Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
GUE vs. DSAT - rozważania o V-drill
Autor Wiadomość
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-12-2005, 17:03   

Hej!

Tomasz-Szeryf napisał/a:
Jak prawidłowo - tzn. jak powinien być otwarty manifold? - tak jak zawory butli?


GUE stosuje tą samą zasadę co opisana powyżej DSAT'owa - wszystko otwarte na max.
Częściowe zamknięcie manifoldu wbrew różnym opiniom może opóźnić jego zamknięcie - tak jak wspomniał Marek.

Prowadzimy własny program "Twin-Intro", w któym też otwieramy wszystko na max...


:wave:
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 08-12-2005, 18:31   

Nie ma to wiele wspólnego z V-drillem, ale przy okazji chciałbym zapytać u "GUEowskich" źródeł o układanie węży w twinsecie. A właściwie o wypuszczanie węży "na worek". Jest prawdą, że na wielu około DIRowych stronach i na przykładowych zdjęciach panuje pewna dowolność, czasami widać węże prowadzone na worku, a czasami za workiem. Niewątpliwie prowadzenie wszystkich węży na worku jest wygodne, krótki wąż od manometru okazuje się odpowiednio długi itd. Oczywiście napełniony worek nie opiera się wtedy o węże i ich nie naciąga.
Natomiast nie z wszystkimi I stopniami jest to możliwe - napotkałem trudności z Apeksami DS4. Kompaktowe I stopnie świetnie się układa na poziomo suchymi komorami do wewnątrz, niestety z wężami jest gorzej. Wszystko można wyłożyć na worek, za wyjątkiem długiego węża i HP. Te stopnie są tak skonstruowane, że jeden z węży odchodzi w tył. Niestety - także wąż HP. W związku z tym nie widzę realnych możliwości puszczenia węża HP na worku, a jedynie za workiem. W takim przypadku DIRowska długośc węża HP okazuje się niewystarczająca.
I tu powstaje pytanie: jaki jest stosunek zakonu do tej sprawy, jak nauczają czarnozakonni, jaka jest aktualna koncepcja.
 
 
 
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-12-2005, 19:56   

Hej!

Zaczniemy tak trochę od środka:

-nie istnieje pojęcie "dirowe długości węży". Np. długi wąż "ma mieć" 2 metry - ok, a co ma zrobić biedny mały dirowiec o wzroście 150cm z takim "dusicielem" ;) ?

-właściwa długość więży zakłada, że nie robią dodatkowego "obrysu" nurka, a równocześnie są w pełni kompatybilne z przewidzianymi dla nich funkcjami (30cm wąż HP może się okazać "nieco" za krótki)

Prowadzenie węży "za czy przed" - dowolne, byle nie powodowało wspomnianych "zakłóceń" ale...

David Rhea (Dyrektor Szkolenia Jaskiniowego GUE) "długi wąż prowadzę zawsze za workiem"

Jarrod Jablonski (Dyrektor GUE) "z przodu, z tyłu - jest mi to obojętne..."

DiW ( :sad: :sad: ) nasze owężowanie prowadzimy przed workiem, ale pierwsze stopnie ustawiamy po skosie (membranami w kierunku szpary międzybutlowej) - pływamy w DS-4 i wszystko układa się całkiem przystojnie... :cool:

Ukośne ustawienie Ist daje dodatkowo większy zakres poruszania głową w tył...
...ale podobno jest niezgodne z Feng Shui... ;)




:wave:
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 08-12-2005, 20:16   

Zapytałem, ponieważ napotkałem trudności z owężowaniem zestawu dla Małgosi (2xDS4). I ja i Michał mamy Aqualung Titan na lewym i DS4 na prawym porcie i węże prowadzi się idealnie - Titan ma odejścia w jednej płaszczyźnie. Michał prowadzi długi wąż za workiem, a ja przed workiem bo tak mi wygodniej. Natomiast próbowałem kilka kombinacji z 2xDS4 i jak na razie z żadnej nie jestem w pełni zadowolony. Oba stopnie skośnie - tak jak opisujecie - pozwala na ominięcie problemu węża HP, po prostu odchodzi wtedy w bok od worka :) i nie jest ani przed ani za. Przy okazji wąż od backupu standardowej długości okazuje się nie za długi, bo przy takim pochyleniu I stopnia "zużywa się" nieco długości na elegancka pętlę. Ale na prawym porcie owa skośność raczej wyklucza prowadzenie długiego węża za workiem, bo odchodzi z I stopnia nieco bocznie i nie chce się trzymać za workiem.
Rozumiem, że nie ma "jedynie słusznej metody" na prowadzenie węży i w nauczaniu w Świątyni Dżedaj panuje tu pewna dowolność?
 
 
 
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-12-2005, 20:42   

TomM napisał/a:
nie ma "jedynie słusznej metody" na prowadzenie węży i w nauczaniu w Świątyni Dżedaj panuje tu pewna dowolność?


Masz w 100% rację - zastanawiamy się tu strasznie jak pokazać GUE, aby zmienić nieco czasami niebezpiecznie skrzywiony obraz tej organizacji kojarzonej z DIR'em (w polskim odczuciu kolejność pewnie powinna być odwrotna :roll: )
Mamy parę pomysłów, ale muszą dojrzeć... :)


Wracając do węży, dokładniej do węży Gosi:
Czy Gośka pływa z latarą? Może fajnie nam się pisze, bo nasze długie wężowidła stabilizowane są kanistrem...
...jeżeli bez latarki, to wkładamy zgięty wąż za pas i też się ładnie trzyma.

Może przydatne będą dwie uwagi:
-po skręceniu wszystkiego do kupy "wciągamy" górę naszych worków za Ist automatów - wtedy siłą rzeczy wszystkie węże są z przodu
-wąż backupowy z lewego portu prowadzimy najpierw pod karbowanym wężem inflatora - wtedy wszystko się jakoś fajniej układa (jak się okazało to powszechna, dżedajska praktyka)

poniższy kawałek zdjęcia nie jest najszczęśliwszy, ale może się na coś przyda...




:wave:
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-12-2005, 21:40   

Mam 2 x DS4 po wielkich bojach podobnej natury.
1. Prawa: wąż inflatora od strony butli, długi wąż przed workiem, worek pomiędzy wężami
2. Lewa: wszystkie węże przed workiem; stało się to możliwe po zastosowaniu węża HP Halcyon - ma bardzo krótkie okucie i przy lekkim skoszeniu 1st promień załamania jest akceptowalny. [poza tym węże H muszą to znieść z powodów ideologicznych ;) ]

Dorota i Wojtek napisał/a:
Ukośne ustawienie Ist daje dodatkowo większy zakres poruszania głową w tył...ale podobno jest niezgodne z Feng Shui
Tak, zgodnie z Feng Shui powinny być ustawione membranami do góry pod kątem 45 st.

Na zdjęciu widać, że po prawej węże bezsensownie się krzyżują (tuż przy 1st i worku)
Ja mam znacznie niżej butle względem obejm; jest jeszcze gorzej, worek częściowo dotyka gałek zaworów (a i tak lecę na pysk).

Ciekawie jest po lewej. Ja mam zamienione węże od suchacza i zapasu co powoduje zaginanie tego pierwszego lub skłania do poprowadzenia przed nurkiem, po ramieniu. Muszę sprawdzić zamianę...

*********************************
Nowa Świecka Tradycja się nie utrzymała...
Czarek, DiW, MM - dzięki za pomoc, Wasze info razem wzięte daje mi wszelkie odpowiedzi
 
 
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-12-2005, 21:52   

TomS napisał/a:
mam znacznie niżej butle względem obejm


hm...
Znaczy, że obejmy masz wyżej założone na butlach? Czy może butle masz pod obejmami i trzyma je tylko "ze dark sajd of ze fors" ;) ?

Na powyższym obrazku są w najwyższym możliwym położeniu...
Wyżej możnaby chyba tylko na węższych obejmach, ale dałoby to może 1cm?


Śnieg jakiś dookoła... Też tak macie ? :)




:wave:


Pozdrawiamy Cię Darku S... :)
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-12-2005, 22:01   

Dorota i Wojtek napisał/a:
trzyma je tylko "ze dark sajd of ze fors"
...no nie, mam 50ki. No to na focie wór komuś strasznie opadł i mnie zmylił siłą woli dżedaja ;)
Wygląda, jakby sporo miejsca było... :oops:
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 08-12-2005, 22:40   

W ostatnich dniach leje jak cebra. Cały śnieg zmyło, póki co.
Gosia pływa bez latary (jak na razie - dojdziemy do tego), długi wąż pod pas. Zrobię jutro fotki i z przyjemnością pociągnę ten konfiguracyjny temat. W moich realiach relacje worek-węże trochę się różnią od Waszej fotki, ponieważ:
1) na Waszej fotce są butle fi 184 więc sumaryczna szerokość zestawu jest trochę większa.
2) na Waszej fotce jakoś manifold i porty (a tym samym skuwki węży) są trochę wyżej
W tym momencie dołączam wycinek fotki, na którym widać lewy port i wąż HP odchodzący z boku. Węże od backupu i suchego są odwrotnie niż na waszym zdjęciu - moim zdaniem "po mojemu" jest wygodniej. Jutro porobię zdjęcia zczegółów mojego "wężowego problemu"



I drugi wycinek, gdzie widać oba porty
 
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-12-2005, 01:25   

TomM napisał/a:
butle fi 184 więc sumaryczna szerokość zestawu jest trochę większa
Stąd moje wrażenie - jednak wór JEST dalej od zaworów niż u mnie...
TomM napisał/a:
widać lewy port i wąż HP
Eee... nie bardzo...
TomM napisał/a:
moim zdaniem "po mojemu" jest wygodniej
A jednak...
O ile dobrze widzę, to Gosia ma właściwą, krótką zakuwkę HP. W czym problem? Że przy pełnym worze pręży? Ja się z tym psychicznie pogodziłem a technicznie to raczej nie przeszkadza (TŻowi nie w każdym razie ;) )
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 09-12-2005, 09:40   

Diw - nie zauważyłem śnieżynek w tle forum, a o to chyba Wam chodziło.
Może te zdjęcia troche ciemne. To wycinki i w dodatku ze zmniejszoną rozdzielczością. Zależy jaki kto ma monitor. U mnie przebieg węża widać wyraźnie. Nie jest to jakiś wielki problem. Niemniej nie potrafię ułożyć jej węży przed workiem. Mimo krótkiej skuwki HP - nie da rady. Jedyne obejście problemu to oba stopnie "dwuskośnie" jak na obrazkach. Jednak nie jestem jakoś bardzo zadowolony z takiego owężowania i zastanawiam się, czy można to zrobić lepiej.
 
 
 
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-12-2005, 19:14   

TomS napisał/a:
po prawej węże bezsensownie się krzyżują (tuż przy 1st i worku)


hm... jakoś tak szukamy tego bezsensu i... nic... Chodzi Ci może o to , że wąż backupowy i sucharowy (patrząc z przodu) "się krzyżują" (nie jesteśmy pewni o którą "prawą" Ci chodzi ;) - prawą część zdjęcia, czy prawy zawór (będący po lewej stronie zdjęcia...)

Na wszelki wypadek prawa strona zdjęcia i lewy zawór na innej focie:


TomS napisał/a:
Ja mam znacznie niżej butle względem obejm; jest jeszcze gorzej, worek częściowo dotyka gałek zaworów (a i tak lecę na pysk).


no to może czas na podniesienie butli tak żeby worek nie wtrącał się w zawory, wydłużenie pasów naramiennych i skrócenie krocznego? Warto spróbować - efekt może Cię zaskoczyć, a przesuwał będziesz w dół płytę i butle - czyli generalnie więcej masy trymotwórczej...

TomM - na zdjęciach Gośka wygląda nadzwyczaj wyczynowo, ale zapodałeś jej "zawory na głowę" - może warto również spróbować wydłużenia pasów naramiennych - Gośka raczej chyba nie podniesie wygodnie wyżej głowy poniżej masz Doro z nieco wydłużoną uprzężą - jest jeszcze trochę miejsca pomiędzy głową, a zaworami (nie mam foty finalnej :( ) - moim zdaniem taki manewr może podnieść znacznie komfort pływania Gosi - będzie swobodnie patrzyła do przodu i nie będzie rozwalała głową automatów (a drogie przecież okropnie ;) )

Jak tak się gapię na te foty, to w sumie lepiej widać to na pierwszej fotce - po właściwym wydłużeniu uprzęży uzyskałem sporo miejsca za głową (bardziej mnie "blokuje" wąż inflatora, niż zawory).

Z drugiej strony... kurna, stalowe flachy mają te łabędzie szyjki, które skutecznie rozwalają powyższy plan... ehh... droga dżedajów jest usłana różnymi podstępnymi pułapkami :asthanos:

Węże HP i suchy też proponowałym w bardziej spersonalizowanych długościach...
Hm... a może wymienić flachy Gosiowe na S80 i po sprawie... i szerokość się by pojawiła... :) ?


:wave:
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 09-12-2005, 19:49   

Tak, Gosia ma "zawory na głowie", ale i tak leci na nogi, a nie na głowę, nawet z pustymi butlami. Zdumiewa mnie to, ale "ten typ tak ma". Miejsca na głowę jeszcze ma dosyć, takie patrzenie nieco w dół wynika z wyboru, a nie z konieczności. Może tak się wydaje na zdjęciach, ale ona ma jeszcze dużo do oparcia się o manifold, w czym I stopnie nie przeszkadzają. Myślałem wręcz o obniżeniu obejm aby uzyskać więcej miejsca między portami a workiem, czyli jeszcze bardziej "zawory na głowie".
Na drugiej Waszej fotce też wygląda jakby Doro nie miała juz miejsca na głowę, chociaż na pierwszej widać, że tak nie jest.
Wspomniane węże niewątpliwie trzeba spersonalizować, ale nie chcę tego robić, dopóki nie ustabilizuje się "owężowanie". Próbuję różne układy, czasem Gosia ma I stopnie poziomo i wąż HP za workiem na wprost w dół, wtedy jest dobry. Próbowałem tez węże od suchego i backupu odwrotnie - tak jak u Was, wtedy nie ma takiego nadmiaru jak na zdjęciach.
Podobnie backup - w aktualnym układzie nie jest za długi, ale w takim jak Wasz niewątpliwie tak.
Ostatnio zmieniony przez TomM 09-12-2005, 19:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-12-2005, 19:52   

Dorota i Wojtek napisał/a:
jakoś tak szukamy tego bezsensu i... nic...
No to opisuję precyzyjnie:
1. mówię o prawym, podstawowym pierwszym stopniu
2. wąż od 2st wyprowadzony jest z gniazda "wstecznego" - w kierunku butli - ale skręca do przodu nad workiem i finalnie idzie przed nim
3. wąż od inflatora wyprowadzony jest z gniazda "doprzodowego" - w kierunku nurka - ale skręca do tyłu nad workiem i finalnie idzie za nim aby razem z wężem karbowanym znależć się znów po stronie nurka
4. krzyż węży widać między 1st a workiem patrząc z boku na prawą rękę nurka

Powyższa konfiguracja węży jest właściwa, jeśli "długi wąż" prowadzi się pomiędzy workiem a butlami.

Jeśli preferuje się poprowadzenie węża pomiędzy workiem a nurkiem (tak jak ja i tak, jak sugeruje zdjęcie) to logicznym jest wyprowadzenie węża 2st z gniazda "doprzodowego" a węża inflatota z gniazda "dobutlowego".

No prościej nie umiem wytłumaczyć; no chyba, że : "ma być odwrotnie" ;)
 
 
bann 
Moderator Grupy


Stopień: GUE instr
Kraj:
Germany

Dołączył: 29 Kwi 2003
Posty: 1224
Skąd: NRW
Wysłany: 09-12-2005, 20:15   

TomM napisał/a:
ma "zawory na głowie", ale i tak leci na nogi, a nie na głowę, nawet z pustymi butlami


moze warto sprobowac z lekkimi pletwami? (jesli jeszcze ich nie ma - na zdjeciu ciezko odroznic)

np z takimi:

 
 
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-12-2005, 20:40   

Tomek
- trza alu w takim razie :) - może masz możliwość przetestowania?
Może się do nas wybierzecie w czasie najbliższym (do prób różnorakich mamy 10 i 12 steel i S80 - Twoje (Gosi znaczy) ulubione ;) . 80-tka ładnie unosi kuper - jeżeli całkowicie nie rozwiąże problemu, to na pewno bardzo pomoże (aktualna cena za S80 w znanym Wam sklepie butlowym 135$/szt :22: ), Jak nie - zrobiłbym jakiegoś połowicznego, wysoko założonego v-łejta, albo wsadziłbym kostki balastu na pasach założonych pod górną obejmą - pomiędzy butlami.


TomS napisał/a:
"ma być odwrotnie" ;)


no i czuję się naumiany ;)

Dzięki :)


:wave:
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 09-12-2005, 22:13   

No to teraz się zacznie :)
Butle: twinset 2x10, 171mm, 11 kg
Manifold: San-O-Sub
Worek: DiveRite TrekWing 40 lbs
I stopnie: 2xDS4

Tytułem wstępu: worek jest ewidentnie przewidziany dla butli 184 mm, (S080) - z takimi butlami kolanko inflatora wypada do wewnątrz od szyi lewej butli. Niestety, z butlami 171 mm wypada na środku lewej szyi. Wysokośc obejm jest tak dobrana, aby kolanko inflatora wchodziło najgłębiej jak to jest w ogóle możliwe, praktycznie chowa się całkowicie w obrysie szyi lewej butli.
Dlaczego taki worek? Bo się nie mechaci :mrgreen: , bo dobrze pasuje do butli 10 l (jest krótki - relacja długości do 10-tek jest taka jak Explorera do 12-tek), bo świetnie się nadaje do singla, w tym krótkiej, pękatej 12-tki (bazy w Chorwacji), bo chciałem zbadać ten worek :) , bo nie lubię H

Wersja I: węże do przodu od worka za wyjątkiem HP, który odchodzi skośnie w bok tak, że przechodzi na przód worka nie krzyżując go.



Szczegół: lewy port. Wadą konfiguracji jest odpychanie karbowanego węża inflatora na zewnątrz przez wąż od suchego



Wersja II: zamienione węże od backupu i suchego.



Na oko jakoś tak jest bardziej elegancko, niestety, w tym układzie wąż HP mniej chętnie przechodzi na przód worka.

Inne ewentualne możliwości:
1) zamienić miejscami długi wąż i wąż inflatora, ten ostatni poprowadzić za workiem
2) wąż od backupu poprowadzić także za workiem (to durny pomysł)
3) ułożyć stopnie poziomo i wąż HP poprowadzić za workiem na wprost w dół i pod dolną krawędzią worka w górę do D-ringu. Tak nawet nie jest źle, ale przy odpinaniu i zapinaniu manometru jest dodatkowy niepotrzebny manewr wężem.
Innych możliwości już (chyba) nie widzę.
Kastomizacja węży będzie możliwa po ustaleniu metody wężowania. W każdym przypadku trzeba skrócić wąż suchego i HP, w "wersji I" wąż backupu, w "wersji II" niekoniecznie.

Z trymem Gosi nie jest tak źle, żeby zakładać lekkie płetwy, albo wyciągać kuperek butlami alu. Jak na jej ilość nurkowań z twinem jest nawet całkiem dobrze, IMHO. Nie tyle "leci na nogi", co raczej "nie leci na głowę", więc może mieć zawory wysoko.
Zresztą temat butli S080 parę razy się przewijał u nas w domu, nie tak dawno Michał się napalał. Mając wybór, Gosia zdecydowała się na krótki zestaw, jak najkrótszy, przy okazji jak najlżejszy. Butle S080 w tym akurat względzie nie wypadają najlepiej, bo ciężkie i długie.
V-weight, tak, ale po wprowadzeniu latary. Na razie balast w postaci ACB - jest o co zahaczyć długi wąż :)
Wszyscy przeważnie maja problem z "lekkimi nogami", choćby przy pływaniu w tył. Gosia tego problemu nie ma. Startuje w tył "z marszu". Ja naprawdę nie rozumiem jak to możliwe, że jak opuszcza głowę z prawie pustymi butlami i prawie pustym stagem pływając na samym skafandrze (ostatni dekostop) to nie "leci na łeb"....
Też bym tak chciał...
Wybierzemy sie do Was, jak przestaniemy palić :asthanos:
 
 
 
Tomasz-Szeryf 



Stopień: DM, Blender, LOK
Kraj:
Togo

Wiek: 48
Dołączył: 03 Paź 2004
Posty: 797
Skąd: Piła, P-ń,
Wysłany: 12-12-2005, 11:03   

Tak dosyć mocno analizuje tego posta ponieważ miałem podobny problem ze swoimi I-stopniami.
Po wielu próbach i manewrach pełen desperacji zastosowałem połączenie kątowe 90 st. bo wąż od inflatora zaginał się i szwendał po plecach. Być moze nie jest to dobre rozwiązanie z punktu widzenia nieszczelności (zwiększona liczba połaczeń) ale chyba na razie tak zostawie.!

Tak się zastanawiałem czy takie ugięcia węży nie są niebezpieczne. Aby się samego przekonać dokręciłem stary wąż LP, podłączyłem do butli i próbowałem mu udowodnić, że jest z gumy nawet pod ciśnieneim prawie 10 ata!

Efekty były różne - faktem natomiast jest, że można go tak zgiąć aby prawie nie podawał!
 
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 12-12-2005, 11:51   

Niestety, diabeł siedzi w szczegółach. Dla niektórych podnoszony "problem" może się wydawać dzieleniem włosa na czworo lub niepotrzebną stratą czasu. Okazuje się jednak, że idealne owężowanie ne jest sprawą prostą, nie wszystkie pierwsze stopnie nadają się do poszczególnych konfiguracji. To co idealnie się układa przy podwójnym zaworze singla wcale nie musi być równie dobre do twina i odwrotnie. To tylko dowodzi, że docelowa konfiguracja wymaga planowania od podstaw, lub nieuchronna jest wymiana całego sprzętu po zmianie założeń konfiguracyjnych.
Na temat kątowej złączki się nie wypowiadam, ostatnio jeden z kolegów powykręcał te wynalazki po tym, jak na mrozie zaczęły puszczać. Okazało się, że bez nichj można skonfigurować automaty lepiej. Nie zawsze musi tak być...
 
 
 
Adam Frajtak
[Usunięty]

Wysłany: 12-12-2005, 21:42   

TomM napisał/a:


Wersja I: węże do przodu od worka .........


Wersja I jest wporzo

TomM napisał/a:

Wersja II: zamienione węże od backupu i suchego.

Wersja II tez jest wporzo. Jedna wersja doskonalsza od drugiej kurcze jestem pelen podziwu .... gdyby jeszcze nie ten dziwny worek :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed