Przy "szybkim" zanurzaniu (mówimy o minutach, w Hydra 10 dotarcie na okolice 300m trwało 2- 3 dni) HPNS na głębokości 300m występuje zawsze, owszem u niektórych mniej u niektórych bardziej.
I dlatego słyszy się coraz więcej głosów, że okolice 330m są granicą, poza którą niezmiernie trudno będzie poprawić wynik o więcej niż kilka metrów.
Biorąc pod uwagę, że takie nurkowania realizowane są przez skrajnie wąską grupę ludzi, do tego co kilka lat, to może się zdarzyć, że bardzo długo będziemy musieli czekać na nurkowanie na 350m. Oczywiście zgadzam się z tym że uwarunkowania osobnicze mają znaczenie, ale po prostu próba jest bardzo mała i prawdopodobieństwo, że trafi się w niej ktoś kto będzie ponadprzeciętnie odporny na HPNS jest bardzo niewielkie.
Nieco ponad 100 lat temu mówiło się, że przekroczenie samochodem 100 km/h może być niebezpieczne dla zdrowia i życia . Tak więc kto wie, kto wie. Wydaje mi się jednak, że na tradycyjnych mieszankach. Może warto dodać wodór?
Chyba prawdziwy przełom nastąpi jak ktoś będzie w stanie zalać płuca i zatoki płynem zdatnym do oddychania . Było w jakimś filmie.
Pozdrawiam, Paweł
Jazda 100 i więcej km/h może być niebezpieczna
A co do wodoru to raczej niemożliwe z racji gwałtownej reakcji zachodzącej w połączeniu z tlenem.
Łatwiej o eksplozję niż o mieszankę oddechową
W przypadku zalewania płuc i zatok to barierą będą naturalne odruchy wykrztuśne u człowieka, chyba że da się jakoś to wyeliminować kto wie...
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 27-10-2014, 09:28
To jeszcze info z pierwszej ręki czyli od Krzysztofa Starnawskiego. Planowane na wiosne nurkowanie ma za zadnie opuścić sonar w studnię za zaciskiem. Sonar bedzia na kablu i dostarczy na powierzchnie trójwymiarową mapę jaskini. Bedzie on opuszczany w tego miejsca gdzie była opuszczana sonda czyli w okolicach 217m. Z uwagi na wymiary część elementów sonaru i jego osprzętu będzie składana już za zaciskiem czyli na głębokości poniżej 200m. Co bedzie dalej bedzie zależało od tego co wykryje sonar.
Na razie Strnaś jedzie do Meksyku gdzie między innymi bedzie prowadził dalsze eksplorace majace na celu połaczenie systemów Sac Actun i Dos Ojos.
P.S.
Prelekcja z okazji 50 lecia KRAB'a była bardzo dobra. Wszystko było rejestrowane ale nie wiem czy ma być gdzieś udostępnione.
Czyli Starnawski zjedzie ciągnąc kabel, z robotem w kawałkach, na ponad 200 metrów, tam go złoży do kupy, będzie nim sterował aż robot spuści się tak głęboko, jak trzeba? Co potem - zostawia robota i wraca sam, czy demontuje robota i wraca z robotem?
Dołączył: 23 Sie 2002 Posty: 1556 Skąd: Inowrocław
Wysłany: 27-10-2014, 10:12
Yavox, filipesku - nie kompromitujcie się.
To co robi Starnaś to wykorzystanie nowych technik w celu zwiększenia bezpieczeństwa wyprawy i powiększenia możliwości eksploratacyjnych.
Wiek: 52 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1532 Skąd: Jaworzno
Wysłany: 27-10-2014, 13:11
Yavox napisał/a:
Czyli Starnawski zjedzie ciągnąc kabel, z robotem w kawałkach, na ponad 200 metrów, tam go złoży do kupy, będzie nim sterował aż robot spuści się tak głęboko, jak trzeba?
Z grubsza tak. Przed kilkoma dniami wykonał nurkowania w okolice zacisku (200m) aby przygotować to miejsce do całej operacji. Nie pytałem ale sądze, również na podstawie informacji z prezentacji że to będzie kilka nurkowań, które pozwolą dostarczyć, zmontować i uruchomić sprzet. Nie wiem jak głęboko nurkuje jego support i czy oni będą dostarczać cześć rzeczy na dno. Być może cześć zostanie po prostu opuszczona w okolice dna pierwszej studni, być może pod nadzorem supportu, aby zmniejszyć ilość nurkowań i czas denny.
nuras5 napisał/a:
Yavox, filipesku - nie kompromitujcie się.
To co robi Starnaś to wykorzystanie nowych technik w celu zwiększenia bezpieczeństwa wyprawy i powiększenia możliwości eksploratacyjnych.
Ja ich wypowiedzi odczytałem pozytywnie jako zaskoczenie a nie zarzut. To dla mnie też brzmi jak SF: 400m kabla, robot, przeniesienie tego przez zacisk na 200m (tuz obok tego który niedawno się zawalił), montaż, kilkukrotne nury na 200m a wszystko w najczęściej mętnej wodzie która powoduje poparzenia skóry przy długiej dekompresji.
Yavox napisał/a:
Co potem - zostawia robota i wraca sam, czy demontuje robota i wraca z robotem?
Nie pytałem, być moze ktoś z KRAB'a będzie wiedział coś więcej bo oni mieli go dyspozycji na imprezach okolicznościowych
Przypuszczam ze operacja będzie rozłożona na kilka nurkowań. Z tego co mówił na prelekcji wynikało by że raczej nie chce przedłużać dekompresji, bo woda jest agresywna (kwas węglowy) a wydzielający się dwutlenek węgla utrudnia spędzanie dłuższego czasu w habitacie.
Yavox, filipesku - nie kompromitujcie się.
To co robi Starnaś to wykorzystanie nowych technik w celu zwiększenia bezpieczeństwa wyprawy i powiększenia możliwości eksploratacyjnych.
Pogadaj z Krzysztofem może ci pożyczy trochę nowej techniki i też w wolnej chwili dasz tam nura.
Yavox, filipesku - nie kompromitujcie się.
To co robi Starnaś to wykorzystanie nowych technik w celu zwiększenia bezpieczeństwa wyprawy i powiększenia możliwości eksploratacyjnych.
Ani mi to w głowie - po prostu się upewniałem. Z zupełnie innych rozmów z Bartkiem Gryndą, który konstruował ROVa do takiej eksploracji wiem, że zacisk jest w takim miejscu, że trudno dojechać tam samym robotem na kablu - więc kwestia manualnego dostarczenia go tam i zawiadywania nim dalej jest wymaganiem natury technicznej.
Podziwiam Starnasia, że ma takie jaja, że jest w stanie zrobić tego rodzaju złożoną eksplorację, tworząc zespół z robotem, w którym to zespole każdy zrobi tyle, ile realnie może. Na takiej głębokości i poziomie trudności jest to zupełnie nowa jakość w eksploracji i nurkowaniu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko