Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Statyka i blackout
Autor Wiadomość
DżejDżej 


Stopień: AOWD
Kraj:
Poland

Wiek: 40
Dołączył: 28 Lut 2008
Posty: 47
Skąd: Wrocław
Wysłany: 27-03-2008, 16:00   Statyka i blackout

Witam,
Ostatnimi czasy zainteresowałem się freedivingiem. Wynika to chyba z faktu, że będąc pod wodą w pięknym otoczeniu raf i rybek odczuwam irytację z przymusu wynurzenia się na powierzchnie. Z czasem jednak udaje mi się nurkować coraz dłużej.

Za oknem zima, nie ma więc szans na jakiekolwiek wyprawy. Postanowiłem nieco poćwiczyć statykę. Zaznajomiłem się z ciekawymi artykułami i przeszedłem do ćwiczeń.
Pochwalę się, że gdy zaczynałem dawałem radę wytrzymać 3 minuty, teraz jest to już 5.30 min (ostatni wynik osiągnięty na sucho, na powierzchni). Nie zdawałem sobie po prostu sprawy, że tak długo można przeciwstawiać się odruchom przepony ;)
I w związku z tym mam pewne pytanie, wątpliwość.

Zdarzyło sie komuś stracić przytomność podczas prób? Przyznam szczerze, że w którym momencie bezdechu zaczynam obawiać się, że zaraz odpłynę, więc przerywam. Nie mam pojęcia czym może grozić zbyt długie wstrzymanie powietrza na powierzchni. Zwykła utrata przytomności? Grozi tutaj jakieś uduszenie ;) ? Czy da się wyczuć ten ostatni, krytyczny moment?

Czy jest też duża różnica statyki powierzchniowej od tej z twarzą w wodzie?
 
 
 
Rafal oPALUCH 


Kraj:
Poland

Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 138
Skąd: STARGARD SZCZECINSKI
Wysłany: 27-03-2008, 18:33   

Na powierzchni raczej nie grozi uduszenie,
A co do wyczucia "krytycznego" momentu to jest sprawa indywidualna jedni niby czują inni niby nie:)
Ja wyczuwałem to w taki sposób, w dynamice, płynąc na basenie pod wodą w poziomie jak zaczynałem odczuwać przykurcze mięśni bądź coś się działo ze wzrokiem jakieś mroczki to się wynurzałem.

Nie jestem żadnym specjalistą w tej dziedzinie \, napisałem tylko moje subiektywne odczucia.

Pozdrawiam Rafał
 
 
 
Czorny 

Stopień: Czego stopień???
Kraj:
Afghanistan

Wiek: 48
Dołączył: 21 Gru 2007
Posty: 56
Skąd: Ślonsk
Wysłany: 27-03-2008, 20:05   

Rafal oPALUCH napisał/a:
Ja wyczuwałem to w taki sposób, w dynamice, płynąc na basenie pod wodą w poziomie jak zaczynałem odczuwać przykurcze mięśni bądź coś się działo ze wzrokiem jakieś mroczki to się wynurzałem.


Też nie jestem żadnym ekspertem, ale kiedyś testowałem jak daleko mogę posunąć się z hiperwentylacją zanim dojdzie do blackout'u przy próbach dynamicznych. Nawet mając solidne zawroty głowy podczas wejścia pod wodę, nie miałem ani razu blackout'u - czyli przymus wzięcia powietrza pojawiał się zdecydowanie wcześniej niż utrata przytomności czy nawet jakiekolwiek mroczki. Dodam że były to próby w poziomie na 50m oraz 75m.

Pewnie to w znacznym stopniu kwestia indywidualna.
 
 
Puszor 



Kraj:
Poland

Wiek: 42
Dołączył: 21 Wrz 2006
Posty: 412
Skąd: z morza i marzeń
Wysłany: 27-03-2008, 20:58   

Po zrobieniu 2 basenów, odbiciu i jednym cyklu rękami wynurzyłem się i miałem drgawki przez sekundę lub dwie. Przytomności nie straciłem, za to koledzy ubaw mięli ;-)
 
 
Czorny 

Stopień: Czego stopień???
Kraj:
Afghanistan

Wiek: 48
Dołączył: 21 Gru 2007
Posty: 56
Skąd: Ślonsk
Wysłany: 27-03-2008, 21:11   

Puszor napisał/a:
Po zrobieniu 2 basenów, odbiciu i jednym cyklu rękami wynurzyłem się i miałem drgawki przez sekundę lub dwie.


A wiesz ile Ci szarych komórek przy tym wyzdychało? ;) :D
 
 
Mania 



Stopień: ale o co chodzi?
Kraj:
Poland

Dołączyła: 06 Maj 2003
Posty: 3999
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-03-2008, 21:13   

Blackoutu nie da sie wyczuc. On po prostu przychodzi i juz.
Nawet nie masz czasu na reakcje. Blackout w statyce konczy sie tak samo jak w innych rzeczach - tracisz przyotmnosc i sie topisz. Jako ze statyke robisz na powierzchni, ale wody. na ogol z twarza w wodzie.
Mania
Ostatnio zmieniony przez Mania 27-03-2008, 21:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Puszor 



Kraj:
Poland

Wiek: 42
Dołączył: 21 Wrz 2006
Posty: 412
Skąd: z morza i marzeń
Wysłany: 27-03-2008, 21:22   

Czorny napisał/a:
A wiesz ile Ci szarych komórek przy tym wyzdychało?


Wszystkie egzaminy po tym zdarzeniu zaliczyłem więc liczę że parę zostało. Heheh.

A wiesz ile pęchęrzyków płucnych pęka podczas poprawnie wykonanego nurkowania? ;)
 
 
Cylek 


Stopień: tszy na szynah
Kraj:
Ethiopia

Wiek: 33
Dołączył: 19 Maj 2007
Posty: 149
Skąd: Kwidzyn
Wysłany: 27-03-2008, 23:06   

Cytat:
A wiesz ile pęchęrzyków płucnych pęka podczas poprawnie wykonanego nurkowania? ;)
Powiedz, ciekaw jestem :P
 
 
 
Beeker 
Moderator Grupy


Stopień: D-Diver
Kraj:
Indonesia

Wiek: 56
Dołączył: 16 Lis 2004
Posty: 1758
Skąd: Lublin
Wysłany: 27-03-2008, 23:13   

Cytat:
Płetwonurki to też geje. Normalny człowiek by się tak nie ubrał.

zdecydowany sprzeciw!
 
 
Puszor 



Kraj:
Poland

Wiek: 42
Dołączył: 21 Wrz 2006
Posty: 412
Skąd: z morza i marzeń
Wysłany: 27-03-2008, 23:33   

Cylek napisał/a:
Cytat:
A wiesz ile pęchęrzyków płucnych pęka podczas poprawnie wykonanego nurkowania?

Powiedz, ciekaw jestem


dwa i pół...

nie wiem to pytanie było
 
 
DżejDżej 


Stopień: AOWD
Kraj:
Poland

Wiek: 40
Dołączył: 28 Lut 2008
Posty: 47
Skąd: Wrocław
Wysłany: 28-03-2008, 07:42   

Ale OFFTop się tutaj szerzy :P

No nic, trzeba będzie popróbować ;) Może kiedyś będę mógł powiedzieć coś mądrego o moich doświadczeniach.

Do tego czasu, do zobaczenia pod wodą :pa:
 
 
 
pawbun 

Kraj:
Poland

Dołączył: 17 Lip 2008
Posty: 114
Skąd: koszalin
Wysłany: 05-08-2008, 15:10   

Blackout przychodzi bez ostrzezenia . Dzis po 7 min jutro po 4min. Mysle ze lepiej zrobic 20 nurów po 2 min niż jeden na 5min.
 
 
DżejDżej 


Stopień: AOWD
Kraj:
Poland

Wiek: 40
Dołączył: 28 Lut 2008
Posty: 47
Skąd: Wrocław
Wysłany: 06-08-2008, 00:32   

pawbun napisał/a:
Mysle ze lepiej zrobic 20 nurów po 2 min niż jeden na 5min.

Nie zgodzę się. Po dwóch minutach nie dochodzące nawet do fazy struggle, więc jaki to jest sens ćwiczenia? Po 5 minutach mój organizm uwalnia dodatkowe czerwone krwinki, uczy się radzić sobie w przypadkach ekstremalnych, a ja próbuję przełamać się w sferze psychicznej. Mógłbym te dwie minuty robić nawet i 100 razy i nic to nie da. To tak jakby robić dłuższe spacery zamiast biegów szykując się na zawody sprinterskie.
 
 
 
gibber 

Stopień: Wdechowstrzymywacz
Kraj:
Poland

Dołączył: 07 Lip 2008
Posty: 17
Skąd: Poznań
Wysłany: 06-08-2008, 06:36   

Teraz proponuje sie przejsc na basen i z asekuracja porobic troche dlugosci. To skolei przyzwyczai mięśnie do lepszej gospodarki tlenem i pracy w trybie beztlenowym. Badz przygotowany na zakwasy.
 
 
DżejDżej 


Stopień: AOWD
Kraj:
Poland

Wiek: 40
Dołączył: 28 Lut 2008
Posty: 47
Skąd: Wrocław
Wysłany: 06-08-2008, 07:12   

gibber napisał/a:
Teraz proponuje sie przejsc na basen i z asekuracja porobic troche dlugosci. To skolei przyzwyczai mięśnie do lepszej gospodarki tlenem i pracy w trybie beztlenowym. Badz przygotowany na zakwasy.

To akurat nie statyka, ale i w tej sferze próbuję swoich możliwości ;) Asekuracja oczywiście to podstawa, szczególnie, gdy po wynurzeniu człowiek zdaje sobie sprawę, że był blisko samby :] (mroczki, zdrętwienie kończyn i lekkie tiki).
 
 
 
gibber 

Stopień: Wdechowstrzymywacz
Kraj:
Poland

Dołączył: 07 Lip 2008
Posty: 17
Skąd: Poznań
Wysłany: 06-08-2008, 10:11   

Ja osobiście statyki w basenie i wodach otwartych nie cwicze. Nie chce mi sie lezec minutami w wodzie, kiedy mozna plywac. W fotelu (tak mi najwygodniej) wytrzymuje jakies 3:40 - 3:50 ze skurczami przepony od 1:30, czyli duzo wczesniej niz u Ciebie. Dodam, ze bez dopakowania i hiperwentylacji. Przed finalnym wdechem maksymalny wydech aby wypluc troche starego powietrza z dna pluc.

Generalnie i tak w wiekszosci cwicze na wodach otwartych badz basenie i glownie dynamike w stereopletwach. Lubie podwodna turystyke i jezeli jest cos do zobaczenia na 5-10 metrach to po cholere mam sie ubierac w sprzet scuba, skoro w 4 zanurzeniach po 2 minuty zobacze wszystko.
 
 
DżejDżej 


Stopień: AOWD
Kraj:
Poland

Wiek: 40
Dołączył: 28 Lut 2008
Posty: 47
Skąd: Wrocław
Wysłany: 06-08-2008, 11:37   

gibber napisał/a:
Dodam, ze bez dopakowania i hiperwentylacji. Przed finalnym wdechem maksymalny wydech aby wypluc troche starego powietrza z dna pluc.

IMHO hiperwentylacja jest dobra, tak, ale tylko dla osób, które nie uprawiają static apnea na poważnie. Dwa, hiperwentylacja w próbach wodnych jest niebezpieczna, choć w przypadku początkujących raczej się nie zdarza by ktoś tracił przytomność.
Moje "dopakowanie" i sam szereg przygotowania do wstrzymania oddechu zaczyna się od serii powolnych wdechów/wydechów, uspokojenia tętna, nabrania powietrza pierw w dolne partie płuc, potem górne, a na końcu czasami jeszcze gdzie się zmieści ;)

Normalnie u mnie skurcze pojawiają się między 2 - 2.30 minuty. Jestem w stanie też wytrzymać ok. 2 minut struggle.
Rekord to 3,5 + 2,5 min. Ale niestety rekordów nie bije się codziennie

gibber napisał/a:

Generalnie i tak w wiekszosci cwicze na wodach otwartych badz basenie i glownie dynamike w stereopletwach. Lubie podwodna turystyke i jezeli jest cos do zobaczenia na 5-10 metrach to po cholere mam sie ubierac w sprzet scuba, skoro w 4 zanurzeniach po 2 minuty zobacze wszystko.

Masz podobne podejście jak ja. Siedzenie długo pod wodą bez zbędnego sprzętu to miłe uczucie. O dwóch minutach jednak nie mam co jeszcze marzyć. Jak pływając wytrzymałbym minutę, to wyszedłbym z wody z bananem na twarzy :bee; (z drugiej dynamikę mierzyłem raczej w dystansie, a nie czasie).
 
 
 
Akira 

Kraj:
Poland

Dołączył: 08 Lut 2005
Posty: 56
Skąd: Borne Sulinowo
Wysłany: 07-08-2008, 08:13   

Sprobuj dociążyć się nieco...np. neckiem. Jeśli będziesz miał pływalność bliską "0" zobaczysz, że minutowe pływanie to żaden problem. Tylko wtedy bardziej skoncentruj się na czasie płynięcia niz na dystansie.
 
 
hazi 



Stopień: PSAI
Kraj:
Poland

Wiek: 42
Dołączył: 14 Lis 2007
Posty: 410
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 11-08-2008, 00:30   

Mialem kiedys przykra sytuacje na basenie stracilem wlasnie przytomnosc cwiczylem statyke a mialem za soba juz sporo treningu ponad 60 godz na basenie.Codziennie na basen chodzilem i cwiczelem..Obudzialem ktoregos dnia na kafelkach w pozycji bezpiecznej.Stracilem przytomnosc bo zastosowalem hiperwentylacje.Od tamtej pory przestalem uprawiac ten rodzaj nurkowania.Nawet mnie nudzi plywanie w ABC .Teraz to tylko z butlami nurkuje.Moja rade nie proboj oszukiwac organizmu poprzez hiperwentylacje co prawda mozna wyciagnac te 1,5 minuty wiecej ale po co ryzykowac.Jaka sie ma gwarancje ze sie obudzisz nawet jak ktos cie odrazu zlepie i wyciagnie kazdy czlowiek ma inny organizm nigdy nic nie wiadomo.Jezeli naprawde juz chcesz stosowac ta technike to na 70% swoich mozliwosci.Nie dawaj z siebie wszytkiego jak ja to zrobilem
Ostatnio zmieniony przez hazi 11-08-2008, 00:38, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
zmk 

Stopień: OWD
Kraj:
Poland

Wiek: 43
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 1
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-12-2008, 21:42   

Witam,

Chciałem wrócić do pytania tego tematu, na które w końcu odpowiedź nie padła - czy jeżeli się doprowadzi do blackoutu ćwicząc statykę "na sucho" w fotelu to po jakim czasie się odzyska przytomność i czy niesie to jakiekolwiek ryzyko?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed