Cze
zapisalem sie na owd w centrum nurkowym RAFA (w B-B jak widac w temacie)
czy jest ktos na forum kto konczyl u nich kurs, albo ma moze jakies zdanie o nich?
bo nie chcialbym zle trafic jesli chodzi o nauczanie a zalezy mi ze tak to nazwe na jakosci a nie na szybkosci kursu
Cze
zapisalem sie na owd w centrum nurkowym RAFA (w B-B jak widac w temacie)
czy jest ktos na forum kto konczyl u nich kurs, albo ma moze jakies zdanie o nich?
bo nie chcialbym zle trafic jesli chodzi o nauczanie a zalezy mi ze tak to nazwe na jakosci a nie na szybkosci kursu
Skoro sie zapisales to chyba juz zapóźno na takie pytania
Skoro sie zapisales to chyba juz zapóźno na takie pytania
no jeszcze nie jest za pozno bo wplacac mamy dopiero jak sie kurs rozpocznie a tu sie okazalo ze kilka osob przelozylo kurs na inny termin i nie mamy kompletu a musi byc min 4 osoby, wiec zawsze moge powiedziec ze sie rozmyslilem
rozmawialem z instruktorem dosyc dlugo i na pierwszy rzut oka sprawial wrazenie ze zna sie na rzeczy, ale chcialem sie jeszcze upewnic co do mojej decyzji wiec stad ten topic
[ Dodano: 09-05-2006, 19:50 ]
bylem dzisiaj w centrum rozmawialem jeszcze z wlascicielem spoko facet duzo rzeczy mi wyjasnil jesli chodzi o sprzet i doradzil w kupnie
decyzja podjeta uwazam ze trafilem w dobore rece
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 09-05-2006, 23:19
Nie znam tego centrum i nigdy nic o nim nie slyszalem ani dobrego ani zlego wiec doradzic ci nie moge ale jezeli odwiedzisz Orkę w Bielsku ( Orka robi kursy zdaje sie tylko w CMAS czyli kurs troche dluzej trwa ale za to bedzie wiecej nurkowan kursowych dla jednych zaleta dla innych strata czasu- ty zdecyduj sam) lub Divemastera w Katowicach ewentualnie Sea Fisch w Bytomiu to bedziesz mial lepsze rozeznanie tu na FN tez jest paru instruktorow PADI minn Squba ( Katowice)
Sea Fisch w Bytomiu są drodzy 500 zeta za wypozyczenie sprzętu w trakcie kursu
W orce jest to w cenie kursu.
I w bytomi trzeba najpierw chodzić na basen a w orce odrazu na koparkach.
Jak dla mnie bomba.
rozmawialem z Rysiem Szwajcerem na priv i powiedzial ze ma dobre zdanie o tamtejszym instruktorze wiec moge spac spokojnie, wiadomo kazdy nowy ma jakies watpliwosci wiec jakos je trzeba rozwiac
pozdro
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 10-05-2006, 18:57
biernik napisał/a:
I w bytomi trzeba najpierw chodzić na basen a w orce odrazu na koparkach.
Jak dla mnie bomba.
Jak dla mnie dno. Ale moze jestem po prostu staromodny, myslac ze basen jest podstawa dobrego szkolenia.
Adam Frajtak [Usunięty]
Wysłany: 10-05-2006, 20:00
martin napisał/a:
Jak dla mnie dno. Ale moze jestem po prostu staromodny, myslac ze basen jest podstawa dobrego szkolenia.
Rozumiem Martin ze zajecia na basenie to dno ok masz swoje zdanie i pewnie sie z nim zgadzasz ale czy aby napewno basen jest taki staromodny? kliken basen
a ja uwazam tak jak mi powiedział jeden dobry instruktor ze forum traktuje jak jakąś sekte. I powili sie zastanawiam czy tak niejest.
Jezeli ktoś idzie się szkolic to ma już coś do czynienia z woda i jezeli się czuje na siłach to lepiej jest mi wskoczyć (na głęboką wode) niz iśc na 2 metrowy basen.
A jezeli ktoś nieumie plywać nawet bo słyszałem o takich początkująch to niech idze na basen.
A wy tylko tutaj zauważyłem wszystkich odstraszacie.
I osibiście uwazam ze szkoląc sie na trudnych wodach lepiej się wyszkoli ucznia niż na na jakimś basenie czy ładniutkim prostym dnie.
Wiem ze niemam doświadczenia związanego z nurkowaniem ale wierze w to co mówie.
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 10-05-2006, 23:50
Być może wierzysz w to, co mówisz, ale lepiej uwierz tym, co mówia mądrze.
Bo piszesz kompletne bzdury.
Szkolenie basenowe jest bezwzględnie konieczne, koparki to nie sa wody basenopodobne. Nawet w obszarze o małej głębokości woda jest zimna i mało przejrzysta (w tej chwili, jesienią sytuacja się nieco poprawi, jednak w żadnym razie nie jest to dopuszczony standardem akwen basenopodobny). IMHO nie umiejąc wykonac podstawowych skillsów na chociaż zadowalającym poziomie na basenie (zobaczysz - to nie takie proste) nie masz czego szukać w wodach otwartych. Jeśli jakiś instruktor świadomie pomija częśc basenową kursu podstawowego, to łamie standardy szkoleniowe. Jeśli tego nie wiesz - pod wodą można sobie zrobić krzywdę, głównie z braku umiejętności i nadmiernej pewności siebie.
mi powiedział jeden dobry instruktor ze forum traktuje jak jakąś sekte
Nie słuchaj a poświęć więcej czasu na przestudiowanie postów na FN, pomyśl i sam wyciągnij wnioski.
Naprawdę znajdziesz tu wiele cennych rad.
biernik napisał/a:
Jezeli ktoś idzie się szkolic to ma już coś do czynienia z woda i jezeli się czuje na siłach to lepiej jest mi wskoczyć (na głęboką wode)
Mylisz się. Nurkowanie a pływanie to dwie różne dziedziny. Można być dobrym nurkiem a nie umieć pływać (no trochę przegiąłem..). Musisz opanować umiejętności posługiwania się sprzętem a tego nauczyć możesz się bezpiecznie tylko na basenie. Zajęcia nurkowe na basenie to nie nauka pływania !
a ja uwazam tak jak mi powiedział jeden dobry instruktor ze forum traktuje jak jakąś sekte. I powili sie zastanawiam czy tak niejest.
insrtuktorzy dzielą sie na tych z pasją i na tych , którzy chcą tylko zarobić
i jeżeli kilka ( lub kilkanaście ) osób mówi to samo to zaczynam sie zastanawiać czy nie mają racji
biernik napisał/a:
Jezeli ktoś idzie się szkolic to ma już coś do czynienia z woda i jezeli się czuje na siłach to lepiej jest mi wskoczyć (na głęboką wode) niz iśc na 2 metrowy basen.
wskoczyć zawsze możesz, pytanie tylko jak będziesz wygladał gdy wyjdziesz.
uważam , ze zajęcia na basenie to dobry poczatek ( zapoznanie sie ze sprzętem , pierwsze ćwiczenia ) pózniej czas na otwarte wody
pamiętaj , ze od tego czego sie nauczysz będzie zalezeć Twoje zdrowie i zycie
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 11-05-2006, 12:35
biernik napisał/a:
I osibiście uwazam ze szkoląc sie na trudnych wodach lepiej się wyszkoli ucznia niż na na jakimś basenie czy ładniutkim prostym dnie.
Oczywiscie. Kursanta prawa jazdy tez lepiej nie gonic po placu manewrowym, tylko na pierwszej jezdzie przeslac przez centrum Wa-wy w godzinach szczytu.
Wiek: 49 Dołączył: 16 Sty 2006 Posty: 123 Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-05-2006, 14:14
martin napisał/a:
Oczywiscie. Kursanta prawa jazdy tez lepiej nie gonic po placu manewrowym, tylko na pierwszej jezdzie przeslac przez centrum Wa-wy w godzinach szczytu.
A ile czasu spędziłeś na placu manewrowym zanim wyjechałeś na miasto?
Wiek: 51 Dołączył: 10 Mar 2002 Posty: 7224 Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 11-05-2006, 14:29
Cytat:
A ile czasu spędziłeś na placu manewrowym zanim wyjechałeś na miasto?
Tyle zeby obslugiwac auto na tyle pewnie, ze bezpiecznie moglem sie poruszac po miescie - IIRC pierwsza jazda po miescie byla po czwartej lekcji, autostrade mialem na 10 godzinie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko