Dołączył: 07 Sie 2005 Posty: 58 Skąd: WARMIA I MAZURY
Wysłany: 16-08-2006, 20:12 Jacket Techniczny CRATOS FABRYCZNIE NOWY!za takie pieniądze
witam.
Mam pytanie do znawców niurkowań tech. oraz wszelkiego rodzaju skrzydełek.
Otóż czy cena tego jacketu (skrzydła) nie jest zaniżona, lub może przekłada sie to
na materiał z jakiego jest wykonany? Jestem w fazie kupna jacketu-skrzydła i byłbym
bardzo wdzięczny jak byscie zerkneli na niego okiem i coś na temat napisali.
Z góry bardzo dziekuję i pozdrawiam Mistret.
http://www.allegro.pl/ite...znie_nowy_.html
Dołączył: 07 Sie 2005 Posty: 58 Skąd: WARMIA I MAZURY
Wysłany: 17-08-2006, 18:29
no właśnie nie wiedziałem gdzie to zamieścić więc pomyślałem ze może już
ktos taki jacket posiada lub miał z nim stycznosć w formie jakiegokolwiek testu.
Dzięki za pouczenie i linka .
Jacket jak jakcet, nie wiem skad dopisek "techniczny".
Cena kuszaca, ale gdybym sie juz uparl na podobna konstrukcje to bym raczej polowal na Hexagona.
Osobiscie nie kupowalbym nic w ciemno (bez przetestowania pod woda).
I WŁAŚNIE OTO CHODZI CZY DOPISEK 'TECHNICZNY' MA CO KOLWIEK Z TYM WSPÓLNEGO??
Nie ma.
Na chwile obecna przy nurkowaniach technicznych stosuje sie płyte + uprzaż + worek + twinset. Jest to konfiguracja stabilna, która eliminuje wszelkie słabe punkty.
Co prawda powyższy jacket niby ma budowe skrzydła, nastomiast jakoś nie widze możliwości aby mógł stabilnie utrzymac twinset 2x10 i większe. Dodatkowo plastikowe złaczki i regulacje mogą być elementem podatnym na awarie.
Jeśli chcesz się kiedyś zacząć bawić w nurkowania techniczne to możesz na chwile obecną sobie kupić płyte z workiem pod 1 butle (na poziomie AOWD nie ma sensu latać z twinem , a później dokupić worek na 2 butle.
A jeśli nie, to porządny rec jacket też Ci będzie długo służył.
Bo robi sie nurkowania bezdekompresyjne? :)
Co za tym idzie, spedza sie mniej czasu na wiekszych glebokosciach, wiec potrzeba mniej gazu.
Dodatkowo planowanie gazu jest mniej restrykcyjne (zasada 1/2 + 15bar, a nie 1/3).
Na upartego mozna zastosowac 2x7l, ale jak kto woli.
Wiek: 48 Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 1731 Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-08-2006, 15:08
CZACHO napisał/a:
Bogen napisał/a:
Dlaczego?
Bo robi sie nurkowania bezdekompresyjne?
Co za tym idzie, spedza sie mniej czasu na wiekszych glebokosciach, wiec potrzeba mniej gazu.
Dodatkowo planowanie gazu jest mniej restrykcyjne (zasada 1/2 + 15bar, a nie 1/3).
Na upartego mozna zastosowac 2x7l, ale jak kto woli.
Wg, mnie twinset jest przydatny także do nurkowań bezdekompresyjnych, kwestia większej ilości gazu nie zamyka listy plusów zestawu dwubutlowego.
Wg, mnie twinset jest przydatny także do nurkowań bezdekompresyjnych, kwestia większej ilości gazu nie zamyka listy plusów zestawu dwubutlowego.
No i w tym wypadku na upartego wystarczy 2x7.
Jednak osobiscie wolalbym nie targac ciezkiego sprzetu na plytkie nurki - kregoslup ma sie jeden na cale zycie.
Przy bezdekompresyjnym nurku w razie awarii zawsze mozna spokojnie sie wynurzyc na powierzchnie, mozna stosowac butle z podwojnym zaworem itp.
Tak swoja droga to pamietam czasy jak robilem awantury na obozie jak dostawalem P22 zamiast P11 Ciezkie toto bylo, a i tak nigdy calego gazu sie nie wykorzystywalo.
Heh... swoja przygode z nurkowaniem zaczalem od nurkowania w twinie
Po co na sile sie upierac i kupowac rozne zestawy na rozne okolicznosci jak mozna miec jeden?
Mozna, ale po co sie obciazac niepotrzebnym sprzetem do nurkowan, ktore tego nie wymagaja.
Cwiczeniowe nurki / oplywanie sie w sprzecie - OK, ale lekkim masochizmem jest wytaczanie armaty na muche.
Wszystko zalezy tez od planu nurkowania - jesli sie zaplanuje dlugiego nura i ilosc wymaganego gazu jest na tyle duza, aby brac twina to ok, w innym przypadku IMO lekki bezsens. Bardziej sie meczyc, zuzywac wiecej gazu itd. Wiem, ze teraz taka moda ale coz...
Sam mam twina 2x12, a nie mam wroka pod 1 butle - stad moje narzekania :)
Zdecydowanie wolalbym plytkie i bezdekompresyjne nurki robic na rec sprzecie - na razie mnie na to nie stac :(
agrest napisał/a:
Co stoi na przeszkodzie zeby caly szprzet wozic na wozeczku?
Mozna, ale wozeckiem nie zjedziesz po drabinkach, wozeczek nie zalatwi ubierania sie na kolyszacej lodzi w ciezki sprzet itd.
agrest napisał/a:
???
W razie awarii - np utrata gazu z bomblujacego automatu, zanim wszystko zwieje, spokojnie zdazysz sie wynurzyc na powierzchnie, naprawde do tego twin nie jest potrzebny - ba smiem twierdzic, ze twin nie jest gwarancja niczego - jesli sie nie potrafi go obslugiwac - zakrecic samemu zaworow / manifoldu pod woda. Po to sa butle z dwoma zaworami aby sie przed taka sytuacja zabezpieczyc w zwyklej rec konfiguracji - ale tez trzeba umiec sobie zakrecic pod woda te zawory.
Zestresowany AOWD raczej tego nie zrobi. Jesli sie czegos nie cwiczylo, mozg takiej opcji w stresie nie wezmie pod uwage, bo jej po prostu nie bedzie w zestawie mozliwosci - najbardziej racjonalnym rozwiazaniem dla takiej osoby to ucieczka na powierzchnie lub poproszenie partnera o pomoc.
W przypadku nurkowan dekompresyjnych utrata gazu jest bardzo niebezpieczna, bo tu nie uciekniesz na powierzchnie w razie awarii, tylko musisz odbebnic deco, dlatego planowanie takiego nurkowania, sprzet oraz ilosc gazu jest zupelnie inna, ale to juz bardzo obszerny temat.
Wiek: 51 Dołączył: 16 Lis 2004 Posty: 1015 Skąd: tu wziąć na jacht?
Wysłany: 21-08-2006, 19:13
Marudzisz
Co do mojego ostatniego pytania (???) to chodzilo mi tutaj raczej nie o twina i jego zastosowanie tylko o samo zdanie, termin nurkowania bezdekompresyjnego, "spokojne wynurzanie". To zdanie moze byc blednie zrozumiane co w konsekwencji moze prowadzic do duzego "auć to boli".
Wiem :) Ale po prostu z nurkowania na nurkowanie, nie widze potrzeby obwieszania sie sprzetem, ktory mi do danego typu nurkowania nie jest potrzebny :)
Mialem tez okazjie ubierac sie w twinset na lodzi, ktora kolysala... naprawde niezbyt mile uczucie.
agrest napisał/a:
To zdanie moze byc blednie zrozumiane co w konsekwencji moze prowadzic do duzego "auć to boli".
Chodzilo mi oczywiscie o w pelni kontrolowane wynurzenie z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczenstwa.
Tak czy siak, stres zwiazany z sytuacja awaryjna nie moze zmienic sie w panike, bo wtedy sie juz nie mysli tylko wieje albo co poniektorzy zostaja "sparalizowani".
Stad bardzo wazne sa wszelkie techniki autoratownicze - sprzet za nas nie pomysli, nawet jakby byl to super, hiper twinset 2x18 - lepiej miec duzy wachlarz opcji, niz nie miec niczego i byc obwieszonym w sprzet, ktory w takiej sytuacji moze tylko zaszkodzic (jesli sie go nie zna). No i oczywiscie posiadanie myslacego partnera jest bardzo pomocne :)
Wiek: 48 Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 1731 Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-08-2006, 09:50
CZACHO napisał/a:
agrest napisał/a:
Marudzisz
Chodzilo mi oczywiscie o w pelni kontrolowane wynurzenie z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczenstwa.
Tak czy siak, stres zwiazany z sytuacja awaryjna nie moze zmienic sie w panike, bo wtedy sie juz nie mysli tylko wieje albo co poniektorzy zostaja "sparalizowani".
Stad bardzo wazne sa wszelkie techniki autoratownicze - sprzet za nas nie pomysli, nawet jakby byl to super, hiper twinset 2x18 - lepiej miec duzy wachlarz opcji, niz nie miec niczego i byc obwieszonym w sprzet, ktory w takiej sytuacji moze tylko zaszkodzic (jesli sie go nie zna). No i oczywiscie posiadanie myslacego partnera jest bardzo pomocne
hmm, ktoś kiedyś powiedział że nie ma nurkowań bezdekompresyjnych
z drugiej strony - pływając zawsze w danej konfiguracji uczysz się jej, czyli minimalizujesz możliwość paniki, nawet będąc rzeczonym nurkiem AOWD.
a ze strony trzeciej, co ma stopień do doświadczenia ? znam nurków OWD którzy doświadczeniem, umiejętnościami i stopniem opanowania pod wodą wykraczają poza kilku DM+AEANx których spotykałem
nie plastik czyni człowieka i nie pręty klatkę
// a co do kręcenia zaworów w pojedyńczej butli - to raczej wyższa szkoła jazdy i do tego ryzykowna
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 22-08-2006, 10:19
styx napisał/a:
a co do kręcenia zaworów w pojedyńczej butli - to raczej wyższa szkoła jazdy i do tego ryzykowna
Zaraz.... Przecież odpowiednie procedury są chyba powszechnie nauczane? Pojedyncza butla z pojedynczym I stopniem oznacza nurkowanie rekreacyjne w zakresie NDL, procedurą awaryjną w razie zamarznięcia jest wynurzenie na powierzchnię z bąblującym automatem.
Nurkowanie z pojedynczą butlą, podwójnym zaworem i podwójnym I stopniem MOŻE być nurkowaniem z planowaną dekompresją pod warunkiem, że pacjent jest odpowiednio wyszkolony, to znaczy, że dla niego odpowiednia procedurą awaryjną jest zakręcenie odpowiedniego zaworu.
Warunkiem planowania takiego nurkowania (deko z singlem) jest opanowanie do perfekcji procedur awaryjnych, ćwiczone do znudzenia na odpowiednich kursach.
Wiek: 48 Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 1731 Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-08-2006, 10:26
TomM napisał/a:
styx napisał/a:
a co do kręcenia zaworów w pojedyńczej butli - to raczej wyższa szkoła jazdy i do tego ryzykowna
Warunkiem planowania takiego nurkowania (deko z singlem) jest opanowanie do perfekcji procedur awaryjnych, ćwiczone do znudzenia na odpowiednich kursach.
oczywiście, tylko jakoś trudno mi sobie wyobrazić świadomy wybór singlowej konfiguracji do nurkowania deko przez kogoś o takim poziomie wyszkolenia które to umożliwia.
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 22-08-2006, 10:37
styx napisał/a:
oczywiście, tylko jakoś trudno mi sobie wyobrazić świadomy wybór singlowej konfiguracji do nurkowania deko
Tylko częściowo masz rację. Ale niektórzy posiadają oprócz wora twinowego także worek do singla i nic nie stoi na przeszkodzie, aby zrealizować świadomie nurkowanie z singlem na plecach i butlą (butlami) bocznymi. To jest tylko kwestia planowania gazów. Mając 12-tkę na plecach masz do dyspozycji 2400 l gazu, z czego możesz zużyć 1600 l. Tym samym możesz bezpiecznie planować nurkowanie typu 42 m 18 minut (czasu dennego oczywiście). Szczegóły zależą od indywidualnych parametrów itp. W każdym razie niekiedy singiel jest dopuszczalny do nurkowań ponadrekreacyjnych "open water", a kręcenie zaworami jest nie tyle "ryzykowne" ile jest jedną z podstawowych procedur awaryjnych.
Co nie oznacza, że proponuję zabawy z zakręceniem sobie jedynego zaworu w wodzie dla rozrywki. Cokolwiek czynisz, czyń roztropnie....
Quidquid agis, agas prudenter et respice finem.
Wiek: 62 Dołączył: 24 Maj 2004 Posty: 3728 Skąd: Katowice
Wysłany: 22-08-2006, 10:51
styx napisał/a:
mówisz o 42 metrach i 18minutach czasu dennego z 1600l ?
Tak. Policz sobie. Przy ciśnieniu 5,2 bara zużywasz 83 l /min (przy SAC 16). Czyli masz zapas gazu (przy regule 1/3) na 19 minut.
Oczywiście kwestia planowania gazów deko i rezerwy deko jest sprawą osobna i pozwól, że nie będę tu rozwijał tego tematu. Ale podane nurkowanie mozna spokojnie zrobić z singlem 12 l na plecach i średnim zużyciem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko