Wysłany: 04-08-2010, 19:13 ile zarabia instruktor za kurs?
mam pytanko...oczywiście jeżeli odpowiedź nie jest tajemnicą handlową:)
Załóżmy, że kurs np.., P1 kosztuje 1200zł, ile z tej kwoty jest dla instruktora, który sam prowadzi zajęcia, ma własny sprzęt?
Czy od tej kwoty instruktor musi odprowadzić coś do KDP?
Z mojej wiedzy wynika że cena kursu zależy od kosztów poniesionych przy szkoleniu i tego ile instruktor chce zarobić. Do federacji odprowadzasz coroczny haracz- składkę, do tego ubezpieczenie- które trzeba mieć no i pozostałe koszty- utrzymanie firmy, opłaty, serwis sprzętu i wiele innych, Nie jest to łatwy kawałek chleba ale przyjemny A co do pracy w jakimś CN to zależy ile ci odpalą za łebka.
Ostatnio zmieniony przez wujo 04-08-2010, 19:25, w całości zmieniany 1 raz
Załóżmy, że kurs np.., P1 kosztuje 1200zł, ile z tej kwoty jest dla instruktora, który sam prowadzi zajęcia, ma własny sprzęt?
nie wiem jak to jest przy P1,ale np. na przykładzie dobrego OWD:)
no to policzmy:
-4-y baseny każdy po 12 zł= 48,-
-dojazd na 4-y baseny,każdy po 12,3=49,2 (basen 28 km od miasta,ponieważ ma 4,5m gł i można dowolnie długo przebywać,koszt to kilometrówka dla auta o poj. 2000cm3)
-teoria,co najmniej 4-y spotkania stacjonarne po dwie-trzy godziny, każde za 20 zł ( czas to pieniadz) = 80 zł
-nie liczę wynajęcia sali,można zrobić w mieszkaniu,ale wtedy na np. laptopie albo plazmie,jeśli wynajmiesz to trzeba liczyć i salę i koszt np. rzutnika
-sprzęt:
abc=150 zł
pianka=500 (uzywana)
komplet automat + przyrządy pomiarowe= 1,000 zł
balast= 150 zł
butla= 700 zł
jacket= 500 zł
buty=50 zł
rękawiczki= 50 zł
razem sprzęt=3100 zł
przyjmując zywotnośc na trzy lata oraz np 10-u kursantów na rok,czyli 30=3100/30=100 zł
-co najmniej 4-y nurkowania na wodach otwartych
najbliższy nadający się do tego akwen np. Powidz od Poznania leży 100 km
czyli mamy 800 km jeśli robimy dwa nury dziennie razy cztery wyjazdy,więc kilometrówka razy 800= 656 zł nie licząc np biletów za autostradę
-wjazd na teren bazy ,która ma np. zatopione platformy,parking to 5 zł raz ,czyli 5x4=20 zł
- gaz ,butle najmniejsze 12l to 16x 12 l (instruktor i kursant) razy np. 0,50 gr litr = 96 zł
- licencja instruktorska to np 500 zł / 10 kursantów rocznie = 50 zł
-ubezpieczenie instruktorskie to 450 zł/ 10 =45 zł
-ZUS jakieś 850 zł najniższy,dzieląc przez 10-u kursantów to 85 zł
-podatek dochodowy,pewnie nie wyjdzie jesli podliczymy koszty ,które możemy udokumentować,ale ........podliczmy:
przychód: 1200 zl
koszty: 1229 zł )
jestes w plecy 29 zł
wnioski:
-1200 zł to nie jest cena OWD indywidualnego
-mozna zaoszczędzić na : basenach w poblizu miejsca zamieszkania,dojazdu na jezioro blisko miejsca zamieszkania,zrobieniu wszystkich nurkowań na jednym wyjeżdzie,ale trzeba doliczyć koszty noclegu,kupnie taniego,uzywanego sprzętu,robieniu badziewnych kursów czyli szybkich,robieniu kursów z minimum czterema kursantami,wypożyczaniu sprzętu dla kursantów(wyjdzie taniej jakieś 50 % oczywiście przy liczbie 10-u rocznie)
nie liczę oczywiście telefonów,napojów,grilla itp.
Wiek: 50 Dołączył: 26 Mar 2008 Posty: 1577 Skąd: W-wa
Wysłany: 04-08-2010, 22:05
piotr_c napisał/a:
A mimo to co rusz ktoś się szkoli na instruktora. Widac naród nasz filantropijny bardzo
Żebyś wiedział ze tak jest. Ci instruktorzy z zamiłowania często mogą okazać się lepsi bo robią to z faktycznej pasji. Z kolei zawodowcy, ale raczej Ci drożsi są większymi profesjonalistami. Warto popróbować u jednych i drugich
jacekplacek [Usunięty]
Wysłany: 04-08-2010, 22:07
piotr_c napisał/a:
grzegorz napisał/a:
To co? zaje.........y biznes ,nie?
A mimo to co rusz ktoś się szkoli na instruktora. Widac naród nasz filantropijny bardzo
Ta, pogadaj z pięć minut z Maćkiem, wspominając chwilę wcześniej, że przeszło Ci przez myśl, że być może, kiedyś, chciał byś zostać instruktorem...
Wiek: 58 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 3897 Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 04-08-2010, 22:56
Wiesz Jacku, to nie tak. Myślę, że sporo osób, które zostają instruktorami zwyczajnie ma pasję i lubi uczyć. Będąc wiele lat instruktorem karate i prezesem klubu dokładałem do interesu, momo, że np. mieliśmy drugie miejsce w klasyfikacji medalowej na Ogólnopolskiekiej Olimpiadzie Młodzieży Szkolnej, czyli, przynajmniej teoretycznie, powinniśmy mieć zyski...
Jeżeli kiedyś zostanę instruktorem, napewno nie w celu "robienia kasy". Dlatego, jeśli tak się stanie, będę szkolił wyłącznie DIR-owo... W końcu, nie traktując tego zarobkowo, będę mógł wybierać co chcę robić, nie?
Instruktrów szkolących "dla idei" faktycznie jest sporo. Sam znam ze trzech. Jednak ich udział w rynku jest chyba raczej niewielki, bo po pierwsze są w mniejszości, a po drugie na dłuższą metę pewnie szkolą zdecydowanie mniej, niż specjaliści od masówki.
A same wyliczenia to kwestia skali i lokalnych uwarunkowań. Zupełnie inaczej te wyliczenia będą wyglądały przy 50'ciu kursantach rocznie, odpowiednio wysokim udziale kursów wyższego stopnia i specjalizacji (dłuższa amortyzacja sprzętu) i posiadaniu akwenu nadającego się do szkoleń gdzieś w okolicy. Jeszcze inaczej sprawa wygląda, gdy dodatkowo ktoś pracuje jeszcze w zawodzie, który pozwala mu na prowadzenie kursów i jednocześnie redukuje ZUS do składki zdrowotnej.
No i suma sumarum jesteś w plecy chyba że lecisz hurtem po 6 osób na kurs Nie wszytko złotem jest co się świeci, chyba że jedziesz na kontrakt do Egiptu to masz wczasy za free i kasiure przywieziesz jeszcze
Wiek: 48 Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 1731 Skąd: Warszawa
Wysłany: 05-08-2010, 08:49
Wasze obliczenia dochodo-kosztów tyczą się szarej strefy Co z kosztami działalności ?
W temacie kosztów instruktora występują też inne, poboczne - typu składka do organizacji ter... ee, nurkowej, ubezpieczenie (taki DAN nie przymierzając - ~180 E rocznie).
"Zarobić" można tylko na licznych kursach, co z pewnością odbija się na ich jakości liczonej per poświęcony czas na jednego kursanta.
Akurat kurs OWD jest najmniej profitowym (w sensie instruktora) kursem - liczą się tutaj inne rzeczy
W końcu, nie traktując tego zarobkowo, będę mógł wybierać co chcę robić, nie?
ja wybralam co chce robic - nurac for fun, a nie uzerac sie z kursantami.
Pracujac zawodowo (nie nurkowo) i szkolac, musialabym "oddac" swoje weekendy for fun, na szkolenia.
never
No i suma sumarum jesteś w plecy chyba że lecisz hurtem po 6 osób na kurs
no tak,ale też trzeba wtedy pamiętać,ze aby obsługiwać większą ilość kursantów należy więcej zainwestować w np.spręzarkę,sprzęt,większy samochód,być może podzielić się zyskiem z innym instruktorem do pomocy lub divemasterem,być moze będzie trzeba zrezygnować z pracy zawodowej a to już trudna decyzja.
No i suma sumarum jesteś w plecy chyba że lecisz hurtem po 6 osób na kurs
no tak,ale też trzeba wtedy pamiętać,ze aby obsługiwać większą ilość kursantów należy więcej zainwestować w np.spręzarkę,sprzęt,większy samochód,być może podzielić się zyskiem z innym instruktorem do pomocy lub divemasterem,być moze będzie trzeba zrezygnować z pracy zawodowej a to już trudna decyzja.
to się zgadza zawsze jest coś za coś tylko z drugiej strony takie szkolenie w takich grupach to moim zdaniem sztuka na plastik oraz szybki zarobek i tyle. A ludzie idą tam gdzie taniej dlatego ceny lecą na łeb na szyję nie tylko w dziedzinie nurkowania . Taki trend sie u nas w kraju zrobił z tendencją dołującą. Dziwi mnie to trochę że nikt tego nie skalkuluje tak aby ujednolicić ceny i każdemu się opłacało szkolić (małym CN czy dużym CN) a ilość kursantów zależałaby od jakości produktu, usług a nie ceny. Wtedy zdrowa konkurencja byłaby na rynku
Wiek: 42 Dołączył: 29 Mar 2007 Posty: 395 Skąd: Września/Poznań
Wysłany: 05-08-2010, 11:22
wujo napisał/a:
Taki trend sie u nas w kraju zrobił z tendencją dołującą. Dziwi mnie to trochę że nikt tego nie skalkuluje tak aby ujednolicić ceny i każdemu się opłacało szkolić
Nie bardzo rozumiem czy mówisz o zmowie cenowej czy administracyjnym ustalaniu cen, bo ja myślałem, że ceny ustala rynek.
Nikt (rozsądny) nie powie że uczenie nurkowania to złoty interes bo złotych interesów nie ma (to znaczy u cioci na grillu można sobie pogadać jak ten się dorobił czy tamten nakradł), trzeba się starać jak wszędzie i marketingowo (widać często na forum) i przykładać się w czasie szkoleń (przede wszystkim), poszerzać ofertę, dorzucić coś ekstra, odróżnić się od konkurencji, to jest ciężka robota bez gwarancji zysku. Ale wy Panowie instruktorzy nie narzekajcie już tak bo sami tą drogę wybraliście a działalność gospodarcza zawsze wiąże się z ryzykiem.
Nie rozumiem też, i nie jest to personalnie skierowane do nikogo, że w jednym przypadku narzeka się na dołujące ceny kursów a potem na zbyt wysokie ceny sprzętu.
Dziwi mnie to trochę że nikt tego nie skalkuluje tak aby ujednolicić
A niby kto mialby to skalkulowac??
wujo napisał/a:
każdemu się opłacało szkolić
Dlaczego kazdemu mialo by sie oplacac? Nie kazdy chce byc instruktorem zawodowym. Tak jak niektorzy napisali wczesniej, sa osoby ktore szkola tylko poniewaz jest to ich pasja, a dochody maja z innych zrodel
wujo napisał/a:
ilość kursantów zależałaby od jakości produktu, usług a nie ceny
Jakosc i cena czesto ida w parze i te dwa czynniki powoduja zdrowa konkurencje i ilosc kursow zalezy od nich obydwua nie tylko jednego. Na wolnym rynku kazdy ma prawo decydowac jak chce szkolic i za ile oraz u kogo i za ile.
... Dziwi mnie to trochę że nikt tego nie skalkuluje tak aby ujednolicić ceny i każdemu się opłacało szkolić (małym CN czy dużym CN) a ilość kursantów zależałaby od jakości produktu, usług a nie ceny. Wtedy zdrowa konkurencja byłaby na rynku
Tak, tak, najlepiej wyregulować, ustalić odgórnie, może jakieś licencje trudne do zdobycia wprowadzić ... i oczywiście wszystko to w imię dobra klienta - był taki system w tym kraju a jego resztki wciąż się jeszcze, niestety, w wielu dziedzinach dobrze trzymają
Sorki, ale nie zgodzę się, z przedmówcami, kursy (szczególnie te początkowe OWD, AOWD...) to tylko niewielki procent nurkowań, oczywiście kurs musi trzymać pewne standardy, ale grupy 2-3 osobowe są znacznie lepsze niż kursy indywidualne - kursant może podpatrzeć jak coś robią inni, przeanalizować ich błędy lub ściągnąć od nich to co robili dobrze. Przy wyborze CN najważniejsze jest wg. mnie - z mojego punktu widzenia, jako "kursanta", aby po kursie było z kim nurkować, żeby instruktor organizował także wyjazdy "rekreacyjne", aby można było spotkać tam różnych ludzi (w tym doświadczonych już nurków) i nurkować, nurkować ..... nie zastąpi tego najlepszy nawet kurs u najbardziej słynnego w internecie instruktora, który po dostarczeniu plastiku wypnie się na kursanta, a ten bidula musi potem szukać sobie buddych po forach. Już kiedyś pisałem iż znam kilku takich wyszkolonych u pewnej "sławy nurkowej", większość z tej grupy nurkuje raz w roku w wakacje w Egipcie, a pozostali niewiele częściej i nawet na Hańczy się im nie podobało
Rozumiem oczywiście także tych instruktorów i DM'ów, którzy dali się nabrać na slogany o pracy lekkiej, łatwej i przyjemnej, a tu się okazuje że aby związać koniec z końcem to muszę wyrabiać po kilkanaście godzin dziennie przy interesie - no cóż taki life.
Jak widzę ogłoszenia o pracy dla instruktorów w np. Egipcie (1000-1500Euro za pracę po 10h dziennie przez 7 dni w tygodniu), to wg. są to oferty dla studentów albo prawdziwych desperatów.
P.S. Mnie np. w tym kierunku zupełnie nie ciągnie, może kiedyś jak będę rentierem, dla zabicia czasu ....
no tak,ale też trzeba wtedy pamiętać,ze aby obsługiwać większą ilość kursantów należy więcej zainwestować w np.spręzarkę,sprzęt,większy samochód,być może podzielić się zyskiem z innym instruktorem do pomocy lub divemasterem,być moze będzie trzeba zrezygnować z pracy zawodowej a to już trudna decyzja.
dokladnie o tym ostatnio dyskutowalam i sporo myslalam... robilam tez takie wyliczenia jak te w Twoim wczesniejszym poscie... mnie niestety wyszlo jeszcze wiecej w plecy ale coz - niech zywi nigdy nie traca nadziei.... ale ja tu sie nie wkurzac jak znajdujesz gdzies kurs OWD za 800 pln...
Ostatnio zmieniony przez Syrenka_013 05-08-2010, 11:50, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko