Wysłany: 09-11-2011, 13:52 powrót po dłuższej przerwie
Hej, witam wszystkich bo to chyba pierwszy mój post na tym forum, choć czytam je od dawna.
Mam stopień P2 zrobiony bodajże w 2005 czy 2006 roku, potem jakieś 20 nurkowań i .. przerwa. W nadchodzącym sezonie chcę wrócić na nurkowiska ale zdaję sobie sprawę że to co teraz pamiętam niekoniecznie musi odpowiadać P1. Czy ktoś z Was był w podobnej sytuacji? Ciekawa jestem jak sobie poradziliście.
Czy ktoś z Was był w podobnej sytuacji? Ciekawa jestem jak sobie poradziliście.
Nie byłem w takiej sytuacji ale popieram powrót do nurkowania Swoja drogą wiem, że np. w PADI jest kurs "przypominający" (scuba review???) może coś takiego?
Dzięki za informację, sprawdzę to. Póki co planuję odezwać się do "mojego ulubionego instruktora" i zobaczymy co on mi powie. Ale to jakoś po nowym roku..
Wysłany: 09-11-2011, 16:16 Re: powrót po dłuższej przerwie
bulbon1 napisał/a:
Czy ktoś z Was był w podobnej sytuacji? Ciekawa jestem jak sobie poradziliście.
Ja miałam 2 lata przerwy, wcześniej i tak nurkowam co pół roku na wykacjach. Nie robiłam żadnego kursu, posżłam tylko do instruktora CMAS na warsztaty basenowe - 1,5 h godziny mi wystarczyło, aby przypomnieć sobie "co jest do czego".
Mój mąż, który oczywiście miał identyczną przerwę, stwierdził, że on jest takim świetnym nurkiem, że niczego nie potrzebuje sobie przypominać.
Oczywiście, w Egipcie, po pierwszym nurku oboje zostaliśmy zakwalifikowani do grupy zaawansowanej, co do dzisiaj mnie śmieszy, kiedy przypomnę sobie nasze ówczesne "umiejętnośći", a raczej ich totalny brak .
Dzięki za informację, sprawdzę to. Póki co planuję odezwać się do "mojego ulubionego instruktora" i zobaczymy co on mi powie. Ale to jakoś po nowym roku..
Miałem znacznie dłuższą przerwę i zrobiłem to co napisałaś - poszedłem do "swojego ulubionego instruktora" . Kilka nurków z nim a potem już ze znajomymi i jakoś poszło. Są rzeczy, których się nie zapomina (na szczęście). Z tym, że proponowałbym pójść teraz i zimę przećwiczyć na basenie żeby na wiosnę wskoczyć do otwartej wody.
Odkopuje temat, bo także obecnie zastanawiam się bardzo nad powrotem do nurkowania po 9 latach i jaki jest najlepszy na to pomysł.
Zrobiłem kurs (3 stopień LOK, do 20 metrów) w 2008 roku z powodu tego, że potrzebowałem patent, aby zdać egzamin na ratownika WOPR. Były to zajęcia praktyczne na basenie oraz w sumie 2-3 nurkowania w kamieniołomie i jeziorze. Później już z braku pieniędzy nurków nie było.
Obecnie mieszkam we Wrocławiu, więc powrót do tamtego instruktora nie wchodzi w grę, a także nie chciałbym tego, bo wiedza wydaje mi się była konkretna, ale nie przekazywana dobrze. Z tamtych rzeczy to pamiętam tylko jak wydmuchać maskę pod wodą.
Czy muszę robić kurs wraz z innymi adeptami na ten sam stopień, aby przyswoić tą wiedzę i być gotowym do nurków z ekipą, aby nabywać doświadczenia? Czy może jakieś przypominające zajęcia na basenie? Co polecacie we Wrocławiu?
anarchista [Usunięty]
Wysłany: 15-02-2017, 22:49
Wojciech Czechowski z Wrocławia, spokojny, zrównoważony, kulturalny.
Zajęcia na basenie nawet samodzielne lecz z płetwami, to właściwy start.
Czy muszę robić kurs wraz z innymi adeptami na ten sam stopień (...)
[quote]
Uprawienia masz więc najrozsądniej jest (skoro nie pływałeś prawie 10 lat, a przerwałeś zanim zacząłeś nurkować) zgłosić się do DOBREGO instruktora z Twojej obecnej okolicy i zrobić z nim nurkowanie. On powinien ocenić czy i gdzie są braki
Dołączył: 21 Sie 2009 Posty: 114 Skąd: Szczecin/Bugibba
Wysłany: 24-02-2017, 14:48 Re: powrót po dłuższej przerwie
bulbon1 napisał/a:
Hej, witam wszystkich bo to chyba pierwszy mój post na tym forum, choć czytam je od dawna.
Mam stopień P2 zrobiony bodajże w 2005 czy 2006 roku, potem jakieś 20 nurkowań i .. przerwa. W nadchodzącym sezonie chcę wrócić na nurkowiska ale zdaję sobie sprawę że to co teraz pamiętam niekoniecznie musi odpowiadać P1. Czy ktoś z Was był w podobnej sytuacji? Ciekawa jestem jak sobie poradziliście.
Dosyć często mamy klientów, którzy nurkują po długiej przerwie (rekordzista nie nurał 20 lat). Tak naprawde nikt się nie bawi w formalne scuba review. Zwykle poświęcamy dwa lub trzy nurkowania na przypomnienie sobie umiejętności i opływanie się (czasem przypomina to z grubsza kurs OWD . Potem w miarę postępów robimy bardziej złożone nury.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko