Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Wypadek nurkowy - TRANSPORT
Autor Wiadomość
DrOzda 


Stopień: **
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 14 Kwi 2003
Posty: 99
Skąd: Warszawa
Wysłany: 06-07-2004, 16:05   Wypadek nurkowy - TRANSPORT

http://serwisy.gazeta.pl/...45,2165832.html
http://serwisy.gazeta.pl/...45,2165834.html
http://serwisy.gazeta.pl/...45,2165840.html
http://serwisy.gazeta.pl/...45,2165841.html


Acha zapomnijcie o pomocy LPR w takiej sytuacji.
Ostatnio zmieniony przez DrOzda 06-07-2004, 17:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
nuras5 



Stopień: P3.Nitrox TDI
Kraj:
Antigu and Barbuda

Dołączył: 23 Sie 2002
Posty: 1556
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 06-07-2004, 16:33   

DrOzda napisał/a:

Acha zapomnijcie o pomocy LPR w takiej sytuacji.

Nie używaj takiego skrótu, bo mam dziwne ... skojarzenia. :mrgreen:
 
 
 
bd* 



Kraj:
Poland

Dołączył: 05 Sty 2002
Posty: 336
Skąd: Warszawa/Nadarzyn
Wysłany: 06-07-2004, 19:02   

Może ktoś wie, jak w tym przypadku funkcjonowałoby ubezpieczenia DAN
 
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 06-07-2004, 19:13   

Obawiam się, że w naszych warunkach DAN to podatek od złudzeń za 68 Euro. Znając realia wszystko wyglądałoby tak samo. W końcu rzecz nie rozbiła się o opłatę za komorę, tylko za transport lotniczy.
 
 
 
bd* 



Kraj:
Poland

Dołączył: 05 Sty 2002
Posty: 336
Skąd: Warszawa/Nadarzyn
Wysłany: 06-07-2004, 19:33   

Ubezpieczenie obejmuje również transport, tylko czy działa na terenie Polski ?
 
 
 
sharkey 



Kraj:
Poland

Wiek: 65
Dołączył: 09 Wrz 2003
Posty: 280
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 06-07-2004, 21:26   

TomM ma tutaj rację(niestety) , i leczenie hiperbarią i transport do komory dla pacjenta jest bezpłatny. Problemem jest lawirowanie "usługodawców medycznych" -żeby coś zrobić ,ale przy okazji nie zbankrutować .Wtedy zaczyna się czysty Mrożek .
A ubezpieczenie DAN- zastanawiam się jakby zareagował dyrektor szpitala po okazaniu tegoż ( chyba pierwsza rzecz zastanawiałby się co to za "cudo"i co z tym można zrobić ?- a czas, tak cenny w ch. deco. ucieka ).
 
 
nevada
[Usunięty]

Wysłany: 06-07-2004, 22:52   

sharkey napisał/a:
TomM ma tutaj rację(niestety) , i leczenie hiperbarią i transport do komory dla pacjenta jest bezpłatny. Problemem jest lawirowanie "usługodawców medycznych" -żeby coś zrobić ,ale przy okazji nie zbankrutować .Wtedy zaczyna się czysty Mrożek .
A ubezpieczenie DAN- zastanawiam się jakby zareagował dyrektor szpitala po okazaniu tegoż ( chyba pierwsza rzecz zastanawiałby się co to za "cudo"i co z tym można zrobić ?- a czas, tak cenny w ch. deco. ucieka ).



ee tam... najpierw by pomyślał, że chcesz zapłacić kartą i poleciałby do terminala... :mrgreen: nie to nie śmieszne. W Polsce jest straszny bałagan "ustawowy". Dzisiaj w telewizorni widziałem matki, które płaczą, bo muszą płacić za leczenie swoich dzieci i to nie dlatego, że nie są ubezpieczone, tylko dlatego, że umowa z NFZ jest cholernie niedopracowana. Ale panowie posłowie myślą teraz o uropie :oops: Całe szczęście lekarze w większości są rozsądni i w chwilach bezpośredniego zagrożenia życia śpieszą z pomocą ratując poszkodowanych... chyba że to lekarze "ostatniego kontaktu".
 
 
Tomek Tatar 



Stopień: instruktor KDP/CMAS
Kraj:
Poland

Dołączył: 20 Maj 2004
Posty: 268
Skąd: Kraków
Wysłany: 07-07-2004, 10:17   

bd* napisał/a:
Może ktoś wie, jak w tym przypadku funkcjonowałoby ubezpieczenia DAN

Ubezpieczenie pokrywa wydatki ubezpieczonego, a nie szpitala. Jeśli ustawa precyzuje, że transport lotniczy opłaca szpital, to albo nie miałbyś możliwości "zamówienia" takiego transportu na własny koszt, albo ubezpieczenie by Ci go nie zwróciło (bo czemu płaciłes, skoro nie musiałeś). Tak sądzę.

Można mieć nadzieję, że członkostwo w DAN daje wsparcie tej organizacji przy załatwianiu transportu. Na terenie Polski, DAN jest reprezentowany przez KOMH z Gdyni, ale myślę, że po wykonaniu telefonu do nich, każdemu udzielą takiej samej pomocy, nie tylko członkom DAN. Skoro w tym wypadku nie byli w stanie załatwić transportu lotniczego, to widocznie pewne sprawy są dla nich nie do przeskoczenia.

Pozdrawiam.
 
 
Marcin Kaczmarek 


Stopień: Resc.;Nit.;Podl.;Su.
Wiek: 54
Dołączył: 04 Sty 2004
Posty: 20
Skąd: Szczecin
Wysłany: 07-07-2004, 11:31   

Witam Koleżanki i Kolegów

Czytam Wasze posty i ogarnia mnie przerażenie. Cały system ratunkowy jest zawodny. Rodzi sie pytanie, czy my mozemy w jakiś sposób coś z tym zrobić?
Patrząc na to przychodzi mi pewna myśl:

"Teoria jest wtedy gdy wszystko wiemy ale nic nie działa,
praktyka, gdy wszystko działa ale nikt niewie dlaczego,
tutaj łączymy teorię z praktyką - nic nie działa i nikt niewie dlaczego"

Wyrazy współczucia dla Wszystkich bliskich.

Pozdrawiam
 
 
 
 
 
Zygfryd Dziatłowski 


Wiek: 55
Dołączył: 16 Cze 2003
Posty: 137
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: 07-07-2004, 15:19   

Po prostu rece opadaja nic dodac nic ujac, ciekawi mnie tylko jedno jesli ktos z rodziny tych co nie wyslali helikoptera mialby cos takiego, czy zastanawialiby sie czy te mieliby to w glebokim powazaniu. Z wyrazami wspolczucia dla sluzby zdrowia i no coments.
 
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 07-07-2004, 15:35   

Zygfryd! Tu nie mogę nie wtrącić 3 groszy. W ogóle "służba zdrowia" jest anachronicznym pojęciem. Co to niby za służba? Coś jak SOK, czy ORMO? Leczenie ludzi jest powołaniem, zawodem, ale nie służbą. Z innej beczki - czy transport sanitarny jest jako usługa tożsamy z ochrona zdrowia? W zasadzie zmierzamy do wzorców zachodnich, czyli - nie! Ratownictwem w USA zajmuje się np. Straż Pożarna. U nas na drogach też tak teraz jest. Transportu lotniczego nie ma przy wypadkach drogowych lub kolejowych, nawet karambolach. Dlaczego miałby być przy nurkowych? Oczywiście szwankuje organizacja (nawet na płatnych autostradach w Polsce nie ma opracowanego systemu ratownictwa). Osobną sprawą jest finansowanie. Czy NFZ ma finansować transport lotniczy bezpośrednio? Czy ma to robić szpital? A może poszkodowany? Skoro pacjent z zawałem jedzie karetką (a nie leci) dlaczego miałby lecieć nurek? Brak jasnych zasad, kryteriów, przepisów, spychoterapia. Ale to nie lekarze stoją za tym bałaganem. To politycy. Decyzje o przerzuceniu części kosztów na pacjentów poza NFZ (niech się ubezpieczają indywidualnie) są "miną" na której boją sie kolejne ekipy wysadzić. A problem się pogłebia z roku na rok...
 
 
 
bd* 



Kraj:
Poland

Dołączył: 05 Sty 2002
Posty: 336
Skąd: Warszawa/Nadarzyn
Wysłany: 07-07-2004, 16:06   

TomM napisał/a:
Transportu lotniczego nie ma przy wypadkach drogowych lub kolejowych, nawet karambolach. Dlaczego miałby być przy nurkowych? Skoro pacjent z zawałem jedzie karetką (a nie leci) dlaczego miałby lecieć nurek?


Z tej prostej przyczyny, że do najbliższego szpitala jest w większości przypadków bliżej niż do komory .
Jeżeli wypadek byłby w pobliżu komory nikt nie używałby śmigłowca czy samolotu ( chyba że wypadek byłby na morzu )
W większości krajów najpierw ratuje się człowieka a później dochodzi spraw finansowych .
Po to nurkowie wykupują dodatkowe ubezpieczenie aby w razie wypadku nie płacić do końca życia .
 
 
 
DrOzda 


Stopień: **
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 14 Kwi 2003
Posty: 99
Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-07-2004, 16:47   

TomM napisał/a:
Skoro pacjent z zawałem jedzie karetką (a nie leci) dlaczego miałby lecieć nurek?

Bo oddział kardiochirurgii jest w promieniu 100 km od kazdego miejsca w Polsce.Komora jak wiadomo jest jedna. BTW a co z http://www.hiperbaria.pl ???
Podobnie w przypadku cieżkiego oparzenia pacjentów trransportuje się do Siemianowic Ślaskich także często transportem lotniczym.
Ponieważ jesteśmy w Unii proponuję zebrać tu na liście adresy komór w ościennych krajach unijnych Litwa , Słowacja , Czechy i Niemcy bo zdaje się że z takiej Hańczy bliżej do komory na Litwie a znad Soliny do Bratysławy czy Koszyc, z Wrocławia do Drezna niż do tej nieszczęsnej Gdyni naszymi dziurawymi drogami.Zbierzmy adresy , mapki dojazdowe bo na pomoc innych nie mamy co liczyć. Obywatelu ratuj się sam !!!
 
 
DrOzda 


Stopień: **
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 14 Kwi 2003
Posty: 99
Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-07-2004, 16:52   

BTW a co z http://www.hiperbaria.pl ???
"Kontrakt 2004 Hiperbaria
Uprzejmie informujemy, iż Mazowiecki Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia podpisał umowę na świadczenie usług w zakresie terapii hiperbarycznej na rok 2004 na rzecz osób ubezpieczonych w Narodowym Funduszu Zdrowia."
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 07-07-2004, 18:15   

Zgoda, po to niby istnieje ochrona typu DAN. Ale w naszych warunkach to podatek od złudzeń... Inna sprawa, że szpital szpitalowi nierówny. Ośrodek Oparzeń jest tylko jeden w Polsce i też trzeba transportować przez cały kraj (jak do komory). Ośrodki Kardiochirurgii (zabiegowe leczenie ostrego zawału) też nie są za gęsto w Polsce (chyba są ze 4). Jesteśmy nurkami, dlatego patrzymy na problem przez własny pryzmat. Ale to jest szersze zagadnienie. Czy narciarz ze złamaną nogą ma lecieć śmigłowcem (jak w Austrii) czy też jechać samochodem (jak w Polsce). Musi być jakaś jasna zasada postępowania, a takich brak w kwestii transportu lotniczego. Nie ma listy stanów "kwalifikujących się" w określonych warunkach do użycia śmigłowca. To jest trochę kwestia przypadku - z miejsca wypadku mógłby poszkodowanego "zdjąć" LPR, gdyby od razu wykonano właściwe telefony. Ale ze szpitala już nie, bo za taki transport "od siebie" musi zapłacić szpital - w chwili obecnej tak to wygląda. Wymaga to rozwiązań na najwyższym szczeblu - nie da się ukryć, że koszta lecznictwa rosna i nie ma innej możliwości, jak przerzucenie kosztów na pacjentów - a ci mogą si eew. doubezpieczać. Z obowiązkowe składki nie da się tych kosztów pokrywać z urzędu. Za PRL było inaczej, teraz jest inaczej. Niezreformowanie lecznictwa jest problemem już od lat - ta kwestia ciągnie się jak "smród po gaciach" i jeszcze trochę się pociągnie. Nie chodzi tu o drobne...
Niech ten link będzie pewna ilustracją: http://www.onet.pl/42e
 
 
 
Submariner 

Stopień: IT
Kraj:
Poland

Wiek: 48
Dołączył: 06 Lut 2004
Posty: 99
Skąd: Ełk
Wysłany: 07-07-2004, 20:24   

Komór hiperbarycznych mamy w kraju kilka. Tylko w Warszawie w Wojskowym Instytucie Medycyny Lotniczej są dwie komory, jedna stacjonarna i jedna przenośna. Obie sprawne, używane i z fachową obsługą. Niestety nie mam pojęcia czemu nie są używane przy wypadkach.
 
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 62
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 07-07-2004, 21:18   

Jest jeszcze komora w Lublińcu (1 Pułk Komandosów). Niestety, wojskowe komory nie są do wykorzystania dla cywilnych ofiar. Ponieważ jestem z południowej Polski, ten temat jest dla mnie interesujący. Teraz po integracji z EU raczej w Ostrawie będzie prościej niż w wojskowej...
 
 
 
sharkey 



Kraj:
Poland

Wiek: 65
Dołączył: 09 Wrz 2003
Posty: 280
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 07-07-2004, 23:22   

Submariner napisał/a:
Komór hiperbarycznych mamy w kraju kilka. Tylko w Warszawie w Wojskowym Instytucie Medycyny Lotniczej są dwie komory, jedna stacjonarna i jedna przenośna. Obie sprawne, używane i z fachową obsługą. Niestety nie mam pojęcia czemu nie są używane przy wypadkach.

w zeszłym roku rozmawiałem dokładnie na ten temat z nurkiem -lekarzem wojskowym - odpowiedź:
-"bo taki jest system"-
-no to trzeba by zmienić system, szkoda żeby taki sprzęt się marnował"
- "nie można"
-cholera, dlaczego?
-bo taki jest system"
Jest taka fajna książka -"Paragraf 22"
 
 
czarnulka 


Stopień: P1
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączyła: 11 Lis 2003
Posty: 46
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 07-07-2004, 23:40   wypadek

:sad: Serdecznie wspólczuje rodzinie i znajomym biednej dziewczyny,badzmy bardziej ostrozni i miejmy baczniejsze oko na naszych partnerów podczas nuranka,oby było jak najmniej takich wypadków
 
 
 
sharkey 



Kraj:
Poland

Wiek: 65
Dołączył: 09 Wrz 2003
Posty: 280
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 07-07-2004, 23:53   

TomM napisał/a:
. Ponieważ jestem z południowej Polski, ten temat jest dla mnie interesujący. Teraz po integracji z EU raczej w Ostrawie będzie prościej niż w wojskowej...

Tom wydaje się, że bardziej siedzisz w "obecnie nam panujących" przepisach. Może w takim razie wiesz jak zinterpretować fakt:
Aby leczyć się w krajach UE musisz mieć papier z NFZ potwierdzający fakt twojego ubezpieczenia, oraz zgodę NFZ na ewentualne leczenie( dotyczy wypadków i zachorowań nagłych)-niestety nie pamiętam symbolu dokumentu.Załatwienie tegoż dokumentu jest wymagane przed wyjazdem do krajów UE ( inaczej jak rozumiem w przypadku choroby pies z kulawą nogą się tobą nie zajmie )i ważny bodaj 3 miesiące. W świetle tego jak komora w Ostrawie może przyjąc polskiego płetwonurka ( np z Ch deko.) jeżeli:
- wypadek zdarzył się na terenie Polski
-płetwonurek nie ma papieru ( powyższego)
Bo tak na moje oko - to wszyscy się biedaka wyprą i Słowacy i nasze NFZ
pzdr
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed