Wiek: 60 Dołączył: 05 Mar 2003 Posty: 504 Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-05-2003, 20:45 Re: DIR-MINA
Krzysztof Dębski napisał/a:
Kriss napisał/a:
w CELU osiągnięcia idealnej unifikacji z jednoczesną minimalizacją kosztów polecam zakup dużego lustra w celu zabierania go pod wodę zamiast partnera
Najgorzej jak jeszcze na brzegu obraz w lustrze nas rozczaruje.
Zobaczymy tam otyłego podstarzałego teoretyka w Hub'ie
I co wtedy robić
Bo z DIR'u chyba nici
No właśnie - czy ktoś widział Hub-a w akcji , w sensie na kimś - Ja nie - ale może ktoś używa - byłbym wdzięczny za wrażenia - pozdrawiam - Kriss
Cale szczescie, ze Nurasy nie maja zapedow moralizatorskich i brak im fanatyzmu! Widzialem czasem poczatki dyskusji o DIR i bylem przerazony - do srodka rozmowy, nie mowiac o koncu nigdy nie probowalem dotrwac z powodow oczywistych.
Mysle, ze jest to wysoce odpowiedzialne zachowanie (tzn. DIR), ale kazdy moze pojsc swoja droga i tak naprawde moze sie okazac, ze stal sie (oczywiscie nie przypadkiem), jak to okreslil lobster, DIRoklonem.
Dołączył: 14 Lut 2003 Posty: 284 Skąd: Pickering, ON
Wysłany: 15-05-2003, 04:15
[quote="lobster]
Niektore??!!! HAH!
Oglaszam konkurs na rozwiazanie/konfiguracje, ktore jest w DIRze zle, albo chociazby suboptymalne . Zapraszam do biczowania.
Maciek[/quote]
Suboptymalne..hmm..moze dla mojej kieszeni...ponizej 30m nurkowanie na powietrzu to "przestepstwo".. nie wiem ile u ciebie kosztuje nabicie flaszki powietrzem a ile mieszankami, ale 30m za $5 (80 AL nabite powietrzem) to cena ktora ciezko przebic.
Moze ktos ma wiecej informacji natemat "recreational triox" ?
A teraz troche z innej beczki.. jedno co troche mi nie odpowiada to to ze JJ jest prezydentem Halcyon'a i prezydentem GUE. A wiec skrzydla, mainfoldy itd Halcyon'a sa DIR, kazdy inny sprzet to badziew.
Tylko czekam na dzien kiedy George Irvine stwierdzi ze zaden automat obecnie produkowany nie jest DIR i a Hayclon wypusci swoj model.
W DIRze [...] w samej konfiguracji sprzętu niektóre rozwiązania są naprawdę dobre
Niektore??!!! HAH!
Oglaszam konkurs na rozwiazanie/konfiguracje, ktore jest w DIRze zle, albo chociazby suboptymalne . Zapraszam do biczowania.
Maciek
Lobster czy chcesz wywołac dyskusję (która się może skończyć niezłą awanturką) czy jesteś tylko zgryźliwy diabełku?
Mi się podoba i koncepcja "uprzęży i płyty z workiem" i "długi wąż" i "gumka do automatu zapasowego". Przekonuje mnie używanie stage jako pony (chodzi o umieszczenie samej butli pony do uprzęży z przodu jeśli już zdecydujemy się jej używać). Nie bardzo za to rozumiem niechęć do komputerów, ot i tyle. Ale nie mam zamiaru nikogo przekonywać do mojego zdania. Każdy był pod wodą i wie co mu pasuje lub co musi zmienić.
Wydaje mi się, że wojna z DIRem jest też spowodowana ich pogonią za prostotą i negowanie potrzeby używania wielu "wynalazków" nurkowych, a co za tym idzie psucie humoru ich producentom i ograniczenie możliwości gromadzenia przez nich kapusty, czyli mówiąc prosto sprzedaży.
Poza tym, jak rozumiem sprowadzamy tu dyskusję tylko do konfiguracji sprzętowych, bo co do etosu DIRowca nasz pogląd jest zbliżony... Wszystko, ale z umiarem i bez zadęcia
A o HUBie też słyszałem marne opinie. Proponuję hasło "HUBa na drzewo!":cool:
Pozdrawiam,
Stopień: zdolny ale leniwy
Wiek: 55 Dołączył: 30 Gru 2002 Posty: 790 Skąd: LA
Wysłany: 15-05-2003, 10:08
WolfEeel napisał/a:
Suboptymalne..hmm..moze dla mojej kieszeni...ponizej 30m nurkowanie na powietrzu to "przestepstwo".. nie wiem ile u ciebie kosztuje nabicie flaszki powietrzem a ile mieszankami, ale 30m za $5 (80 AL nabite powietrzem) to cena ktora ciezko przebic.
Zgadza sie. Cenowo DIRowanie nie idzie na zadne kompromisy. W mojej okolicy powietrze pompuja za $0-$4, Nitroxy wedle tabelki: http://www.scuba-toys.com/air-nitrox.html lub drozej, helu nie pamietam ile licza za stope szescienna, ale nabicie 2x80cuft 30/30 kosztuje $30-$40.
Przy duzym przerobie mieszanie w garazu zaczyna sie oplacac.
WolfEeel napisał/a:
Moze ktos ma wiecej informacji na temat "recreational triox" ?
Szkolenie posrednie miedzy fundamentals a tech 1. Zerknij na www.baue.org. Tam przeprowadzali beta testy rok i dwa lata temu i sa relacje z pierwszej reki. U mnie w okolicy od poczatku roku odbyly sie dwa szkolenia i byl full na kazdym. Prawde mowiac to w GUE sie niezle zra o to szkolenie, bo niektorzy uwazaja, ze rozwadnia standardy - nie ma wymogu twina.
WolfEeel napisał/a:
A teraz troche z innej beczki.. jedno co troche mi nie odpowiada to to ze JJ jest prezydentem Halcyon'a i prezydentem GUE. A wiec skrzydla, mainfoldy itd Halcyon'a sa DIR, kazdy inny sprzet to badziew.
OK, ale co masz do zarzucenia sprzetowi Halcyona? Ze badziew?
Zreszta uwazaj . Manifold dive rite'a, butle alu Luxfera albo stalowe Fabera, obrecze scubapro albo highland mills, plyta chocby i z OMSa, skrzydlo dowolne 55lbs pod twina, byle bez bekonu, z krotkim inflatorem i bez spluczki, pletwy jet fins ze sprezynami, kilo gumek, kilo snapow pare o-ringow i starych detek, dwa swiatla screw on na backup i kanister na przyklad z AUL i masz konfiguracje DIR pierwsza klasa, bez sladu Halcyona.
No chyba tylko szpulki i kolowrotka takich dirowych jak z Halcyona to nie dostaniesz nigdzie. No i Pioneera, do ktorego sie ukradkiem modle taki jest rewelacyjny.
WolfEeel napisał/a:
Tylko czekam na dzien kiedy George Irvine stwierdzi ze zaden automat obecnie produkowany nie jest DIR i a Halcyon wypusci swoj model.
. Halcyon od niedawna produkuje maski . A Irvine klnie na Apeksa. Podobno Atomics i Oceanic sa poddawane testom. Moze ci sie spelni
Dołączył: 14 Lut 2003 Posty: 284 Skąd: Pickering, ON
Wysłany: 15-05-2003, 21:17
lobster napisał/a:
OK, ale co masz do zarzucenia sprzetowi Halcyona? Ze badziew?
Zreszta uwazaj . Manifold dive rite'a, butle alu Luxfera albo stalowe Fabera, obrecze scubapro albo highland mills, plyta chocby i z OMSa, skrzydlo dowolne 55lbs pod twina, byle bez bekonu, z krotkim inflatorem i bez spluczki, pletwy jet fins ze sprezynami, kilo gumek, kilo snapow pare o-ringow i starych detek, dwa swiatla screw on na backup i kanister na przyklad z AUL i masz konfiguracje DIR pierwsza klasa, bez sladu Halcyona.
No chyba tylko szpulki i kolowrotka takich dirowych jak z Halcyona to nie dostaniesz nigdzie. No i Pioneera, do ktorego sie ukradkiem modle taki jest rewelacyjny.
Maciek
Masz racje, Halcyon-owi nie moge nic zarzucic, tak samo jak Dive Rite albo nawet OMS (no moze oprocz "bungee wings of death"). Problem polega w tym ze GUE jest chuba jedyna organizacja ktora jest tak blisko powiazana z producentem sprzetu. To troche tak jak by sprzedawca Hondy czy Forda byl tez instruktorem jazdy. Dlatego do wypowiedzi Georga podchodze z doza sceptycyzmu, poki sie sam nie przekonam.
I z zapartym dechem czekam na automaty Halcyona
Marcin
PS Jak bys nurkowal w slodkiej wodzie to bys nie musial plukac sprzetu
Wiek: 53 Dołączył: 23 Mar 2003 Posty: 149 Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-05-2003, 08:28
WolfEeel napisał/a:
To troche tak jak by sprzedawca Hondy czy Forda byl tez instruktorem jazdy. Dlatego do wypowiedzi Georga podchodze z doza sceptycyzmu, poki sie sam nie przekonam.
Raczej tak jakby osoba ustanawiająca standardy i przepisy dotyczące jazdy samochodem była jednocześnie współwłaścicielem i producentem Forda czy Hondy.
Wiek: 55 Dołączył: 25 Lut 2003 Posty: 111 Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-05-2003, 16:12 Ja i DIR
uważam że:
Jakbym miał mieć sprzęt DIR to zaczołbym nurkować za jakieś 5 lat.
Nie widzę potrzeby brana twina na 20m albo na nurkowanie nocne i zestawu 3 latarek itd.
Do wiekszości nurkowań rekreacyjnych naprawde wystarczy zestaw z 1x15l nabity na 200-220 atm. i doby sprawdzony jacket lub skrzydło.
najlepiej dwa niezależne automaty.
Najważniejsze to zdrowy rozsądek (niezależnie od filozofi),
partner na którym można polegać i jak najwiecej praktyki.
Po co dorabiać do tego filozofie, konfiguracje (i to jakie i za ile).
Tyle ja.
a ja tylko zadalem jedno male pytanko, na samym poczatku....
niestety jestem teraz w paryzu i nie moge za czesto przegladac listy, srednia ksztaltuje sie 1/tydzien,
stad moje spoznione reakcje,
ciekawi mnie jeszcze jedno sformulowanie, w ktoryms z "nurkowanie", mianowie, nurek dir nie uzywa suchego skafandra jako kompensatora plywalnosci, ok, z tym sie zgadzam, dalej ,niedozwolone jest montowanie spluczek w jackecie, oj boli!!! ci ktorzy przeszli szkolenie metodami KDP albo LOK nie beda zadowoleni, (jak w takim wypadku zrobic scyzoryk? niestety czasem, sytuacja wymaga od nas innego sposobu zanurzenia niz zwykly cichy i co wtedy?)
co prawda kiedys zrobilismy sobie zabawe z kumplami nad woda (wiekszosc LOK), nabic jacket na full na powierzchni i wbic sie w tym pod powierzchnie, polecam nurkom DIR, w ramach dbania o sprawnosc i wydolnosc fizyczna...
wracajac do tematu zastrzezenia, calkowicie teoretyczna sytuacja, nurkowanie w suchym skafandrze, nurek w jackecie bez spluczek, przypadkowe, ale "nagle i bolesne" ustawienie nurka glowa w dol, powietrze idzie w nogi, jak sie od tego uwolnic, majac taki jacket, i np. dodatkowo zlapanie dodatniej plywalnosci...., fundowanie sobie petli na szyje
hm lamiglowka....
co do biczowania, pietnowania itd... nie uwazam ze DIR jest zle, jest to sposob na zapewnienie niemyslacej (lub tej jeszcze calkowicie zielonej)czesci spolecznosci nurkowej sposobu na przetrwanie, to ze probuje jakos "strawic" ten temat (dla mnie nowy i znany od kilku miesiecy) jest chyba dobra oznaka, nie??? a o efektach tego "trawienia" m,ozna poczytac
na pewno na jakies elementy DIR sie zdecyduje, na razie nurkuje bez tego, dobrych kilka lat i nic mi sie nie stalo, pewnie, mozna tu podac 1000 powodow, dlaczego jeszcze zyje, ale glownym wg mnie, bylo to ze kazde nurkowanie bylo zaplanowane i wykonane wg planu, a rowniez dlatego ze dane mi bylo doswaidczyc szkolenia w LOK, co daje takie umiejetnosci nurkowe i fizyczne, z jakimi sie jeszcze nie spotkalem ani w SSI ani w PADI
co do biczowania, pietnowania itd... nie uwazam ze DIR jest zle, jest to sposob na zapewnienie niemyslacej (lub tej jeszcze calkowicie zielonej)czesci spolecznosci nurkowej sposobu na przetrwanie ...
???Nie wiem czy dobrze Cię zrozumiełem, ale dlaczego uważasz, że DIR jest to sposób dla niemyślącej i zielonej części społeczeństwa?? Większość tej jeszcze zielonej części społeczeństwa będzie długo zastanawiałą się czemu nóż powinien być umieszczany w górnej części ciała a nie na łydce, albo czemu nie nurkować z jeziorze ze światłem na głowie. Wszak to takie fajne - gdzie nie spojrzę, tam widno, nawet na twarzy partnura .
Uważam, że DIR jest właśnie dla tych co myślą. Ludzie zebrali wszystkie swoje przemyślenia i określilije jako DIR, a od reszty zależy czy przyjmiemy wszystko bezkrytycznie czy będziemy nad wszystkim się zastanawiali i albo coś zaakceptujemy albo nie.
Ja np. walczyłem ze swoim instruktorem, który na kursie kazał pokazywać, "tu mam octopus - weź go sobie" to jest głupie i mimo, że standardy PADI tak uczą to jak tak nie działam (mimo że jestem PADI) oddaję swój główny (na długim wężu) i przechodzę na octopus (na gumce). To jest lepsze rozwiązanie (moim zdaniem).
Pozdrawiam
Radek
Ostatnio zmieniony przez Radol 20-05-2003, 18:11, w całości zmieniany 1 raz
nurkowanie w suchym skafandrze, nurek w jackecie bez spluczek, przypadkowe, ale "nagle i bolesne" ustawienie nurka glowa w dol, powietrze idzie w nogi, jak sie od tego uwolnic, majac taki jacket, i np. dodatkowo zlapanie dodatniej plywalnosci....
Podaj proszę przykład skrzydła bez spłuczek. Ja w swoim Halcyonie, który podobno jest DIR, mam spłuczkę, ale tylko oczywiście na dole i używałem jej właśnie w sytuacjach podobnych do opisanej przez Ciebie.
???Nie wiem czy dobrze Cię zrozumiełem, ale dlaczego uważasz, że DIR jest to sposób dla niemyślącej i zielonej części społeczeństwa??
no i jak instruktor zareagowal, jaki efekt uczy po DIRowsku czy dalej PADI?
moim zdaniem ludzie po pewnym czasie czegos robienia przestaja myslec i skladaja to na karb przyzwyczajenia/nawyku to jest zle,
tez o tym myslalem czy nie powinno sie podawac automatu zamiast go pokazywac i doszedlem tez do takiego wniosku, nie chce tu nikogo obrazazac, kto uzywa DIR, chodzi mi tylko o to ze przewaznie OWD robia laicy a nie ludzie dawno nurkujacy, lepiej takiemu zaaplikowac DIR niz zeby sie zamotal nagle pod woda i juz nie wyplynal...
przypomnialo mi sie ze ktos wytykal tu jeszcze bledy konsoli wlozonej przez dziure w jacekecie,
stwierdzam ze w/wym trudnosci nie doswiadczylem podczas nurkowania, a konsola jest przewaznie montowana tak zeby ja moznabylo obracac na wezu, w koncu partener i tak zawsze pyta o nasze cisnienie, jesli bedzie chcial sprawdzic w sytuacji awaryjnej to takie rozwiazanie mu nie przeszkodzi, a dodatkowo:
1) takie umieszczenie weza daje wg mnie jego wieksze zazbezpieczenie na uszkodzenia mechaniczne np. zawadzenie
2) przy wynurzazniu sie przy linie opustowej jest fajnie milo i przyjemnie, tzn, lewa reka kontroluje zeby nie odpasc od opustowki (ale sie na niej nie wieszajac) a konsole klade na nadgarstku, prawa natomiast kontroluje inflator (niestety mam jacket ze spluczkami do czego sie przyznaje inaczej byloby to niewykonalne), w razie sytuacji awaryjnej zblizam sie do opustowki, przekladam ja na lokiec, inflator w lewa reke, konsola miedzy opustowke a lokiec, ciagle na reku i prawa mam wolna, zazwsze moge zlapac partnera, i "cos mu zrobic" .... ,
np kontrolowac jego inflator, lub nawet przez specjalny chwyt zlapac go za jacket, dociskajac automat do ust (w razie utraty przytomnosci), spuscic powietrze z jego jacketu i wynurzyc sie na moim, zle???
niech ktos poda lepsze rozwiazanie....
Stopień: zdolny ale leniwy
Wiek: 55 Dołączył: 30 Gru 2002 Posty: 790 Skąd: LA
Wysłany: 20-05-2003, 19:16
simar napisał/a:
ciekawi mnie jeszcze jedno sformulowanie, [...] ,niedozwolone jest montowanie spluczek w jackecie, oj boli!!! ci ktorzy przeszli szkolenie metodami KDP albo LOK nie beda zadowoleni, (jak w takim wypadku zrobic scyzoryk? niestety czasem, sytuacja wymaga od nas innego sposobu zanurzenia niz zwykly cichy i co wtedy?)
Za te spluczki to zdaje sie ja jestem odpowiedzialny. Mialem na mysli jedynie zawor na ramieniu, ktory uruchamiamy pociagajac waz inflatora. Te konstrukcje maja duza awaryjnosc i zdarza sie, ze ludzie po prostu je wyszarpuja z pecherza. Zawor na dole skrzydla mi sie ze spluczka nie kojarzy. Zanurzanie i wynurzanie odbywa sie zawsze w pozycji horyzontalnej i tego wlasnie zaworu uzywa sie.
simar napisał/a:
co prawda kiedys zrobilismy sobie zabawe z kumplami nad woda (wiekszosc LOK), nabic jacket na full na powierzchni i wbic sie w tym pod powierzchnie, polecam nurkom DIR, w ramach dbania o sprawnosc i wydolnosc fizyczna...
A ja polecam jazde na rowerze 3 razy w tygodniu po 40 minut . Moze mniej spektakularne, ale dziala.
simar napisał/a:
wracajac do tematu zastrzezenia, calkowicie teoretyczna sytuacja, nurkowanie w suchym skafandrze, nurek w jackecie bez spluczek, przypadkowe, ale "nagle i bolesne" ustawienie nurka glowa w dol, powietrze idzie w nogi, jak sie od tego uwolnic, majac taki jacket, i np. dodatkowo zlapanie dodatniej plywalnosci....,
Jak wspomnialem zawor jest w dole skrzydla.
simar napisał/a:
przypomnialo mi sie ze ktos wytykal tu jeszcze bledy konsoli wlozonej przez dziure w jackecie
To ja Chodzi o to, zeby instrumenty takie jak glebokosciomierz i kompas, ktore sa czesto ogladane miec przed oczami a manometr na krotkim wezu schowany za reka, tak, zeby zminimalizowac zaczepianie. Jakbys nie przekladal przez rekaw, to nie bedziesz w stanie szybciej zerknac na glebokosciomierz lub kompas niz gdybys je mial zamontowane na nadgarstku. Musisz konsole najpierw wymotac, poobracac na odpowiednia strone, zerknac, zamotac z powrotem. Albo miec ja na stale w reku. Dodatkowo dojscie do takiej konsoli ze stagem jest wysoce utrudnione. Ale umowmy sie, ze mowimy o nurkowaniu bez stage'u.
A jak trafi ci sie konsola z glebokosciomierzem na jednej stronie a kompasem na drugiej, to sie zakrecisz na smierc .
Manometr dlatego jest na biodrze i schowany, bo na gaz sie nie patrzy zbyt czesto. Jedna z uwypuklanych umiejetnosci jest ocena wlasnego i partnera zuzycia w dowolnym momencie z dokladnoscia do 15 bar. Waz do manometru ma ~53cm.
simar napisał/a:
2) przy wynurzazniu sie przy linie opustowej jest fajnie milo i przyjemnie, tzn, lewa reka kontroluje zeby nie odpasc od opustowki (ale sie na niej nie wieszajac) a konsole klade na nadgarstku, prawa natomiast kontroluje inflator (niestety mam jacket ze spluczkami do czego sie przyznaje inaczej byloby to niewykonalne), w razie sytuacji awaryjnej zblizam sie do opustowki, przekladam ja na lokiec, inflator w lewa reke, konsola miedzy opustowke a lokiec, ciagle na reku i prawa mam wolna, zazwsze moge zlapac partnera, i "cos mu zrobic" .... icon_mrgreen.gif ,
A co przekladasz na lokiec jak nie ma opustowki, bo was na przyklad zdmuchnelo?
Nikt DIR nie bedzie sie wynurzal glowa do gory i trzymajac sie liny opustowej, tylko bedzie wisial w toni obok opustowki twarza w twarz z partnerem w poziomie z obiema rekami wolnymi z oczami na glebokosciomierzu, ktory sobie siedzi na prawym nadgarstku. Konsoli w reku nie trzeba trzymac albo siegac co 10 sekund zeby zweryfikowac glebokosc . W sytuacji awaryjnej zespol ma byc w stanie wykonac takie manewry jak dzielenie sie gazem bez utraty plywalnosci. Opustowka jest jedynie mila referencja, nie jest czyms na czym sie polega.
Z DIR przewaznie nie da sie wziasc jednego elementu i go wyizolowac. To jest jak domino. Samo znikniecie konsoli niekoniecznie poprawi bezpieczenstwo i funkcjonalnosc - trzeba cala reszte do tego dostosowac no i na deser wychodzi DIRoklon
jeszcze aprops pietnowania, niech sie wypowie ktos kompetentny, ale z mojej praktyki ratowniczej, i wiadomosci wynika, ze podczas omdlenia/utraty przytomnosci miesnie ofiary moga zwiotczec, gumka ma zapobiegac wypadnieciu automatu z ust, ale rownie dobrze woda moze dostac sie do ust poprzez opadniecie zuchwy,
cos mi sie zdaje ze bezpieczniej mimo wszywstko delikwenta odpowiednio zlapac niz sie zdawac na gume,
guma jak to guma, nawet przy sexie nie daje 100% pewnosci
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko