Wysłany: 09-02-2006, 16:12 FRAMELESS SCUBAPRO versus OCEANIC SHADOW
Jako zatwardziały fan masek typu frameless a przede wszystkim FRAMELESS SCUBAPRO i w związku z tym, że TomS bardzo zachwalał sobie maskę OCEANIC SHADOW w innym wątku, pokusiłem się o mały teścik.
FRAMELESS SCUBAPRO versus OCEANIC SHADOW
Na początek fotki
Ogólnie z firmowymi opakowaniami
Twarzą w twarz
Front
SP
OS
Bok
SP
OS
Pierwszy kontakt - OS jakby większy ale i delikatniejszy w porównananiu z SP.
Silikon na SP jest świecący a na OS matowy.
Obie maski świetnie leżą, nie wykazały nieszczelności podczas pływania, gwałtownych ruchów głowy, mocnej mimiki twarzy. Również kierowanie strumienia wydechu jak i powietrza ze wzbudzonego automatu w spód maski nie rozszczelniało obu masek.
OS ma zdecydowanie miększy silikon, układa się delikatniej, ale przez to jak gdyby bardziej delikatnie dolega do twarzy. Nie wiem czy nie będzie to miało wpływu na podciekanie, ale jak napisałem wyżej test tego nie wykazał.
Podczas "patrzenia z byka" obie maski nie ograniczają pola widzenia.
Patrząc w dól SP nieznacznie bardziej ogranicza pole widzenia, tzn. widać dolny obrys maski, w OS tylko minimalnie na zaokrąglonych bokach.
Natomiast zdecydowanym plusem OS jest szerszy kąt widzenia w wodzie.
Pomiar został dokonany w następujący sposób: na tej samej głebokości - 150cm, unieruchomione dwie różne osoby liczyły ilość płytek będących w polu widzenia. Pomiary zostały uśrednione.
Wyniki są następujące:
OS - 79 stopni (widzialność - 10 płytek)
SP - 68 stopni (widzialność - 8 1/3 płytki)
Oczywiście jest to wynik przybliżony, ale widać że różnica jest spora
Wynika to z szerszej szyby OS
Jak widać OS wydaje się być nawet lepszym rozwiązaniem niż SP.
Istnieje też maska Oceanic'a MINI SHADOW, nie brała udziału w testach ale jeszcze o niej napiszę.
Pozostaje kwestia ceny w Polsce:
FRAMELESS SCUBAPRO to wydatek 418 i więcej!!!
OCEANIC SHADOW to raptem 190zł.
Korelacja ceny do jakości nie pozostawia złudzeń.
Wracając do modelu MINI. Niezależnie jaką maskę ktoś wybierze i jeśli MINI okaże sie tak samo dobra jak jej większa siostra (może ktoś z posiadaczy pokusi sie o opis) może być świetną propozycją na maskę backupową, ze względu na swój mały rozmiar.
PS I. Dzieki dla TomaS, który wysłał maskę pocztą na testy w przerwie między nurkami.
PS II. Przy okazji widać na zdjęciach patent TomaS na mocowanie maski z gumy retrakcyjnej, spiętej trytykami.
PS III. Cóż pozostaje przy swoim SP ale na backup kupie OS, może OmS. Za jakiś czas może coś więcej...
Pozdrawiam
PTB
Wiek: 49 Dołączył: 12 Maj 2004 Posty: 139 Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-02-2006, 20:35
TomS napisał/a:
:20: A nie mówiłem, że lepsza!
... no to teraz prędziuteńko lecimy do importerka po zniżeczki...
moze jestem w goracej wodzie kapany ale ... po przeczytaniu powyzszego testu pobieglem do sklepu i jestem juz wlascicielem nowej maseczki OS
Rzeczywiscie jest fajna
Dla mnie kluczowe znaczenie ma delikatnosc silikonu, szczegolnie w okolocach nosa, gdzie przy obecnie uzywanych maskach wystepowaly u mnie bolesne otarcia, mam nadzieje, ze tu tak nie bedzie.
Jestem szczesliwym posiadaczem PS od, ... ho ho ...
Dobra strona, o ktorej nie napisaliscie, jest fakt, ze to b. dobra maska dla wasaczy. Mieciutki dobrze wyprofilowany silikon potrafi sie uszczelnic nawet na takich nurkach .
Poniewaz zawsze bylem malkontentem, to moze podam kilka wad:
Pelnorozmiarowy Shadow jest raczej dla ludzi o w miare duzych glowach, drobnym kobietkom juz tak dobrze nie sluzy.
Druga wada to sposob mocowania paska. Klamerka przymocowana jest bezposrednio do silikonu. Elementen trzymajacym calosc jest cienki drucik stalowy (nit niby). Drucik ow (w mojej masce) ma tendencje do wysowania sie - raz w dol raz w gore.
(Ooo, wlasnie zajrzalem do swojej maski i znow sie wysunal.) Kilka razy przez to bylem bliski zgubienia maski.
Pewnego razu, w cieplych krajach robilismy nurkowanie w dosc silnym pradzie. Wyskoczylismy jeden po drugim z lodki. Wszystko sibko, sibko !!! Prad nas niesie. "OK"<-> "OK"... "W dol, OK"..... ...hm... ... moment .... czy grupa moze poczekac? .... I nastala taka niezreczna cisza ....
Wiek: 56 Dołączył: 20 Paź 2004 Posty: 2801 Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-02-2006, 21:56
Ja po zarośnięciu jakoś się kiepsko doszczelniam do tej maski. Tydzień to za dużo.
****************
Początkowo miałem nawet chwile, kiedy chciałem ją sprzedać (o ja głupi )
a to z powodu parowania - w początkowym okresie ale tylko w wodzie egipskiej maska parowała dramatycznie. Nigdy wcześniej nie byłem na siebie taki zły, że zapomniałem ludwika !! Ani mydło ani egipski płyn do zmywania nie podziałały prawidłowo.
W polskiej wodzie otwartej nie miałem problemu nawet zaraz po kupieniu. A później, po kilku miesiącach walk, przestała parować.
Przyczyną jest oczywiście "substancja" do smarowania form i dotyczy większości (może wszystkich?) frejmlesów.
Ale ale... raz, na początku, zaliczyliśmy z maską strzał z rury wydechowej egipskiej łodzi. Ja się domyłem, ale maska może nie do końca...
****************
Uściślę nieco opis:
Silikon jest matowy wyłącznie od zewnątrz
wewnątrz jest oczywiście śliździusieńki i się klei prawidłowo, nawet do glatu neoprenowego kaptura jeśli jest założona wierzchem (ważne dla posiadaczy bandytek podlodowych).
Matowość zewnętrzna jest piękna i łatwiutko się myje.
****************
Gorąco polecam wszyskim do wszystkich masek wypróbowanie mojego patenciku z gumką zamiast paska.
Podstawowa zaleta - nie tracę ani sekundy na poprawianie poskręcanego paska; zarzucam po prostu gumkę na głowę, układam maskę pod kaptur i gotowe. Doskonałe ułatwienie także przy ćwiczeniach ze zdejmowaniem maski pod wodą.
Duża tolerancja - podobnie jak sprężyn w płetwach - nie wprowadzam korekt w zależności od zakapturzenia.
Nie uwiera w główkę nawet bez kaptura.
Spokojnie, ma dużo plusów jednak SP troszkę inaczej leży i inaczej przylega z powodu innego silikonu i przez to będzie mieć swoich fanów, np. mnie, ale ja tanio kupiłem.
Pisklak napisał/a:
mam nadzieje, ze tu tak nie bedzie.
Napisz za jakiś czas jak sie sprawuje.
I napisał/a:
ze to b. dobra maska dla wasaczy.
Była testowana przez nie wąsaczy , musisz zrozumieć brak opinii.
I napisał/a:
Pelnorozmiarowy Shadow jest raczej dla ludzi o w miare duzych glowach, drobnym kobietkom juz tak dobrze nie sluzy.
Cenna uwaga, ale w sumie i tak każdy powinien maskę przymierzyć przed zakupem.
I napisał/a:
Druga wada to sposob mocowania paska. Klamerka przymocowana jest bezposrednio do silikonu.
Na tym polegają framelessy, nie maja ramki wieć klamry są osadzone w silikonie.
I napisał/a:
Drucik ow (w mojej masce) ma tendencje do wysowania sie - raz w dol raz w gore.
Osadź go na jakimś spoiwie. Powinno pomóc.
TomS napisał/a:
Gorąco polecam wszyskim do wszystkich masek wypróbowanie mojego patenciku z gumką zamiast paska.
W moim przypadku jest to kawałek neoprenu, np. nasadka, doszyta taśma z naszytymi rzepami velcro i kawałek detki rowerowej. Patent opisywany juz na FN, zapakowalem nawet zdjęcia, na dzisiaj w porównaniu z tamtymi nie ma juz odciętej klamerki.
Wiek: 56 Dołączył: 20 Paź 2004 Posty: 2801 Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-02-2006, 02:49
stefan-stefan napisał/a:
Spokojnie
Pewnie, że spokojnie. Mam pełną świadomość personalizacji takich wyborów.
stefan-stefan napisał/a:
i tak każdy powinien maskę przymierzyć przed zakupem
Najlepiej w misce z wodą . Niewątpliwie takie testy pomagają niedoświadczonym w wyborach.
Grzyb napisał/a:
czy gumka sie nie zsuwa podczas ruchow glowa?
Stanowczo absolutnie pod żadnym pozorem całkowicie nigdy. Ale poddawała się niestety zrywaniu przez instruktora Kluczem jest właściwy ścisk, ale to norma dla każdej maski.
Jedyna moja niepotwierdzona doświadczalnie obawa dotyczy mocowania latarki do "paska".
*********************
Mam taki pomysł ale może ktoś próbował:
Jak się nura z maską (tzn. paskiem maski) w konfiguracji pod kapturem? Bo zgubić chyba niesposób..? Ciekawa skąd inąd niespodzianka dla podstępnego instruktora zrywacza masek...
Zapomniałem napisać, że przedmuchanie/szasowanie obydwu, zalanych całkowicie masek jest bardzo proste.
TomS napisał/a:
Niewątpliwie takie testy pomagają niedoświadczonym w wyborach
Niewątpliwie, to ze względu na "legendę" i cenę SP pokusiłem się o takie porównanie. Z ciekawości, w poszukiwaniu alternatywy, a poszło w net, żeby ktoś przy okazji skorzystał.
TomS napisał/a:
Jedyna moja niepotwierdzona doświadczalnie obawa dotyczy mocowania latarki do "paska".
Wiek: 65 Dołączył: 14 Mar 2003 Posty: 506 Skąd: warm-mazurskie
Wysłany: 10-02-2006, 10:52
Witam
Poza wyżej testowanymi jest również sporo innych masek typu "framelles". Ja jestem posiadaczem poniższej maseczki firmy " Blue Eyes " :
Cena super - ok 150 zł - łączy wiele pozytywnych cech masek z wyższej półki. Jakość silikonu , przyleganie, mała pojemność, stosunkowo szeroki kąt widzenia. Minusem w przypadku mojej jest przejżysty (lekko mleczny) silikon powodujący refleksy na płytkiej wodzie i druga poważniejsza sprawa dotycząca wszystkich tych masek - parowanie. Przyczyny parowania są ogólnie znane i opisane powyżej ale ja moją : opalałem, moczyłem na noc w "Ludwiku" , szorowałem pastą do zębów, pozostawiłem w paście na noc, myłem w zmywarce do naczyń (po tym zabiegu pierwszy nurek OK - już myślałem że pozbyłem się problemu ale wrócił ) ponowne opalanie i po nim nie miałem okazji testować ale mam pewne obawy - po założeniu na sucho momentalnie zaparowana . Oczywiście po zapluciu na gęsto kilka minut jest dobrze. Wyczerpały mi się sposoby na nie parowanie.
Wiek: 49 Dołączył: 12 Maj 2004 Posty: 139 Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-02-2006, 12:38
Pitt_M napisał/a:
Wyczerpały mi się sposoby na nie parowanie.
a jaki moze byc racjonalny powod, ze po wykorzystaniu przez Ciebie wszystkich mi znanych i dostepnych patentow maska nadal paruje ? Chyba malo proadopodobne zeby warstwa czegos niedobrego pozostala na szybce ? Ja na razie w swojej OS zastosowalem mycie Ludwikiem i chyba wieczorem kontrolnie ja opale zanim przystapie do testow podwodnych.
[ Dodano: Pią 10 Lut, 2006 ]
I napisał/a:
Pelnorozmiarowy Shadow jest raczej dla ludzi o w miare duzych glowach
Wrazenie subiektywne po zalozeniu maski mam takie, ze jest mniejsza od poprzedniej (nie frejmles) jednak przy bezposrednim porownaniu wychodzi ze jest wieksza
Dodam, ze glowe mam raczej normalnych rozmiarow.
Wiek: 56 Dołączył: 20 Paź 2004 Posty: 2801 Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-02-2006, 19:38
Pisklak napisał/a:
chyba wieczorem kontrolnie ja opale
Lepiej się wstrzymaj. To nie brzmi bezpiecznie (dla maski). Podstawą jest nie umycie szyby ale całej reszty maski. Potwierdza to "efekt pierwszego nurkowania". Po pewnym czasie "substancja" przepełza z silikonu na szybę i jest znowu bee... Ja ludwikowałem przed każdym nurkiem a szybę wycierałem do połysku srajtaśmą. Moczenie nocne też miało miejsce.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko