Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Feediving po nurkowaniu z automatem - ile trzeba odczekać?
Autor Wiadomość
harah 

Kraj:
Elsalvado

Wiek: 45
Dołączyła: 01 Cze 2006
Posty: 22
Skąd: Toruń
Wysłany: 13-07-2006, 10:05   Feediving po nurkowaniu z automatem - ile trzeba odczekać?

Witam,

wiadomo, że po nurkowaniu z automatem nie wolno przez jakiś czas nurkować na bezdechu. Ale jak długo obowiązuje ten zakaz? Czy musze czekać do "wyzerowania się", czyli ustalić przerwę powierzchniową taką, żeby kolejne nurkowanie mogło być traktowane jako "niepowtórzeniowe", czy też mogę dac swobodnego nura wcześniej? Jak wówczas ustalić długość przerwy?

Pozdrawiam,
harah
 
 
The_PiotREX 



Stopień: P2,WM1,PN1,TMX GB
Kraj:
Poland

Wiek: 41
Dołączył: 15 Maj 2005
Posty: 615
Skąd: Poznań
Wysłany: 13-07-2006, 10:12   

Ja proponuję:
-po nurkowaniu bez obowiĹĄzkowych przystanków dekompresyjnych: odczekać połowę czasu całkowitego odsycenia tkanek
-po nurkowaniu dekompresyjnym: odczekać cały czas odsycania.
 
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 13-07-2006, 10:17   

A czemu akurat tak? W jaki sposób na to wpadłeś?
 
 
 
The_PiotREX 



Stopień: P2,WM1,PN1,TMX GB
Kraj:
Poland

Wiek: 41
Dołączył: 15 Maj 2005
Posty: 615
Skąd: Poznań
Wysłany: 13-07-2006, 10:47   

Napisałem dłuugĹĄ odp. ale miałm zanik pradu i wszystko poszło się je***! Tak więc, przepraszma Cię TomM ale jestem zdenerwowany i nie mam ochoty pisac ponownie w tej chwili. Napiszę jeszcze raz póŸniej.
BTW: Czy to tylko moje wrażenie czy twoje pytanie jest sarkastyczne i złoœliwe? Jelsi masz inna opinię, to prosze przedstaw jĹĄ...
 
 
 
FotoMiś 



Stopień: starszy respirant
Kraj:
Saudi Arabia

Wiek: 58
Dołączył: 09 Mar 2005
Posty: 415
Skąd: LCJ / ZRH
Wysłany: 13-07-2006, 11:17   

Prawdę mówiąc, też chciałbym poznać przyczynę dla której uważasz, że przy nurkach z formalną dekompresją trzeba odczekać aż 'wyparuje' cały azot, a przy pozostałych - wystarczy tylko połowa tego czasu..

I dlaczego akurat połowa a nie np 33 i 1/3 % ??

Nb osobiście nie widzę w pytaniu TomM'a nic przesadnie zgryźliwego ale oczywiście możesz mieć inne zdanie na ten temat. Zwłaszcza po padnięciu komputera.. :)

Pozdrawiam,

Michał
 
 
leszeksz
[Usunięty]

Wysłany: 13-07-2006, 12:43   

Ja zalecam odczekanie 24h po nurkowaniu scuba :)
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 13-07-2006, 13:07   

Nie ma w tym nic zgryźliwego. Tylko.... czasem po nurkowaniu "bezdekompresyjnym", gdy nie zakładasz "progów" saturacyjnych masz więcej zalegającego azotu niz po porządnej dekompresji (np. zaplanowanej GF 15/85). Dlatego to co napisałeś jest wg mnie dość zabawne. W dodatku stoi w sprzeczności z tzw. "wiedzą nurkową" przekazywaną na kursach. Dlatego zapytałem skąd to wytrzasnąłeś?
Po pojedynczym nurkowaniu w zasadzie 24 godz, po serii nurkowań 48 godz......
Po co sobie zrobić bubu?
 
 
 
harah 

Kraj:
Elsalvado

Wiek: 45
Dołączyła: 01 Cze 2006
Posty: 22
Skąd: Toruń
Wysłany: 13-07-2006, 14:47   

Dzięki wszystkim za odpowiedzi,

ale jeszcze chcaiłabym uściślić.

Jestem początkująca i nurkuję bezdekompresyjnie, a moje nurki nie przekraczają 20 metrów przy czasie około godziny. Mieszczę się zawsze w limitach RDP PADI. Wg tych tabel po 6 godzinach od nurkowania teoretycznie jestem już odsycona i mogłabym zanurkować swobodnie. A może jednak się mylę? :roll:

Pozdrawiam,
harah
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-07-2006, 16:27   

Widywałem takich co robili "free" w przerwie pomiędzy nurkowaniami.... żyją w niświadomości błędów...

*****

To jest też zależne od profilu nurkowania (czy cały czas 20m i do góry czy profil "trójkątny - rafowy") no i jak głęboko robisz free..?

Nie znam odpowiedzi, znam tylko pytania... :)

****

Ja zakładam, że free robię przed scuba (grupa idzie na ok 1-1,5h a ja robię sesję, potem mamy wszyscy przerwę i idę na "drugie"). Po scuba robię free "dopiero jutro" i to też około południa lub później.
Chętniej jednak przeznaczam cały dzień na free traktując to jako dodatkowy "odpoczynek odsycający" na wyjeździe.
Takie postępowanie nawet podczas nurkowo intensywnych dwóch tygodni nie spowodowało nigdy u mnie "objawów". Czyli u mnie się sprawdza.
 
 
The_PiotREX 



Stopień: P2,WM1,PN1,TMX GB
Kraj:
Poland

Wiek: 41
Dołączył: 15 Maj 2005
Posty: 615
Skąd: Poznań
Wysłany: 13-07-2006, 20:03   

TomM, skoro móisz że sa na to badania wksazujace ze nalezy poczekac do anstepnego dnia to w takim razie się myliłem.
 
 
 
waldo 



Stopień: IANTD
Kraj:
Poland

Dołączył: 24 Mar 2003
Posty: 1912
Skąd: Kraków
Wysłany: 13-07-2006, 23:20   

harah napisał/a:
Jestem początkująca i nurkuję bezdekompresyjnie, a moje nurki nie przekraczają 20 metrów przy czasie około godziny. Mieszczę się zawsze w limitach RDP PADI. Wg tych tabel po 6 godzinach od nurkowania teoretycznie jestem już odsycona i mogłabym zanurkować swobodnie. A może jednak się mylę? :roll:


Hmmmm :)
Czy 60 minut to czas denny czy całego nurkowania ?
Zakładam, że to czas całego nurkowania, więc przyjmujemy, że czas zanurzenia = 2 minuty, wynurzenia =2 minuty, przystanku bezpieczeństwa i wynurzenia do powierzhni = 5 minut. Pozostały czas to 51 minut wchodzących w czas denny. Ponieważ tabela RDP nie zakłada nurkowań wielopoziomowych, a limit bezdekompresyjny dla 20 metrów wynosi 45 minut, wygląda na to, że wchodzisz w formalną dekompresję :)

Ponadto, skąd przeświadczenie, że po 6 godzinach od nurkowania jesteś całkowicie odsycona ? Czy po 6 godzinach od nurkowania, wg RDP, możesz lecieć samolotem ? Tabela zakłada przecież minimalną przerwę powierzchniową 12 godzin (dla pojedynczego nurkowania).

Pewne uściślenie : nurkowania bezdekompresyjne nie istnieją.
Jeżeli wykonujesz nurkowanie w ramach tzw limitów bezdekompresyjnych np. RDP PADI i po okreslonym czasie pobytu na dnie (np. 20 minut) wynurzasz się bezpośrednio do powierzchni lub przystanku bezpieczeństwa z maksymalnie dopuszczalną prędkością, możesz na powierzchni być zdecydowanie bardziej nasycona i mieć więcej mikropęcherzyków, niż po nurkowaniu z formalną dekompresją i prawidłowo wykonanym profilem wynurzenia.
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 13-07-2006, 23:48   

the_PiotREX napisał/a:
skoro móisz że sa na to badania wksazujace ze nalezy poczekac do anstepnego dnia


Nie do następnego dnia, tylko 24 godziny. Do następnego dnia to może być znacznie krócej. Poza tym nie trzeba podpierać się w tej sprawie jakimiś tajemniczymi badaniami. Wystarczą ogólnie znane zalecenia dot. np. lotu samolotem (czy 18 godzin czy 24 czy 48 to inna sprawa, chodzi o zasadę).

waldo napisał/a:
Tabela zakłada przecież minimalną przerwę powierzchniową 12 godzin (dla pojedynczego nurkowania).


Hmmm... Możesz uścislić? Bo zastosowany skrót myślowy może być nieczytelny...
Ostatnio zmieniony przez TomM 14-07-2006, 00:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
mifil 


Stopień: m1/p3
Kraj:
Poland

Wiek: 66
Dołączył: 31 Lip 2004
Posty: 18
Skąd: Zabrze
Wysłany: 13-07-2006, 23:58   

Zagraniczne fora zwracają uwagę na dwa elementy freedivingu:

- profil zanurzenia jo-jo
- zwiększony wysiłek przy głębokich i długich zanurzeniach

jako wystarczający powód, żeby traktować free po scuba jak prowadzenie samochodu po alkoholu - minimum 24 h przerwy, a najlepiej 48 h.

Do mnie to przemawia

Michał
 
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-07-2006, 02:21   

A najlepiej tak z tydzień....

******************************

W praktyce "amatorskiej" mamy do czynienia z zanurzeniami na 10-25m z czasem dennym 0,5-2,5 min z częstotliwością 8-15 x/godz przez 1-3godz przy czym głębokości / czasy rekordowe są osiągane tyko kilkukrotnie podczas sesji.

Już w drugiej godzinie zanurzeń na 15m z pobytami po ok. 1,5 min co 6 min ma się dość co daje około 15 minut na 15 metrach... nie przesadzajmy z tym niebezpieczeństwem...

Jeśli "ktoś" robi więcej / głębiej / dłużej to jest na tyle świadomy a jednocześnie zaangażowany we freediving, że głupot nie robi a w dodatku nie ma na to czasu i siły.

Free to bardzo duży wysiłek beztlenowy i trzeba mieć nie lada kondycję na "niebezpieczną deceesowo" sesję... perły trza łowić chyba...
 
 
kjar 



Stopień: MSD
Kraj:
Poland

Wiek: 64
Dołączył: 22 Lis 2003
Posty: 1366
Skąd: Szczecin
Wysłany: 14-07-2006, 12:15   

TomS napisał/a:
A najlepiej tak z tydzień.... trzeba mieć nie lada kondycję na "niebezpieczną deceesowo" sesję... perły trza łowić chyba...
Moim zdaniem problem z "free" po "scuba" nie polega na tym, że sie dodatkowo "doazotujesz", tylko na tym, że podczs procesu odsysania mikropęcherzyki mogą przemknąć przez filtr płucny i rozprężyć się różnych miejscach krwioobiegu generując paskudnego DSC'a.
 
 
waldo 



Stopień: IANTD
Kraj:
Poland

Dołączył: 24 Mar 2003
Posty: 1912
Skąd: Kraków
Wysłany: 14-07-2006, 12:22   

TomM napisał/a:
waldo napisał/a:
Tabela zakłada przecież minimalną przerwę powierzchniową 12 godzin (dla pojedynczego nurkowania).


Hmmm... Możesz uścislić? Bo zastosowany skrót myślowy może być nieczytelny...


Harah przyjęła założenie, że skoro przerwa powierzchniowa wg tabel RDP jest obliczana na podstawie tkanek 60 minutowych, to po 6 godzinach cały organizm jest już całkowicie odsycony :)
A wystarczy zauważyć, że ta sama tabela RDP zaleca przerwę powierzchniową przed lotem (dla pojedynczego nurkowania) minimum 12 godzin.
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 14-07-2006, 12:25   

Kjar napisał/a:
nie polega na tym, że sie dodatkowo "doazotujesz


Bingo! :wave: Bo już mi ręce opadały...
 
 
 
mifil 


Stopień: m1/p3
Kraj:
Poland

Wiek: 66
Dołączył: 31 Lip 2004
Posty: 18
Skąd: Zabrze
Wysłany: 14-07-2006, 12:54   

TomS napisał/a:
A najlepiej tak z tydzień....

******************************

W praktyce "amatorskiej" mamy do czynienia z zanurzeniami na 10-25m z czasem dennym 0,5-2,5 min z częstotliwością 8-15 x/godz przez 1-3godz przy czym głębokości / czasy rekordowe są osiągane tyko kilkukrotnie podczas sesji.

Już w drugiej godzinie zanurzeń na 15m z pobytami po ok. 1,5 min co 6 min ma się dość co daje około 15 minut na 15 metrach... nie przesadzajmy z tym niebezpieczeństwem...

Jeśli "ktoś" robi więcej / głębiej / dłużej to jest na tyle świadomy a jednocześnie zaangażowany we freediving, że głupot nie robi a w dodatku nie ma na to czasu i siły.

Free to bardzo duży wysiłek beztlenowy i trzeba mieć nie lada kondycję na "niebezpieczną deceesowo" sesję... perły trza łowić chyba...


Wyraźnie napisałem - free po scuba. Co się dzieje na skutek wymienionych przeze mnie czynników (jo-jo plus wysiłek), to Kjar najlepiej ujął. Przykład z odkorkowaną butelką wody sodowej się kłania.

Pozdrowienia
Michał
 
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-07-2006, 21:35   

kjar napisał/a:
podczs procesu odsysania mikropęcherzyki mogą przemknąć przez filtr płucny i rozprężyć się różnych miejscach krwioobiegu generując paskudnego DSC'a.
Jes. Pytam zatem (bo nie wiem):
*Jakie ciśnienie (czyli głębokość) powoduje, że mikropęcherzyk jest wystarczająco mały aby się przemknąć?
*Jaki jest wpływ przerwy powierzchniowej na zmianę pierwotnego rozmiaru mikropęcherzyka? Bo jeśli się on zmniejsza to w miarę upływu czasu dopuszczalne są co raz mniejsze głębokości aż do całkowitego zaniku MP.
*Jakiej wielkości MP po przedostaniu się przez filtr nie jest już groźny?
*Jak wyglądają zależności ilościowe: ile MP może bezkarnie przedostać się przez filtr?
*Jaka jest prędkość przedostawania się i od czego zależy? Czy kilkanaście sekund przy 2,5 ata "robi wielką różnicę"?
*Może zjawiska mają "progi" i da się określić konkretną zależność :
"po jakim czasie przerwy pow. można zejść na jaką głębokość"? (wykres?)

mifil napisał/a:
Wyraźnie napisałem - free po scuba.
W tym też kontekscie odpowiadałem; czytam ze zrozumieniem. Może gorzej z pisaniem... ;-)
mifil napisał/a:
Przykład z odkorkowaną butelką wody sodowej się kłania.
Coś czuję, że to źle dobrany przykład w odniesieniu do odpowiedzi Kjar'a...
 
 
mifil 


Stopień: m1/p3
Kraj:
Poland

Wiek: 66
Dołączył: 31 Lip 2004
Posty: 18
Skąd: Zabrze
Wysłany: 14-07-2006, 23:56   

Większość pytań do Kjara nie ma precyzyjnej odpowiedzi. Może zresztą on sam się do nich ustosunkuje.

Mnie się wydaje, że dla potrzeb np. inicjującej ten wątek należy przyjąć co następuje:

w przypadku free po scuba, pod wpływem profilu jo-jo i zmęczenia, z uwzględnieniem czynnika indywidualnego, może nastąpić to, co Kjar opisał, i dlatego przerwa co najmniej 24 godziny.

Dalsze dywagacje wymagają od zainteresowanych lektury, np.:
http://www.kraken.pl/inde...1#_Toc135648842
http://www.kraken.pl/inde...1#_Toc135648832
http://www.nurkomania.pl/a0286.htm

Miłej lektury i własnych wniosków, a procedurę sugeruję jak wyżej.

Michał
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed