Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: DarekS
21-05-2011, 00:41
Suchacz Bare Trilam ATR Light
Autor Wiadomość
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-04-2006, 01:18   Suchacz Bare Trilam ATR Light

Nie napiszę od razu pełnego testu bo mam skafanderek od kilku godzin ale finalnie - przy współudziale posiadaczy - na pewno powstanie wartościowy wątek.
Nie ma na co czekać; lód schodzi, "sezon" się zaczyna - wiele/u nurasek/ów ruszy na zbrojenia...

Na początek kilka istotnych faktów:
- skafandra nie ma już w oficjalnej sprzedaży (katalogi, strona producenta i importera)
- skafander nadal jest produkowany na zamówienie, nie ma z tym problemu; jest w cenniku.
- materiał i wykonanie bardzo podobne do popularnego Trilama ProDry (w końcu ProDry jest młodszym bratem a jednocześnie tańszym zastępcą w kolekcji)
- krój zbliżony do Trilam HD Tech Dry (stary Trilam ATR HD)

czyli:
* materiał cienki, elastyczny (nie mylić z rozciągliwy)
* kombinezon jest lekki na sucho i na mokro
* kryza szyjna neoprenowa
* manszety lateksowe, butelkowe
* suwak z przodu kryty padami łączonymi dodatkowym suwakiem (podobno każdy kiedyś się zapnie tylko na zewnętrzny :mrgreen: )
* nie ma klasycznych łat na kolanach lecz wielkie kawałki dodatkowego materiału z przodu piszczeli i na tyłku (wg mnie o wieele lepsze rozwiązanie)
* nie ma "gatorsów" jak "HD"
* w standardzie dwie kieszenie na udach (rodzaj kieszeni do wyboru)
* za szelki jakoś nie policzyli dodatkowo choć nie było wzmianki o braku dopłaty.

Ponieważ nie ma tego modelu w sprzedaży to jak go przymierzyć?
Rozmiar wystarczy określić przy pomocy ProDry! Teleskopowość korpusu uwzględniono prawidłowo. Konsekwencją elastycznego ATR'a jest... hmm... parcie na krok. Ale przy uprzęży z pasem krocznym to tylko zaleta - skafanderek od razu układa się prawidłowo a nie "po skejtosku".
Jednak wydaje mi się, że w ProDry były nieco dłuższe rękawy niż teraz mam w ATR Light. Wynika to zapewne z innej konstrukcji góry korpusu i potrzeby zapasu materiału z powodu suwaka przez grzbiet... Warto wziąć na to poprawkę, około 15-20mm (na oko).

Do skafandra wchodzi się szyfrem. Myślę, że dla każdego osobnika - innym... Polecano mi sekwencję : prawa ręka > głowa > lewa ręka... Zawiodła! Niby dałem radę... ale o wiele wygodniej dla mnie jest prawa ręka > lewa ręka > głowa. Wydostawanie się ze skafandra w przeciwnej kolejności ale na pewno nie "tak samo lecz od tyłu". Potrzeba zupełnie innych "posunięć strategicznych" Brzmi to kiepsko ale do nauczenia i opanowania. Bardzo pomaga śliski i przylegający w ramionach ocieplacz. Samodzielność prawie pełna. Jedynym problemem jest ostatnie ~6cm suwaków (za ramieniem, już na łopatce) podczas otwierania ale tu bardzo pomaga dowolny haczyk, klamka, sęk itp. Myślę, że popchnięcie pętelki "popychaczykiem z widełkami" (DIY) rozwiąże problem.
Podczas pierwszych prób wchodzenia do wnętrza znakomicie pomaga... wielkie lustro :-D

Dopasowanie:
Warto grymasić (samemu sobie najbardziej) i korzystać z "opcji". Na skafander i tak się czeka więc poproszenie o zmiany w kroju nic nie zmieniają w terminie realizacji (u mnie 6 tygodni zamiast deklarowanych 4).
Można korygować długości nogawek i rękawów +/- 1 cal i 2 cale (1 cal = 25,4mm). Ja przedłużyłem nogawki o 1 cal i warto było!
Nogawki są dobrze (ciasno) dopasowane, szczególnie na odcinku od półłydki w dół. Warto zwrócić uwagę, że "kalosz" Bare nie ma wysokiej cholewki wymuszającej szeroki dół nogawek. Zastosowano pomiędzy niziutką cholewką a "trilaminatem" buforową warstwę z kompresowanego (chyba) neoprenu o ciasnym pasowaniu. Dzięki elastyczności tegoż stopa wchodzi łatwo do buta a nie ma denerwującego i szkodliwego nadmiaru "wora" w okolicy kostki.

Można przesunąć zawory....
hmmm....
Tu dali ciała! Mieli przesunąć upustowy i klops! Jest po staremu (czyli po nowemu :???: ) - dla opasłych bisnesmenuf.
Zobaczymy jak się sprawa potoczy...

To, co poczułem od razu to jak bardzo przeszkadzał mi suwak na plecach! (kiedyś).
Suwak z przodu, po ułożeniu się szczęśliwego właściciela wewnątrz skafandra, jest w zasadzie nieodczuwalny a brak sztywnej "listwy" na łopatkach wspaniale podnosi komfort wszelkiego "sięgania". No i nie koliduje z blachą.

Reasumując:
zaletami wejścia od frontu są niezależność od zapinającego, znacznie większa wygoda użytkowania i doping w dbaniu o własną gibkość; wadą zaś wyraźnie spowolnione ubieranie i zdejmowanie w stosunku do wejścia na plecach (nie dotyczy jeśli skafanderek jest "nieco za luźny");
zaletą ATR'a jest utrzymywanie w porządku fałd skafandra.
Jednak skuteczniej robi to konkurencja - przy pomocy 25mm taśmy w kroku wymuszającej każdorazowe klarowanie części "nerkowej"; do Bare można spokojnie taką taśmę doszyć i wtedy muszka nie siada :)

Czego się spodziewam?
Trwałość zapewne analogiczna do ProDry testowanych już przez DiW.
Jeśli zawór wylotowy pozostanie - podobnych "przygód".
Ale posiadacze różnych innych Bare pocieszają mnie - im nic nie przeszkadza w upuszczaniu gazu.
Znacznie mniej gazu w nogach w porównaniu do Eq i OP, porównywalnie do kompresowanego neo.
Zobaczymy.

Gdyby nie wpadka z zaworem nie miał bym się do czego przyczepić. Poszukiwania skafandra rozpocząłem de facto w 2003 i gdybym teraz narzekał to ... hmmm.... nie świadczyło by to najlepiej o... mnie. Wybrałem zbiór moim zdaniem (i przy pomocy porad doświadczeńszych nurów) zalet najistotniejszych dla mnie a jednocześnie bez istotnych (a może żadnych) wad. Nawet cena jest na umiarkowanym poziomie.
Dzięki rozbudowanej tabeli rozmiarowej obyło się bez szycia na miarę (drogie) a efekt jest conajmniej dobry.
Czepiając się bezsensownie to wolał bym inny wykrój podeszwy buta bo ta nie opisuje najlepiej mojej stopy (może wtedy miał bym butki numer mniejsze).

Fota z katalogu 2003 w albumie (zawór upustowy jeszcze normalnie, we właściwym miejscu) ale stary model "wielgachnych" butów (neo 6mm, teraz 4mm)
 
 
Adam Frajtak
[Usunięty]

Wysłany: 11-04-2006, 05:44   Re: Suchacz Bare Trilam ATR Light

TomS napisał/a:

Tu dali ciała! Mieli przesunąć upustowy i klops! Jest po staremu (czyli po nowemu :???: ) - dla opasłych bisnesmenuf. Zobaczymy jak się sprawa potoczy...
Spokojnie bez obaw przesuniecie zaworu ulatwia zakladanie i zdejmowanie skrzydla bo szelka nie zawiesza sie na wystajacym zaworze dodatkowo w razie przeciskania sie w waskich miejscach zawor jest mniej narazony na uszkodzenia. Przesuniecie zaworu nic nie zmienilo w jego funkcjonowaniu dziala automatycznie i tkzw gest kozakiewicza nie jest konieczny choc byc moze jezeli ktos ma kiepska technike nurania to bedzie musial sie nim wspomagac. Ja wywazam sie skrzydlem dlatego nie musze w "panice" napierać na zawor nadmiarowy suchego.
 
 
Fother 



Stopień: OC/CCR Instructor
Kraj:
Poland

Dołączył: 05 Sty 2002
Posty: 273
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 11-04-2006, 07:59   

Gratuluję wyboru
Ja Lighta nabyłem (a właściwie otrzymałem) w sierpniu zeszłego roku, zrobiłem w nim ponad sto nurów. Przeszwendał się ze mną po całej Europie plus Egipt. Był na stu metrach i narazie bez uwag. Mój od twojego różni sie tym że mam osobno buty. Z zaworem upustowym można powiedzieć że nie ma problemów.
Zalety dla których zdecydowałem sie go kupić to
-mozliwość dopasowania (ja jestem dużym człowiem z długimi rekami)
-elastyczny materiał (naprwdę rewelacja)
-zamek z przodu,
-kryza neoprenowa (miałem już ją w innym skafandrze i było rewelacyjnie)
-buty osobno, twarde buty które rewelacyjnie trzymaja moje (kiedyś)połamane śródstopia. Nieprawdą jest że nogi szybciej marzną. Skarpeta w skafandrze jest z 3mm neoprenu, sam but wykładany jest neoprenem, no i ciepła skarpeta polarowa. Prawie cały sezon (czyli cały rok) pływam głównie w temp. 3 st. C i nogi raczej mi nie marzną.
-i ostatnia żecz bardzo ważna skafander mozna tak zamówić, że ma wszystko co się potrzebuje. Nie trzeba więc jak to sie zdarza w innych bardzo znanych markach skafandrów, że po zakupie dokleja sie kieszenie ,łaty itp.
OK to było miłe teraz
Wady
-jeżeli chodzi o skafander to jedyna wada to taka że po pierwszych dwóch dniach nurkowania logo Bare które jest po lewej stronie na "klatce piersiowej" skafandra starło się do połowy. I żeby było smieszniej do dziś nie starło się nic więcej
-jeżeli chodzi o producenta to permanentnie nie dotrzymuje terminów, wiąże sie to z dosyć skomplikowanym systemem dostarczania skafandrów do odbiorcy. Więc czasami czeka sie o tydzień a nawet dwa dłużej,
-jeżeli chodzi o dystrybutora w Polsce to mam ty pewien niedosyt, brakowało mi jego fachowej opieki na etapie zamawiania skafandra. Nie doradził mi w sprawie szelek (więc ich nie dostałem), nie wiedziałem nic o zaworze że został przesunięty. I wymiary- trzeba weryfikowac proponowane przez dystrybutora wymiary bo nie zawsze ma racje.
A poza tym duży pozytyw zamowiono mi zły rozmiar butów więc dzięki poświęceniu i zaangazowaniu dystrybutora wymieniono mi je na nowe mniejsze.
To z grubsza wszystko
Jak byś miał jakieś pytania wal smiało
Pozdrawiam
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-04-2006, 15:17   

Ja wybrałem klasyczne buty (trochę "wbrew sobie") po ostrzeżeniach związanych z możliwością łatwego przebicia skarpety (np. w fazie przejściowej pomiędzy zdjęciem butów a reszty skafandra; czasem przebieram się na podłożu żwirkowo-szyszkowo-dziwnym). Poza tym Trek Buty mają jakby jeszcze gorszy (dla mnie) obrys od klasyków (są bardziej szpiczaste). No i wymiana płetw bankowa. Natomiast nie miałem wystarczająco dopracowanego pomysłu na Zastępcze Trek Buty. Myślałem o trampkach ale te odpadły z powodu silnych tendencji do przecierania skarpet na piętach.

Teraz mam tak, że w płetwie jest "całkiem nieźle" ale za to po ich zdjęciu - milutki luzik czyli w pełni wraca krążenie zaraz po wyjściu z wody i zdjęciu łetw. Doszedłem już do takiego wniosku, że jakie by buty nie były to i tak pasek płetw wciskając stopę w kalosz odpowiada za "ciasnotę"; same buty mają nieco mniejsze znaczenie o ile są dobrane w granicach rozsądku. Tylko, że ciasnawe buty nie "odpuszczają" po zdjęciu płetw.

Wyważam się także worem (przy twinie i bocznej to raczej konieczność a nie kwestia wyboru). Rozumiem, że obaj macie zawory upustowe na nową modłę - od przodu a nie z boku rękawa.
Opiszcie, proszę, dokładniej skutki takiego umieszczenia. Wady i zalety obu lokacji.
Argument o zawadzaniu jest oczywisty, dzięki. O zahaczaniu o szelkę... mniej oczywisty, szczególnie przy ciasnych szelkach. Wierzę na słowo... i sprawdzę :) Próby na sucho z samą płytą jakoś mnie nie naprowadziły na ten trop.
Jeśli powietrze ulata przy wynurzaniu prawidłowo i bez opóźnień (normalnie mam zawsze całkowicie odkręcony) to może nie mam sie czym martwić :cool:
 
 
Adam Frajtak
[Usunięty]

Wysłany: 11-04-2006, 19:47   

myslalem ze po nowemu jes nieco przesuniety do wewnatrz rekawa ( ja tak mam) dlatego jest schowany i nie grozi przypadkowe zaczepienie szelki tez latwiej dzieki temu zdjac
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-04-2006, 20:08   

scaner napisał/a:
myslalem ze po nowemu jes nieco przesuniety do wewnatrz rekawa
No właśnie tak jest. Wkrótce fotki z natury w albumie.
 
 
Sonny 



Stopień: Modny bo z IANTD :)
Kraj:
Poland

Wiek: 40
Dołączył: 08 Sie 2003
Posty: 971
Skąd: Gdynia
Wysłany: 11-04-2006, 20:26   

Ja mam ATR HD i jestem dosyc mocno przekonany, ze w moim suhczaczu zawor wylotowy jest w dobrym miejscu...ale to tylko moje 3grosze do tematu...
 
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-04-2006, 23:14   

Sonny napisał/a:
Ja mam ATR HD i jestem dosyc mocno przekonany, ze w moim suhczaczu zawor wylotowy jest w dobrym miejscu
Nie wiem co chciałeś zainsynuować :mrgreen: ale ATR HD ma ten zawór dokładnie tam, gdzie ma mieć. Dopiero HD ProDry "poprawili"...
A tak na marginesie... to gdzie go masz?
 
 
Adam Frajtak
[Usunięty]

Wysłany: 12-04-2006, 10:45   

cos mi sie wydaje ze gadamy o tym zaworze jakbyśmy byli w narkozie azotowej :22:
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-04-2006, 12:40   

Ja? W narkozie? Ja nie miewam narkozy!! Na 148 na powietrzu też nie miałem narkozy! Tym bardziej zaworowej... tzn azorowej... azotawej znaczy się... no wiesz, narkozy! :20:
 
 
Adam Frajtak
[Usunięty]

Wysłany: 12-04-2006, 14:52   

TomS napisał/a:
Ja? W narkozie? Ja nie miewam narkozy!! Na 148 na powietrzu też nie miałem narkozy! Tym bardziej zaworowej... tzn azorowej... azotawej znaczy się... no wiesz, narkozy! :20:


ja przy 90 m zaczynam mylic inflator z p-valvem :22: dobrze ze dosięgnąć nie mogłem
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-04-2006, 15:11   

Dlaczego na 90m nie mogłeś dosięgnąć inflatora?? Aaaa... został na utce a Ty nie masz tak długiej ręki!..
I jak się wynurzasz przy pomocy P-V??? Bo chyba nie reakcyjnie?

Wszystko przez te opóźnienia w albumie. Jak by były już focie to wszystko stało by się prostsze :-D
 
 
Tomek Radomski 



Stopień: zwykły nurek
Kraj:
Cuba

Wiek: 55
Dołączył: 22 Lip 2004
Posty: 851
Skąd: Świdwin / Szczecin
Wysłany: 12-04-2006, 16:54   

TomS napisał/a:
jak się wynurzasz przy pomocy P-V

normalnie - odrzutowo (chyba), innej możliwości nie widzę
 
 
Adam Frajtak
[Usunięty]

Wysłany: 12-04-2006, 23:26   

TomS napisał/a:
Dlaczego na 90m nie mogłeś dosięgnąć inflatora?? Aaaa... został na utce a Ty nie masz tak długiej ręki!..
I jak się wynurzasz przy pomocy P-V??? Bo chyba nie reakcyjnie?

Wszystko przez te opóźnienia w albumie. Jak by były już focie to wszystko stało by się prostsze :-D


Ja mowilem o sikaniu do inflatora :mrgreen:
Ps. nie gadaj ze ty sięgniesz?
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-04-2006, 13:18   

.... Tak to jest jak się chce od pierwszego występu wyglądać poważnie... ćwiczę sobie na sucho zakładanie i zdejmowanie.... postanowiłem ponownie przeczytać instrukcję... a może mają jednak trochę racji... No i trochę mają. Jednak "ich" sekwencja jest najszybsza (lewa ręka > prawa ręka > głowa; i odwrotnie) ale przy zachowaniu pewnego warunku.... spokoju i precyzji. Podstawą okazało się idealne ułożenie lewego rękawa ocieplacza na całej długości z barkiem włącznie, naciągnięcie suwaka niemal do szyi! I posłuszeństwo wbrew rzeczywistości - prawą rękę zaczynamy od łokcia! Wszelkie kozackie próby pchania inaczej nie działają. Tylko zapomnieli dodać, że łokieć zaciągamy niemal do nerek a nie wciskamy na łatwiznę w rękaw :mrgreen:

[ Dodano: 2006-04-14, 14:47 ]
Są już focie:
ATR LT z 2003 (zawór z boku):
http://forum-nuras.com/album_pic.php?pic_id=1738
Obecne położenie zaworu:
http://forum-nuras.com/album_pic.php?pic_id=1739
Dopasowanie nowej nogawki - niski but
http://forum-nuras.com/album_pic.php?pic_id=1740
 
 
maross 

Stopień: master of disaster
Kraj:
Poland

Wiek: 47
Dołączył: 11 Wrz 2005
Posty: 86
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 24-04-2006, 23:41   

A ze tak sie spytam ile zlociszy kosztuje takie cacko ?
 
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25-04-2006, 23:38   

Mniej niż 4000. Ile mniej - to zależy od obu stron transakcji :)
 
 
maross 

Stopień: master of disaster
Kraj:
Poland

Wiek: 47
Dołączył: 11 Wrz 2005
Posty: 86
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 07-05-2006, 23:57   Jak dobrac but do suchego ATR'a ?

Jak dobrac but do suchego ATR'a ?
Tzn czy jezeli posiada sie rozmiar nogi np 43 trzeba brac buty wieksze aby uwzglednic skarpety docieplające ?
Jaki rozmiar Jetów pasuje do buta 43 w skafandrze Bare ?

pzdr
maross
 
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-05-2006, 01:38   

Po pierwsze - mierzyć. W sklepie. Po drugie sprzedawcy miewają "matrycę" - narysowane obrysy poszczególnych rozmiarów (prod. Bare). Oczywiście mierzyć na docelowe skarpety i nie powinno być ciasnawo. Ja do rozmiaru buta XL (nowy-cieńszy) (stopa 43,5) mam $pro Jet XL ale spoko był by XXL.
 
 
kamyk 


Stopień: Seal Team Juz Lvl 2
Kraj:
Bahamas

Wiek: 82
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 232
Skąd: oceania
Wysłany: 09-05-2006, 00:10   

TomS gratuluje zakupu suchacza :D Bo chyba to twoj 1szy suchy ? Bo chyba pisales ze pozyczales ?? A jezeli nie to sorry ... Napisz relacje z 1-szego nurkowania w Bari, bo ja prubowalem jeden i sie jakos do nich nie przekonalem, zle wspomnienia :D bylo duzoo wodyyy :D

kamyk
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed