Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkujących i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
szkolenia DIR/GUE
Autor Wiadomość
Torpeda 



Stopień: Tech instruktor
Kraj:
Poland

Wiek: 39
Dołączyła: 23 Lip 2011
Posty: 702
Skąd: Kielce
Wysłany: 07-11-2011, 13:37   szkolenia DIR/GUE

Przenioslem posty do nowego tematu... prosze sobie nie przeszkadzac w dyskusji...


Dla ulatwienia - schemat szkolen GUE




Ponizej oryginalny post z poprzedniego tematu "Fundamentals"


/Bartek





Przyznam, że opisy tego kursu są dość enigmatyczne, a ja bardzo chciałabym dowiedzieć się co konkretnie obejmują słynne fundy.
Z opisu wynika, że kurs jest dla nurków o dowolnych uprawnieniach.
Czy na jednych fundach mogą spotkać się np. instruktor (np. CMASu) i świeżak, który ma 10-15 nurkowań? Wykonują identyczne ćwiczenia? Czy różnica w poziomie uczestników nie wpływa negatywnie na kursantów?
Jak instruktorzy podchodzą w takim razie do postępów swoich kursantów? Raczej mało prawdopodobnie, że przy tak ogromnej różnicy w doświadczeniu ten słabszy "dogoni" lepszego, prawda?
I ja w takiej sytuacji wygląda zaliczenie takiego kursu (egzamin?)?

Przepraszam z góry, jeśli pytania są głupie, ale jestem zainteresowana fundami i męczy mnie dużo wątpliwości :)
Najbardziej jestem ciekawa odpowiedzi instruktorów, ale może napiszą coś kursanci, którzy zdali lub nie zdali, zadowoleni, wkurzeni, zachwyceni, itp.

[ Dodano: 07-11-2011, 13:39 ]
I prośba o nie odsyłanie mnie do strony z opisem kursu.
Opis czytałam, chcę żywej relacji:)
 
 
klon 



Stopień: ntmx instructor
Kraj:
Poland

Dołączył: 20 Kwi 2009
Posty: 932
Skąd: Poznań
Wysłany: 07-11-2011, 13:55   

Torpeda napisał/a:
może napiszą coś kursanci, którzy zdali


hej,
poniżej masz link do naszej relacji z fundów:

http://www.potatos.pl/ind...e/97-fundyklony

w tym samym dziale jest jeszcze jedna reacja z wcześniejszych zmagań i fotorelacja ;-)
nie wiem co rozumiesz pod pojęciem

Torpeda napisał/a:
chcę żywej relacji:)


;-)
k
 
 
Torpeda 



Stopień: Tech instruktor
Kraj:
Poland

Wiek: 39
Dołączyła: 23 Lip 2011
Posty: 702
Skąd: Kielce
Wysłany: 07-11-2011, 13:59   

klon napisał/a:
nie wiem co rozumiesz pod pojęciem

Torpeda napisał/a:
chcę żywej relacji:)


;-)
k


Nie chcę linka do oficjalnej strony GUE z suchym opisem kursu:)
 
 
klon 



Stopień: ntmx instructor
Kraj:
Poland

Dołączył: 20 Kwi 2009
Posty: 932
Skąd: Poznań
Wysłany: 07-11-2011, 14:02   

Torpeda napisał/a:
Nie chcę linka do oficjalnej strony GUE z suchym opisem kursu:)


ok - to masz pełną emocji relację... ;-) - mniej suchych faktów - więcej odczuć :-D
 
 
jacekplacek
[Usunięty]

Wysłany: 07-11-2011, 14:44   

Torpeda napisał/a:
Czy na jednych fundach mogą spotkać się np. instruktor (np. CMASu) i świeżak, który ma 10-15 nurkowań? Wykonują identyczne ćwiczenia? Czy różnica w poziomie uczestników nie wpływa negatywnie na kursantów?
Jak instruktorzy podchodzą w takim razi do postępów swoich kursantów? Raczej mało prawdopodobnie, że przy tak ogromnej różnicy w doświadczeniu ten słabszy "dogoni" lepszego, prawda?
I ja w takiej sytuacji wygląda zaliczenie takiego kursu (egzamin?)?

To może trochę z autopsji a trochę z obserwacji. Na "moich" fundach spotkali się nurkowie o podobnych stopniach, ale... :) Jeden miał 1500 nurkowań, ja kilkaset ale krótki powrót po długiej przerwie, trzeci - świeży P-2. Na fundach kolegów był nurek full tmx ze świeżym OWD(a może AOWD?) - róznica była ogromna. Oba zespoły łączył jeszcze brak wspólnego opływania i brak jednorodnych procedur partnerskich(mimo, że np. w moim wszyscy byli z CMASu) - więc przepaść ogromna. Do tego w moim zespole doszedł brak umiejętności na poziomie podstawowym - pływalność, style, umiejętność utrzymania głębokości itp. pierdoły :) Nie ma szans, by taki "zespół" w 3-4 dni stał się jednością i był w stanie zrealizować jakikolwiek wspólny plan, jednocześnie przekwalifikowując się na kompletnie inną filozofię.
W takim przypadku nasz instruktor - Wojtek Filip - zdecydował, nastawienie kursu na najsłabszego, systematycznie poprawiając Jego poziom. Oczywiście automatycznie z zakresu fundów zrobiły się nici, więc nie zaliczył nikt, ani nie było szans na zrealizowanie jakiejkolwiek rozsądnej części oficjalnego programu - skupiliśmy się na nauce podstaw, czyli zakresie normalnego OWD + suche skafandry. Realizacja programu fundów odbyła się na kolejnych warsztatach, na które najpierw ja nie miałem czasu, potem instruktor przestał mieć go dla mnie a chłopaki już po niecałym roku(chyba kilka dni brakło) mieli w ręce upragnione certyfikaty. W drugim zespole wyglądało to podobnie i dopiero jak najsłabszy dorównał lepszemu, certyfikowani zostali obaj, bo dopiero wtedy mogli efektywnie pracować jako zespół - nie ma indywidualnej oceny w tym kursie.
Natomiast z innej beczki - ludzie porządnie wyszkoleni na poziomie podstawowym, np. na kursach u Pawła Poręby, Majkiego czy Włodka Kołacza nie powinni mieć tu najmniejszych problemów.

[ Dodano: 07-11-2011, 14:50 ]
TYMOTEUSZ napisał/a:
czy jest ktos kto nie jest nurkiem gue i zrobił taki kurs będąc juz na poziomie adv.ntx i wyzej ?
ciekaw jestem opinii

Robiłem ten kurs równolegle z AdvEan u Pawła Poręby i warsztatami jaskiniowymi u Majkiego. W porównaniu do AdvEan, kurs dużo łatwiejszy, uczący trochę innego podejścia - bardziej podobne jest w szkoleniach jaskiniowych Michała. Na fundach nie ma nic na czas, bardziej ocenia się precyzję. Na AdvEan masz rozwiązać problem i w zespole i sam, na fundach - tylko działanie zespołowe. Ale są na forum osoby, które całkiem nie dawno ukończyły fundy, będąc już nurkami AdVEan - więc może podzielą się świeższym spojrzeniem :)
 
 
Regis 

Stopień: Wciąż rozwojowy
Kraj:
Poland

Dołączył: 29 Cze 2010
Posty: 71
Skąd: Polska
Wysłany: 07-11-2011, 15:28   

Fundy są bardzo ciekawym kursem zwiększającym świadomość nurkowania w zespole. Uczestniczyłem i jestem bardzo zadowolony.
Nie zdałem - ale i tak przestrzegam wszystkich procedur, przekazałem je swoim kolesiom, czuję się też nurkiem GUE.
Nauczone procedury są dla mnie czymś, czego szukałem. Pewną filozofią zachowania w wodzie, budową zespołu gdzie ZAUFANIE pisze się dużymi literami.
Jednak fakt, że spotykają się na nich często przypadkowe osoby z różnymi umiejętnościami - utrudnia ich zaliczenie. Zgranie się wszystkich w jeden zespół nie przychodzi tak łatwo w 4-5 dni.
Dla mnie wielkim minusem tego kursu jest konieczność wzięcia udziału w następnym kursie w razie niezaliczenia ćwiczeń.
Fakt, że trudno go zaliczyć jest tu na plus, restrykcyjne dopuszczanie tylko poprawnie wykonanych ćwiczeń jest gwarantem "fabryki" umiejętności a nie plastików - jak gdzieniegdzie się to spotyka.
Uważam jednak, że powinna istnieć szansa dla kursanta poprawienia wyników po okresie ćwiczeń gdzieś u siebie - i podejść ponownie do egzaminu (może być płatnego).
Ale konieczność powtarzania całego kursu?? To już skok na kasę...
Nie mniej - polecam - nie żałuję ani minuty czasu poświęconego na kurs, ani grosika kasy.
Wyniesione umiejętności i podniesiona świadomość były warte tego wszystkiego.
 
 
KSD
[Usunięty]

Wysłany: 07-11-2011, 16:38   

Taka moja jedna uwaga - jeśli błędna, proszę mnie poprawić.
Z tego co się zorientowałem, nie ma sensu chyba robić kursu fundamentals jeśli nie planuje się później robić kolejnego szkolenia w GUE. Fundamentals jest w sumie jedynie taką przepustką (i to tylko czasową) do szkolenia się dalej. No chyba, że ktoś chce tylko "liznąć" podstaw i zobaczyc co to takiego to GUE. Oczywiście zawsze wyniesie się coś dobrego z takiego kursu (z pewnością nawet duż) - choć to akurat dość kosztowne. Osobiście nie zdecydowałbym się na fundamentals, póki nie upewniłbym się, że zamierzam podchodzić do T1.
 
 
Torpeda 



Stopień: Tech instruktor
Kraj:
Poland

Wiek: 39
Dołączyła: 23 Lip 2011
Posty: 702
Skąd: Kielce
Wysłany: 07-11-2011, 16:55   

jacekplacek napisał/a:

Oczywiście automatycznie z zakresu fundów zrobiły się nici, więc nie zaliczył nikt, ani nie było szans na zrealizowanie jakiejkolwiek rozsądnej części oficjalnego programu - skupiliśmy się na nauce podstaw, czyli zakresie normalnego OWD + suche skafandry. Realizacja programu fundów odbyła się na kolejnych warsztatach (...)


A jak wygląda w takim wypadku sprawa finansów?
Rozumiem dopasowanie programu do najsłabszego ogniwa (chwała instruktorowi, że nie pozwolił świeżakowi zginąć!!), ale... Nie oszukujmy się, kurs nie jest tani... Reszta płaciła za warsztaty, na których przerobili materiał, który de facto powinien być na fundach?
 
 
macka5 

Stopień: full tmx
Kraj:
Poland

Dołączył: 05 Lut 2008
Posty: 213
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 07-11-2011, 22:10   

regis:
"Uważam jednak, że powinna istnieć szansa dla kursanta poprawienia wyników po okresie ćwiczeń gdzieś u siebie - i podejść ponownie do egzaminu (może być płatnego).
Ale konieczność powtarzania całego kursu?? To już skok na kasę... "

nie wiem u kogo robiłes fundy ale w mojej ekipie na 4- 3 oblało poprawki były za pół roku, wystarczająco aby wszystko przerobić - nie kosztowały nas nic nikt nawet nie wspomniał o powtarzaniu całego kursu.
Jest jeszcze kwestia czy Twoja ocena wystawiona przez instruktora pozwalała na samodzielne treningi- oczywiscie nie chce Cie oceniać ale pamietaj że na każdego przychodzi "odpowiedni" czas.

Na moim kursie byłem najsłabszym ogniwem: był nurek fullCave, instr. M2, i AEan okazało sie że wszyscy mamy tak samo baaaaardzo duzo pracy. Po pół roku zabawy i ciężkiej pracy poszło bez problemów.
Był to jeden z fajniejszych kursów jakie zrobiłem- pozwala otworzyć oczy na samego siebie a nie samodowartościowywanie sie kolejnymi "pustymi" plastikami.

Problemem jest oczywiście koszt - osobiscie uważam że stawki Wojtka za T1 są przegieciem dlatego też dalszą edukację zmuszony byłem przenieść do innych instruktorów.

pozdrowienia dla wszystkich Gue i nie Gue
 
 
hubert68 



Stopień: ważny ciągły progres
Kraj:
Poland

Wiek: 58
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 3897
Skąd: Łódź/Gliwice
Wysłany: 07-11-2011, 22:11   

To nie całkiem tak, że opływani mają łatwiej. Z moich skromnych obserwacji wynika, że czasem początki szkolenia w GUE są najtrudniejsze dla tych najbardziej doświadczonych. Po prostu łatwiej wytworzyć poprawne nawyki u kogoś kto ich nie ma, niż wygasić złe i nauczyć dobrych. Na kursie o którym pisze Jacek, tak naprawdę każdy z naszej trójki miał na początku trochę inny problem. Dodatkowo, moje Fundy wydłużyły się do blisko roku, z powodu tego, że tuż przed ukończeniem pozbyłem się wyrostka robaczkowego, w ten sposób zapewniając sobie pięciomiesięczną przerwę w nurkowaniu. Rzeczywiście na początku to ja byłem "najsłabszym ogniwem". Miałem fatalną kontrolę pływalności (a właściwie jej po prostu nie miałem - nie zostałem tego nauczony ani na P1, ani na P2), nie potrafiłem opanować suchego skafandra choć z drugiej strony miałem od początku najlepszą w zespole pozycję i trym...

Torpeda napisał/a:
A jak wygląda w takim wypadku sprawa finansów?
Rozumiem dopasowanie programu do najsłabszego ogniwa (chwała instruktorowi, że nie pozwolił świeżakowi zginąć!!), ale... Nie oszukujmy się, kurs nie jest tani... Reszta płaciła za warsztaty, na których przerobili materiał, który de facto powinien być na fundach?
Koszty warsztatów ponosi solidarnie cały zespół.

Co do zaliczenia. Kurs (każdy kurs GUE) może się skończyć jedną z trzech ocen:
Pełna certyfikacja (zaliczone) - full qualification
Tymczasowa certyfikacja - provisional qualification
Brak zaliczenia (brak certyfikacji) - fail
W pierwszym przypadku otrzymujesz certyfikat, w drugim masz 6 miesięcy na poprawę tych umiejętności, które są niewystarczające, w ostatnim musisz powtórzyć kurs.
 
 
bann 
Moderator Grupy


Stopień: GUE instr
Kraj:
Germany

Dołączył: 29 Kwi 2003
Posty: 1224
Skąd: NRW
Wysłany: 07-11-2011, 22:14   szkolenia GUE

Torpeda napisał/a:
A jak wygląda w takim wypadku sprawa finansów?
Rozumiem dopasowanie programu do najsłabszego ogniwa (chwała instruktorowi, że nie pozwolił świeżakowi zginąć!!), ale... Nie oszukujmy się, kurs nie jest tani... Reszta płaciła za warsztaty, na których przerobili materiał, który de facto powinien być na fundach?


O ile tylko pozwalaja na to warunki podczas szkolenia - kazdy instruktor stara sie przerobic maksimum mozliwego materialu, szkolenie mozna czesciowo dopasowac do poziomu najslabszego nurka, nie pomniejszajac jednoczesnie wyzwan dla reszty, tak aby dla nich rowniez bylo wartosciowe.
Na koniec kursu, kazdy uczestnik otrzymuje indywidualna ocene skladajaca sie z kilkunastu kryteriow, gdzie oceniana jest jego wlasna praca oraz umiejetnosci wspolpracy w teamie. Obecnosc slabszej osoby w silniejszym od niej zespole nie pomniejsza osiagniec pozostalej dwojki. Instruktor jest w stanie dostrzec takie zaleznosci bardzo latwo i odpowiednio skorygowac oceny i przebieg samego kursu.
Nie jest wiec prawda, ze "swiezak" niczego nie nauczy sie przy "zawodowcach", a ci drudzy tylko ucierpia na tym, ze przyszlo im robic kurs w takim teamie. Owszem, pewnych zadan nie da sie wykonac w pewnym zespole - ale zazwyczaj jest to wtedy kwestia dodatkowego nurkowania, ktore instruktor moze zrealizowac np. w innym skladzie i w ten sposob dac mozliwosc "rozwiniecia skrzydel" silniejszym w zespole. O ile tylko logistyka samego kursu na to pozwala.

Disclaimer :)
Powyzszy przyklad pomimo, ze realistyczny - nie opisuje zadnego kursu, w ktorym uczestniczylem. Podczas szkolenia wszyscy pracuja nad wspolnym celem, a instruktor na pewno stara sie umozliwic kazdemu kursantowi maksymalny wklad wiedzy i treningu odpowiednio ukladajac przebieg kursu.

Na koniec kazdego kursu uczestnicy rowniez oceniaja jego przebieg oraz prace samego instruktora. Podczas indywidualnej oceny i oficjalnie na stronie GUE, wypelniajac formularz kontroli jakosci. Mozliwosci na rozwiazanie problemow powstajacych na kursie jest naprawde wiele.
Ostatnio zmieniony przez bann 07-11-2011, 23:14, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
klon 



Stopień: ntmx instructor
Kraj:
Poland

Dołączył: 20 Kwi 2009
Posty: 932
Skąd: Poznań
Wysłany: 08-11-2011, 08:09   

KSD napisał/a:
Z tego co się zorientowałem, nie ma sensu chyba robić kursu fundamentals jeśli nie planuje się później robić kolejnego szkolenia w GUE


:-)
jak się człowiek doczegoś zabiera to przewaznie ma już jakiś plan na dalsze kroki...
tak samo było w naszym przypadku - też mysleliśmy, że będziemy robić T1 itd... rzeczywistość jest taka, że mamy tyle pomysłów na nurkowanie, że nie nadążamy ich realizować i T1 na razie nam się odsunęło... :-(
czy miało to sens? - niezaprzeczalny

naszą grupę nurkową stworzyło kilka osób - ideą tego było stworzenie takiego zespołu, żeby w każdym momencie każdy mógł z każdym zrobić dowolne nurkowanie w zakresie swoich możliwości
żeby to robić bezpiecznie i z głową założeniem przy zakładaniu grupy była unifikacja konfiguracji i procedur
Większa częśc naszej grupy zrobiła fundy i szkolenie to spełniło rewelacyjnie postawione przez nas zadanie...
oczywiście nie znaczy to, że fundy są panaceum - kilka osób z naszego zespołu nie podchodziła do fundów i nurkuje się z nimi rewelacyjnie i też możemy się od nich wiele nauczyć - ważne jest podejście do nurkowania

na Twoje pytanie "czy jest sens" - moim zdanie oczywiście, jeżeli konsekwentnie chcesz później stosować te procedury (nie mówię tu koniecznie o dalszych szkoleniach)

pozdrawiam
k
 
 
pomorzanka 


Stopień: wakacyjnorekreacyjny
Kraj:
Poland

Dołączyła: 02 Paź 2010
Posty: 887
Skąd: może być z Pucka :)
Wysłany: 08-11-2011, 13:42   

jacekplacek napisał/a:
Nie ma na co czekać: Jastarnia i Paweł Poręba :) Twarda szkoła, ale opanujesz zakres od absolutnych podstaw po zaawansowane wrakowe, techniczne jaskiniowe, nTMX. I dołączysz do fajnej ekipy :)

moim zdaniem to jest świetna rada dla osób, które chcą poprawić swój warsztat nurkowy, a nie zależy im na przynależności do GUE. Przy czym można wybrać też innego instruktora, bo przecież nie tylko instruktorzy GUE i Paweł Poręba są warci polecenia ;)
Ja zrobiłam dwudniowe warsztaty z trymu i pływalności u Pawła mając na koncie 40 nurków, z czego połowę w ciepłych wodach. Koszt warsztatów nieporównywalnie mniejszy, niż fundów. Dzwoniąc do Pawła miałam głownie dwie obawy: czy nie porywam się z motyka na księżyc i czy znajdę partnura na warsztaty. Obie wątpliwości Paweł rozwiał. Im szybciej zaczniesz, tym lepiej. Warto jak najszybciej eliminować złe nawyki. Powiedział też, że nie ma problemu z przeprowadzeniem warsztatów dla jednej osoby (do mnie dołączyła potem koleżanka na identycznym wręcz poziomie :-D ). Warsztaty bardzo dużo mi dały, chociaż mój trym i pływalność cały czas wymagają pracy. Podobnie jak style dalekie od ideału. Warsztaty powtórzę :-D
 
 
bann 
Moderator Grupy


Stopień: GUE instr
Kraj:
Germany

Dołączył: 29 Kwi 2003
Posty: 1224
Skąd: NRW
Wysłany: 08-11-2011, 19:26   

Torpeda napisał/a:
I teraz mam dylemat- skupić się na czymś innym, co może zaowocować złymi nawykami, i zrezygnować na razie (albo na dobre, nie wiem) z fundów, czy spróbować fundów, póki nie mam żadnych nawyków i wyrobić od razu dobre.


Do kursu mozesz przygotowac sie nawet w duzym stopniu - cwiczac przed. Najwiekszym wyzwaniem podczas szkolenia i jednoczesnie najprostsza umiejetnoscia do opanowania jest kontrola plywalnosci. To mozna cwiczyc na kazdym nurkowaniu rekreacyjnym. Wystarczy znalezc pod woda nieruchomy punkt odniesienia (kafelki na scianie basenu, badyl wystajacy z dna jeziora ;) ) zatrzymac sie obok i cwiczyc utrzymywanie plywalnosci z jak najmniejszym odchylem od zalozonej glebokosci. Po dalsze wskazowki zapraszam na PW - zeby nie zasmiecac tematu.
 
 
klon 



Stopień: ntmx instructor
Kraj:
Poland

Dołączył: 20 Kwi 2009
Posty: 932
Skąd: Poznań
Wysłany: 08-11-2011, 21:21   

Bartku,
gdzieś w tym dziale, w pewnym momencie, wpadły mi w oko planowane wymagania do podejścia do T3... - nie mogę tego teraz znaleźć :-(
Z tego co mi się zakodowało, planuje się by podstawowym kryterium dopuszczenia do tego kursu było 1000 nurkowań na poziomie T2

czy dobrze to zapamiętałem czy coś pokręciłem?
 
 
PawelW 



Stopień: CCR/OC TMX IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 54
Dołączył: 05 Sty 2005
Posty: 1343
Skąd: Pniewy
Wysłany: 08-11-2011, 22:22   

klon napisał/a:
1000 nurkowań na poziomie T2


na sasiednim forum mozna u uczestników wyczytac ile nurkowan robia rocznie są tacy co robią ich 700 niech z tego 1/3 bedzie T2 to 2-3 lata i masz 1000 , myśle że ilość Cie przeraziła ??? :)
 
 
klon 



Stopień: ntmx instructor
Kraj:
Poland

Dołączył: 20 Kwi 2009
Posty: 932
Skąd: Poznań
Wysłany: 08-11-2011, 22:28   

PawelW napisał/a:
Cie przeraziła


nie - nic mnie nie przeraziło... :-)
tak tylko kalkuluję... ;-)
 
 
md1974 


Kraj:
Poland

Wiek: 51
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 812
Skąd: Lublin
Wysłany: 08-11-2011, 22:47   

PawelW napisał/a:

na sasiednim forum mozna u uczestników wyczytac ile nurkowan robia rocznie są tacy co robią ich 700 niech z tego 1/3 bedzie T2 to 2-3 lata i masz 1000 , myśle że ilość Cie przeraziła ??? :)


Ilość może nie jest problemem ale zakładając nurkowania na tym poziomie to wszystkie 1000 są do zrobienia tylko na TMX (przynajmniej według zasad GUE - jeśli się mylę, niech mnie ktoś poprawi). Wiemy ile kosztują gazy na przeciętne nurkowanie TMX (na cieniutko, nie koniecznie na bogato) x 1000 + inne koszty bo nurkowanie to nie same gazy.... staje się to poziom wyszkolenia dostępny tylko dla niektórych i kryterium nie będą tu wyłącznie umiejętności, niestety.
Chyba jednak pozostanę na swojej ścieżce szkoleniowej.

Pozdrawiam,
Mariusz
 
 
 
PawelW 



Stopień: CCR/OC TMX IANTD
Kraj:
Poland

Wiek: 54
Dołączył: 05 Sty 2005
Posty: 1343
Skąd: Pniewy
Wysłany: 08-11-2011, 22:48   

klon napisał/a:
tak tylko kalkuluję... ;-)


no co elitarne T3 tylko dla elit z kasą :) i tak zmuszaja ludzi do zakupu reba :P
 
 
Yavox 



Stopień: T1 (GUE nTmx)
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 29 Lis 2010
Posty: 3419
Skąd: Warszawa / Józefów
Wysłany: 08-11-2011, 23:09   

Bartku, co trzeba żeby zrobić Fundy w wersji tec na raty - tzn. zacząć od Rec a potem przejść na ścieżkę techniczną? Mnie przed fundami trzyma brak suchego, twina i latarki z kanistrem - i się zastanawiam, jak kombinować - czekać rok/dwa na komplet sprzętu (a lubię mieć od razu dobre rzeczy, więc pewnie muszę poczekać bo to wychodzi ładna kasa) czy zrobić wersję rekreacyjną na tym co mam jak najszybciej - ale wtedy jak się przechodzi na ścieżkę Tec mając Rec + zakupy?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed