woskowiny
- podrażnienia uszu lub zatok
- nieżyt dróg oddechowych
- katar - zaburzenia i zanik zmysłu powonienia
- szumy w uszach i dzwonienie
- stres, depresja i zaburzenia nerwowe
- niedrożność wszystkich kanałów zatokowych.
- regulacja ciśnienia w przypadkach bólów głowy, migrenach

- nawracające anginy i powiększony trzeci migdałek
- zaburzenia równowagi

- rozładowanie stresu i wzmożonego napięcia mięśniowego

- działanie relaksujące i odprężające
- lokalna aktywizacja i udrażnianie węzłów chłonnych, limfy, procesów metabolicznych

- usuwa zanieczyszczenia zebrane na zakończeniach nerwowych, powodujące tłumienie wibracji otrzymywanych przez ucho z zewnątrz

- powoduje emocjonalną stabilność i sprawniejsze funkcjonowanie umysłowe

- przyczynia się do zwiększenia sił obronnych organizmu

- dostarcza czystości widzenia i słyszenia, poprawia zmysł powonienia i smaku, odbierania kolorów jak również powoduje emocjonalną stabilność i sprawniejsze funkcjonowanie umysłu

- oprócz poprawy stanu zdrowia fizycznego lejkowanie w ogromny sposób wpływa na system czakr poprzez wzmocnienie i oczyszczenie aury ciała



ILOŚĆ ZABIEGÓW : zależy od stopnia poprawy i jest indywidualnie dobrana dla każdej osoby.

Lejkowanie uszu czyści je metodą niedostępną dla innych metod leczniczych.

Przeciwskazania:
- otwarty wyciek ropy z ucha
- perforacja błony bębenkowej
- uczulenia na produkty pszczele
 
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 19-11-2005, 14:43   

Cytat:
usuwa zanieczyszczenia zebrane na zakończeniach nerwowych, powodujące tłumienie wibracji otrzymywanych przez ucho z zewnątrz


Niezła jazda, ja p****dolę.
Wiara czyni cuda, ale głupota zabija.
 
 
 
bann 
Moderator Grupy


Stopień: GUE instr
Kraj:
Germany

Dołączył: 29 Kwi 2003
Posty: 1224
Skąd: NRW
Wysłany: 19-11-2005, 15:04   

KrzysiekJ napisał/a:
powoduje emocjonalną stabilność i sprawniejsze funkcjonowanie umysłowe


w polaczeniu z lepsza przewodnoscia na zakonczeniach nerwowych to moze byc hit tej pieciolatki i obecnej kadencji :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
sharkey 



Kraj:
Poland

Wiek: 65
Dołączył: 09 Wrz 2003
Posty: 280
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 19-11-2005, 17:41   

KrzysiekJ napisał/a:
znany był w Atlantydzie

ekhm .. zostały jak sądzę jakieś zapisy , ....po atlantydzku - to odmiana starocerkiewnosłowiańskiego ?????
KrzysiekJ napisał/a:
wytwarza się podciśnienie w kanale usznym, które powstaje na skutek tzw. efektu komina i prowadzi do regulacji ciśnienia zatok i błony bębenkowej

nie to żebym się czepiał ,ale jestem strasznie ciekawy jak działa ten mechanizm bo tak anatomicznie to kombinuję i kombinuję i nijak mi nie wychodzi.
pzdr :lol: ( ale się za to nauśmiechałem a w końcu to samo zdrowie więc jednak działa )
 
 
wiesiek01 



Stopień: Jest
Kraj:
Poland

Dołączył: 17 Sie 2005
Posty: 1970
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 19-11-2005, 21:32   

KrzysiekJ napisał/a:
Podczas zabiegu kanał uszny zamykany jest świecą, którą zapalamy. Podczas spalania się świecy wytwarza się podciśnienie w kanale usznym,



sharkey napisał/a:
nie to żebym się czepiał ,ale jestem strasznie ciekawy jak działa ten mechanizm bo tak anatomicznie to kombinuję i kombinuję i nijak mi nie wychodzi.


Zapalonym końcem wstawiasz do ucha.... no bo jak inaczej wytworzyć podciśnienie ? :lol: :mrgreen:
 
 
KrzysiekJ 


Stopień: jest
Wiek: 58
Dołączył: 13 Paź 2005
Posty: 25
Skąd: Nowogard-Szczecin
Wysłany: 20-11-2005, 11:38   

Oj widzę, że wywołałem burzę. Tekst nie był mój jedynie znaleziony w internecie, wiec proszę nie czepiać się słówek , odpowiedziałem tylko na pytanie jednego z forumowiczów na czym polega świecowanie uszu!!! Mnie to pomogło , a jeśli coś pomaga nie jest to złe. Dla ciekawości podam, że świecowanie uszu robił mi..... laryngolog. No ale po takie środki sięga się w ostateczności , a dla mnie była to ostateczność. Przykro mi tylko, że forum które powinno służyć do swobodnej wypowiedzi i dyskusji staje się tak na niskim poziomie.
 
 
 
Adam Frajtak
[Usunięty]

Wysłany: 20-11-2005, 11:53   

TomM napisał/a:

Niezła jazda, ja p****dolę.
Wiara czyni cuda, ale głupota zabija.

Tomku trzeba wierzyc w cuda bo nwet jak jest niezla jazda to glupota nie zabije a oto dowod:
Wczoraj po naszym nureczku jak wiesz wpadlem po drodze na silownie po wyjsci oddzwonilem do Ciebie no i jadac ucielismy sobie male gadu gadu tak sie zagadalem a ciemno juz bylo ze jakos tak zapomnialo mi sie ze zima juz na slasku straszna i lod na drodze i tak sobie popierdalam spokojnie jeden zakret drugi zakret drzewa smigaja bo droga taka ze na lusterka trzeba sie mijac i nagle jakos tak krzyz mi smignal przy drodze i cos mnie tknelo :idea: no i wstyd mowic trzeba bylo zwolnic na tablicy 180 km/h temp pow -3 temp drogi - 2 lod taki ze szok!! abs noge mi chcial urwac zwolnilem do jakis 40 km/h i za zakretu wylonil sie niezly widoczek policja - straz poz- pogotowie i jakis mix bylych samochodow wiec gdyby nie wiara to cudu by nie bylo a glupota by mnie zabila :22:
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-11-2005, 20:45   

KrzysiekJ napisał/a:
Przykro mi tylko, że forum [...] staje się tak na niskim poziomie.
Nie czuję się urażony bo domyślam się o co Ci chodzi; jednak proponuję na przyszłość unikać uogulnień i walić personalnie. Nie narazisz się na słuszną empatię "pozostałych czytelników".

Konchowanie nie jest uznawane przez ogół społeczeństwa ponieważ nie uczą o tym w szkole. Ale w szkole nadal Wielka Piramida ("Cheopsa") jest grobowcem i powstała "niedawno"...
O czakrach nie uczą w tym kraju nawet na Akademii Medycznej. W "zacofanej" Rosji uczą akupunktury na państwowych uczelniach. Czego uczą oficjalnie w komunistycznych Chinach to nie dam rady wymienić. Liczysz, że w polskim zaścianku szybko coś się zmieni?

Lekarzy nie pokonasz gadką w necie bo stoją za nimi fortuny koncernów farmaceutycznych.
 
 
sharkey 



Kraj:
Poland

Wiek: 65
Dołączył: 09 Wrz 2003
Posty: 280
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 20-11-2005, 22:00   

TomS napisał/a:
Lekarzy nie pokonasz gadką w necie bo stoją za nimi fortuny koncernów farmaceutycznych

O czym ty mówisz ???? Człowieku , pomyśl chwilę a dopiero później mów/pisz, bo to dopiero teraz się zrobiło " i straszno i smieszno " właśnie jak mówią Rosjanie.
Co do tzw. medycyny alternatywnej wcale nie mam takiego jednoznacznego negatywnego zdania . Występuje całe spektrum wrażen i poglądów - od pozytywnego ( shiatsu , akupresura ,ziołolecznictwo ), poprzez lekko podejrzliwe ale też obserwujące ( irydologia )do negatywnego - ( homeopatia, praktyki chirurgów z Filipin 0i skrajnie negatywnego ( koproterapia , urynoterapia ).
TomS napisał/a:
O czakrach nie uczą w tym kraju nawet na Akademii Medycznej

Bo od tego one nie są - - uczą medycyny zachodniej i kropka - na polibudzie nie uczy się baletu klasycznego i wirtuozeryjnej gry na fortepianie (do tego ostatniego to do Bydgoszczy zapraszam).

TomS napisał/a:
zacofanej" Rosji uczą akupunktury na państwowych uczelniach.


A słyszałeś kiedyś o poradniach leczenia bólu przy szpitalach gdzie tak podobno ( wg Ciebie ) niedoceniana przez współczesną medycynę akupunktura jest uznawana /używana jako metoda leczenia z wyboru - na porządku dziennym, wykonywana przez lekarzy którzy zrobili taką specjalizację.

KrzysiekJ napisał/a:
Oj widzę, że wywołałem burzę. Tekst nie był mój jedynie znaleziony w internecie

burza ta jeżeli jest to raczej w szklance , czy też bardziej szklaneczce wody.

A moja odpowiedź wywołana została "do tablicy" przez pseudomedyczny, absurdalny z punktu widzenia stosunków anatomicznych bełkot niestety bezkrytycznie zacytowany przez kolege. Jak pomyśleć to właśnie taka "nowomowa " robi wredną przysługę sensowym metodom leczenia spoza kręgów "medycyny zachodniej"
bye
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-11-2005, 23:52   

Sharkey, jesli wziąłeś moją wypowiedź osobiście to przepraszam za niepotrzebne nerwy. Moja wypowiedź o lekarzach i pieniądzach koncernów była bardzo przemyślanym i całkowicie zgodnym z faktami skrótem myślowym. Uogulnieniem ale dalekim od stwierdzenia "wszyscy".

Czakry są nierozerwalnie związane ze zdrowiem człowieka. Ludzie wiedzą o nich od baaardzo dawna. Twoja riposta w tym temacie jest nieco nietrafiona...

U nas "poradnia bulu" u innych kompletna nauka akademicka dla wszystkich lekarzy...

Proponuję Ci osobiście dokładniej przyjrzeć się homeoterapii. W tym temacie ja nie mam wątpliwości. Nauka długotrwała, trudna i złożona, bardzo łatwo przepisać niewłaściwy (nieskuteczny) środek (choć negatywne skutki są raczej niewielkie). Ogromne znaczenie ma diagnoza praprzyczyny. Jednak podanie właściwego preparatu odnosi niebywałe skutki (choć niespektakularne, powolne). Także na wiele dolegliwości "nieuleczalnych". Ziołolecznictwo może "się schować" choć jest o wiele bardziej dostępne dla ludu.
 
 
diverek 


Stopień: Instruktor
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 17 Lut 2003
Posty: 76
Skąd: Kostrzyn
Wysłany: 23-11-2005, 12:38   

TomS napisał/a:

Proponuję Ci osobiście dokładniej przyjrzeć się homeoterapii. W tym temacie ja nie mam wątpliwości.


Tak się złożyło że moja mama jest lekarzem i ma w domu doœc sporo literatury fachowej. Kiedyœ będĹĄc u niej i czekajĹĄc na maminy obiadek wziałem jakieœ czasopismo lekarskie do ręki i... Przeczytałem artykuł jakiegoœ profesora medycyny traktujĹĄcy o lekach homeopatycznych. Artykuł był długi ale naprawdę wciĹĄgajĹĄcy. Do dzisiaj pamietam jedno porównanie. Aplikacja leku homeopatycznego podobna jest do delektowania się smakiem przedniego trunku w Szczecinie a wlanego do Odry we Wrocławiu!!! Jest to po prostu naciaganie pacjentów na, w skali globalnej, konkretne wydatki.
 
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-11-2005, 20:17   

diverek napisał/a:
Aplikacja leku homeopatycznego podobna jest do delektowania się smakiem przedniego trunku w Szczecinie a wlanego do Odry we Wrocławiu
Porównanie niewątpliwie może zapaść w pamięć bo jest prostackie jak discopolo. Autor zapewne jest wykształcony jednostronnie i próbuje bronić swojej sekty. Ma prawo bo jest wolność słowa i wyznania ale do prawdy i uczciwości mu daleko.

A co do pieniędzy: z jednej dawki "zwykłego leku" dla jednej osoby można wykonać porcję homeopatyczną dla całej wsi. I to przeraża tych, co zarabiają na produkcji leków.
 
 
sharkey 



Kraj:
Poland

Wiek: 65
Dołączył: 09 Wrz 2003
Posty: 280
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 23-11-2005, 21:19   

Każdy ma prawo bronić swojego , jeżeli Tobie pomaga homeopatia to i bardzo dobrze , jeżeli nawet jest to efekt placebo . Tu bez złośliwości - Wiara Czyni Cuda a endorfiny to potęga .Ale :
- nie wal ciągle sprawami finansowymi ,choć też nie lubię koncernów farmaceutycznych ( a kto je do licha lubi ) to leki homeo są również absurdalnie - z mojego punktu widzenia oczywiście , drogie.
- ze "Słownika Diabelskiego" A Bierce'a
"homeopata " - humorysta w zawodzie lekarskim ( to 19 wiek )
- niedawno opublikowany artykuł w Lancecie na temat sensowności leczenia homeopatycznego - reasumując - po wieloletnich badaniach statystycznych , laboratoryjnych , klinicznych w WIELU ośrodkach medycznych ustalono że wartość leku homeopatycznego podanego na kostce cukru ma wartość kostki cukru- to 21 wiek .
Ntb. Tom - często nawiązujesz do zachowań nietolerancyjnych środowiska nazwijmy to - tradycyjnie lekarskiego, ale tak przyjrzyj się sobie jak tam z Twoją Tolerancją ?
pozdrawiam
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 23-11-2005, 22:04   

sharkey napisał/a:
wartość leku homeopatycznego podanego na kostce cukru ma wartość kostki cukru


Amen. Reszta to szarlataneria i żerowanie na ludzkiej głupocie, naiwności i niewiedzy. Homeopatia jest cenna, bo zazwyczaj nie szkodzi, a chory ma poczucie, że stosuje lek o nadzwyczajnych właściwościach. Szkoda tylko, że cena tego leku jest porównywalna lub wyższa od ceny zarejestrowanego leku zawierającego substancje czynne. Jesli to nie jest żerowanie na ludzkiej niewiedzy, to jaki bardziej dobitny przykład można znaleźć? Może "preparat profesora Tołpy"? Wyciąg o wartości biostymulującej porównywalnej do FIBS swego czasu "tajnie i nielegalnie" pdstepowany za ciężkie pieniądze jako "cudowny lek ana raka". Do dziś trwają spekulacje, czy Tołpa (nie-lekarz) uprawiał świadomie, czy nieświadomie szarlatanerię...
 
 
 
diverek 


Stopień: Instruktor
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 17 Lut 2003
Posty: 76
Skąd: Kostrzyn
Wysłany: 23-11-2005, 22:09   

TomS napisał/a:
diverek napisał/a:
Aplikacja leku homeopatycznego podobna jest do delektowania się smakiem przedniego trunku w Szczecinie a wlanego do Odry we Wrocławiu
Porównanie niewątpliwie może zapaść w pamięć bo jest prostackie jak discopolo. Autor zapewne jest wykształcony jednostronnie i próbuje bronić swojej sekty. Ma prawo bo jest wolność słowa i wyznania ale do prawdy i uczciwości mu daleko.


Skoro facio ma profesurę z jakiejœ dziedziny medycyny to jak Ty akurat œmiesz pisać takie dyrdymały. Owego artykułu nie czytałem w Przyjaciółce czy Pani domu, a w fachowym czasopiœmie lekarskim. Ogólnie zresztĹĄ znane jest rzeczywiste działanie leków chomeopatycznych. Rzeczywiœcie nie majĹĄ kompletnie żadnego działania. Jeœli ktoœ jest podatny psychicznie to uwierzy w działanie leku i organizm sam wytworzy po swojemu tabuny antyciał zwalczajĹĄcych chorobę. Ale tak samo mógłby pójœć do szamana i efekt byłby dokładnie taki sam. A ty jesteœ wykształcony aż tak wielostronnie że wiesz co mówisz w tym przypadku? I czy to co mówisz jest i prawdziwe i uczciwe?

TomS napisał/a:
A co do pieniędzy: z jednej dawki "zwykłego leku" dla jednej osoby można wykonać porcję homeopatyczną dla całej wsi. I to przeraża tych, co zarabiają na produkcji leków.


Co ty gadasz można by jeszcze bardziej rozcieńczyć i wystarczyłoby dla całego województwa a efekt farmakologiczny byłby ten sam. Jednak sprawdŸ w aptece ile kosztuje fiolka z kilkudziesięcioma mikrotabletkami. Możnaby za niĹĄ klupić co najmniej kilogram cukru. A z kilograma cukru możnaby zrobić kilkadziesiĹĄt a może i nawet kilkaset fiolek owego specyfiku. Rentownoœć przedsięwzięcia jest wręcz fantastyczna. Nie dziwię się więc że firmom produkujĹĄcym owe TicTaczki bardzo zależy na kliencie. PłacĹĄ więc "naukowcom" za przychylne wyniki badań naukowych. KładĹĄ niesamowitĹĄ kasę na reklamę i bussines się kręci. A jak widzę po Twojej wypowiedzi majĹĄ swoich orędowników nawet i wœród nas...
 
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 24-11-2005, 01:25   

Sharkey napisał/a:
- niedawno opublikowany artykuł w Lancecie na temat sensowności leczenia homeopatycznego - reasumując - po wieloletnich badaniach statystycznych , laboratoryjnych , klinicznych w WIELU ośrodkach medycznych ustalono że wartość leku homeopatycznego podanego na kostce cukru ma wartość kostki cukru- to 21 wiek

TomM napisał/a:
Reszta to szarlataneria i żerowanie na ludzkiej głupocie, naiwności i niewiedzy. Homeopatia jest cenna, bo zazwyczaj nie szkodzi, a chory ma poczucie, że stosuje lek o nadzwyczajnych właściwościach. Szkoda tylko, że cena tego leku jest porównywalna lub wyższa od ceny zarejestrowanego leku zawierającego substancje czynne.

Diverek napisał/a:
Skoro facio ma profesurę z jakiej� dziedziny medycyny to jak Ty akurat �miesz pisać takie dyrdymały. Owego artykułu nie czytałem w Przyjaciółce czy Pani domu, a w fachowym czasopi�mie lekarskim. Ogólnie zresztĹĄ znane jest rzeczywiste działanie leków chomeopatycznych. Rzeczywi�cie nie majĹĄ kompletnie żadnego działania.


Chłopaki! Udowodniliście ponad wszelką wątpliwość Waszą Rację. Dzięki. Przejrzałem na moje zaropiałe ślepia. Nigdy więcej homeopatii i innej szarlatanerii. "Czarownice do gazu".

Sharkey napisał/a:
Tom - często nawiązujesz do zachowań nietolerancyjnych środowiska nazwijmy to - tradycyjnie lekarskiego, ale tak przyjrzyj się sobie jak tam z Twoją Tolerancją ?
Czy gdziekolwiek choćby pisnąłem, że osiągnięcia medycyny nowoczesnej są do bani? NIE! Ja tylko i wyłącznie denerwuję się na skutek wypowiedzi stanowczych w swym tonie a traktujących w sposób negatywny osiągnięcia medycyny zwanej alternatywną. A im bardziej wykształcony lekarz tym bardziej nie powinien pozwalać sobie na zawodowy faszyzm.

Diverek napisał/a:
można by jeszcze bardziej rozcieńczyć i wystarczyłoby dla całego województwa a efekt farmakologiczny byłby ten sam
Otóż stanowczo nie. Stopień rozcieńczenia ma wpływ na działanie leku. Mniejsze stężenia czyli silniejsze potencje działają wolniej ale na starsze, bardziej zaniedbane lub chroniczne schorzenia. (mniej-więcej, specem nie jestem).


Diverek napisał/a:
w aptece ile kosztuje fiolka z kilkudziesięcioma mikrotabletkami
OK, w aptece sporo. Ale to też jest produkt koncernu itd... Chodzi o to, że surowca potrzeba mniej a tym samym lekarstwo może być tańsze.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed