Dołączył: 28 Sty 2014 Posty: 34 Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 19-02-2014, 14:31
Cześć,
Jako, że toczy się tam eksploracja, to zgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami panującymi w speleoświecie, nikt inny poza nami tam póki co nie nurkuje..a my jesteśmy w Polsce więc i informacji o warunkach brak Doświadczenie lat ubiegłych wskazuje jedynie, że obecnie są złe.
Jesteśmy w trakcie organizacji wyprawy, w tym roku zaangażowane w nią będzie około 30 osób z różnych środowisk nurkowych i "branż" naukowych. Relacja wkrótce, poinformujemy więc również o aktualnych warunkach
A więc przekaż proszę Darkowi pozdrowienia od ekipy Tribord'a. Oglądali waszą relację i ucieszył ich widok MWS 750:-)
Sam sobie zobaczę .
Tak jak już wspominał Sebastian w wielu jaskiniach są bardzo zmienne warunki , i potrafią całkowicie zniweczyć wyprawę. Kolejną sprawa są .. lokalne i państwowe uwarunkowania prawne. Podobnie .. zasady panujące w środowisku które zajmuje się exploracją owych miejsc. Po wyprawie upublicznimy jej efekty , ale teraz .. ostatnie czego można chcieć to np taka sytuacja jaka miała miejsce w Palinuro / jeśli dobrze pamiętam/ .
A co do pianki Triborda , po prostu w wielu wypadkach pianka jest bezpieczniejsza
Onegdaj w jednej z jaskiń tatrzańskich .. kumpla zalało / rozciął suchy/ - ponad 1 godz w wodzie 2 stopnie ...uuuuu długo szukał jajek
Jako, że toczy się tam eksploracja, to zgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami panującymi w speleoświecie, nikt inny poza nami tam póki co nie nurkuje
przepraszam nie słyszałem o tej zasadzie- ale czy napewno nikt poza Wami tam teraz nie włazi?
- jak sam stwierdziłes jestes teraz w PL i nie wiesz co tam teraz sie dzieje i z tego co zrozumiałem w poprzednich wypowiedziach nie odniosłem wrazenia ze to miejsce jest zamkniete:
Sebastian Dobrowolski napisał/a:
Ale ogólnie polecam - genialne miejsce !
Sebastian Dobrowolski napisał/a:
(nadmienić trzeba, że w jaskini do głębokości około 40 metrów znajdują się dziesiątki starych poręczówek należących do ekip działających tu w latach ubiegłych)
tzn ze kiedy tam mozna wejsc aby "faux pas" nie popełnic- i czy jeszcze jakieś europejskie jaskinie sa objęte temu podobnym zakazem?
Darek Robert Lermer napisał/a:
ostatnie czego można chcieć to np taka sytuacja jaka miała miejsce w Palinuro / jeśli dobrze pamiętam/
mozna jasniej??
Ostatnio zmieniony przez syn_biskupa 19-02-2014, 22:24, w całości zmieniany 1 raz
Dołączył: 28 Sty 2014 Posty: 34 Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 19-02-2014, 23:44
Cześć,
Na początek zastrzegę, że nie chciałbym żebyśmy się źle zrozumieli - nie znamy się, nick też niewiele mi mówi. Piszę więc wybitnie ogólnie
Oczywiście, że nikt nie stoi przed jaskinią i nie pilnuje wejścia "Zakaz" (choć nie jest to najlepsze słowo) jest zwyczajowy, co wywodzi się działań eksploracyjnych w jaskiniach suchych. Grotołaźnicza etyka jest taka, by grupa eksplorująca dany temat robiła to bez przeszkód od początku do końca lub momentu, w którym ogłasza wycofanie się z problemu. Koniec to zaporęczowanie i skartowanie całości systemy bądź osiągnięcie własnych limitów głębokościowo-odległościowych. Wtedy ogłasza się zakończenie działań i problem może podjąć inna ekipa bądź jaskinie udostępnia się turystom.
Oczywiście historia zna mnóstwo przypadków, w których inne grupy miały to wszystko w serdecznym poważaniu i wbijały się na wyścigi innym w robotę... za każdym razem skutkowało to jednak, delikatnie mówiąc, ostracyzmem w środowisku Przykłady można mnożyć nawet w naszym małym, polskim, światku ale nie o to chodzi...
Idea jest taka by z trudnych nurkowań nie robić wyścigu po wynik. Wszyscy wiemy czym to pachnie.
Jeśli chodzi o Palinuro to, Darek chciał subtelnie zasugerować, że gdyby (odpukać) komuś coś się tam przydarzyło to może się nagle okazać, że znajdą się właściwe rozwiązania prawne zakazujące nurkowania w tych miejscach i całą operację .. strzeli. Z tego między innymi powodu pozostajemy (narazie) ostrożni w publikacji dokładnych namiarów omawianych jaskiń i staramy się sami dobierać osoby, w których umiejętności wierzymy na tyle by zaprosić je do współpracy. Nie jest bynajmniej tak, że w 3-4 osoby będziemy tam siedzieć dekadę i blokować wstęp - w tym roku jedzie z nami szeroka grupa doświadczonych jaskiniowców, która do tej pory tam nie była a czujemy, że jest w stanie pomóc.
Oczywiście nie mam pewności czy obecnie nikt tam nie nurkuje. Do tej pory jednak nie zauważyliśmy śladów bytności innych nurków odkąd tam jeździmy, na portalach branżowych, forach, w periodykach nie znalazły się żadne relacje bądź wyniki takich nurkowań, tubylcy (których już trochę zaprzyjaźniliśmy) twierdzą, że nie widują innych nurków. Rozpytywaliśmy w środowisku bałkańskich jaskiniowców - również brak informacji, jedynie jakieś wzmianki o Włochach, którzy coś kiedyś rzekomo próbowali oraz Bułgarach, którzy próbowali na początku lat 90'. Śladów po tym jednak nie ma żadnych.
Mam jednak pewność, że nikt nie robi tego o tej porze roku bo w tej części Albanii to po prostu awykonalne.
Pozostajemy też we współpracy z tamtejszymi ośrodkami badawczymi, mediami, władzami - gdyby ktoś tam faktycznie działał (pomijam przypadkowych nurków, którzy być może podejmują jakieś partyzanckie próby bez większych efektów) wiedzieliby coś o tym.
Co do ostatniego pytania - na pewno w eksploracji pozostaje Kosowo w rejonie Peje.
Na pewno Casati nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w Matka Vrelo (Macedonia), choć w przypadku tej ostatniej akceptuje się już udział turystów (eksploracja posunięta jest na tyle głęboko, że osoby mogące jej zagrozić można policzyć na palcach jednej ręki). Sami nurkowaliśmy tam kilkakrotnie, ale oczywiście po uprzednim uzyskaniu aprobaty i w towarzystwie grupy "trzymającej" problem.
A u nas.. przecież takie właśnie są np. Kowary
Coś pod znakiem GUE dzieje się w Chorwacji, jest też szereg "robionych" obecnie jaskiń w Serbii, Bośni, Czarnogórze, Rumunii - niestety nie wyliczę z głowy co i przez kogo, trzeba by poszperać.
Mam nadzieję, że udało mi się rozwiać wszelkie wątpliwości
Seba
Ostatnio zmieniony przez Sebastian Dobrowolski 19-02-2014, 23:44, w całości zmieniany 1 raz
Grotołaźnicza etyka jest taka, by grupa eksplorująca dany temat robiła to bez przeszkód od początku do końca lub momentu, w którym ogłasza wycofanie się z problemu. Koniec to zaporęczowanie i skartowanie całości systemy bądź osiągnięcie własnych limitów głębokościowo-odległościowych. Wtedy ogłasza się zakończenie działań i problem może podjąć inna ekipa bądź jaskinie udostępnia się turystom.
Oczywiście historia zna mnóstwo przypadków, w których inne grupy miały to wszystko w serdecznym poważaniu i wbijały się na wyścigi innym w robotę... za każdym razem skutkowało to jednak, delikatnie mówiąc, ostracyzmem w środowisku Przykłady można mnożyć nawet w naszym małym, polskim, światku ale nie o to chodzi...
Idea jest taka by z trudnych nurkowań nie robić wyścigu po wynik. Wszyscy wiemy czym to pachnie.
Rozumiem. Nie miałem na myśli pogoni za sławą w odkryciu jaskini. Eksploracje pozostawiam bardziej zorganizowanym grupom. Rozumiem ze wejść "turystycznie" tez nie wypada- cóż- może to i trochę głupio zabrzmi ale znaczy ze każdy niezrzeszony musi znaleźć swoją dziurę, albo włazić bez poklasku i w nocy do tych istniejących, albo czekać aż ten kto tam już wlazł- wylezie albo dojdzie do końca. OK przełknąłem...
Dołączył: 28 Sty 2014 Posty: 34 Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 20-02-2014, 07:46
Wyczuwam żal w Twoim poście, trochę nie taki był cel tej dyskusji. Jeżeli masz poczucie, lub ktokolwiek inny, że masz doświadczenie i "know how" pozwalające na nurkowanie w tym miejscu i wniesiesz do naszych działań coś fajnego.. dlaczego nie dołączyć do grupy? Nie jesteśmy zamknięci na współpracę, szukamy ludzi z odpowiednimi umiejętnościami i pasujących do nas charakterologicznie (na dłuższych wyjazdach to się przydaje ).
Na najbliższą wyprawę co prawda skład jest już od jakiegoś czasu dopięty i zgrywamy już tylko szczegóły ale nic nie stoi na przeszkodzie by spotkać się, poznać, opić a w skrajnym przypadku może nawet zanurkować Na pewno nie jest to wyprawa ostatnia.
W ramach grupy organizujemy sobie wewnętrzne warsztaty przygotowujące poszczególne osoby do konkretnych zadań jakie będziemy realizować na miejscu. Są to warsztaty nie tylko nurkowe ale również wysokościowo-linowe, z zakresu kartografii etc...
W odróżnieniu od wielu ekip nie jesteśmy grupą wodzowską, każdy ma swoją rolę i jest trybikiem w tej maszynie, nie wszyscy muszą bić rekordy głębokości.
PS. W samej Serbii jest conajmniej kilka fajnych dziur oddanych już do turystycznego użytku (oczywiście z zachowaniem dbałości o istniejące tam poręcze i habitat bo eksploracja toczy się głęboko) np. Vrelo Mlave, Krupajsko Vrelo.
Seba
Ostatnio zmieniony przez Sebastian Dobrowolski 20-02-2014, 08:03, w całości zmieniany 3 razy
Wyczuwam żal w Twoim poście, trochę nie taki był cel tej dyskusji.
nie mam do nikogo żalu bo niby o co? Fajnie ze robicie co robicie, mało tego rzucacie na projekty światło dzienne. Aczkolwiek uważam ze w niektórych przypadkach obawy o eksplorowane dziury sa nieuzasadnione
Sebastian Dobrowolski napisał/a:
Jeżeli masz poczucie, lub ktokolwiek inny, że masz doświadczenie i "know how" pozwalające na nurkowanie w tym miejscu i wniesiesz do naszych działań coś fajnego.. dlaczego nie dołączyć do grupy? Nie jesteśmy zamknięci na współpracę, szukamy ludzi z odpowiednimi umiejętnościami i pasujących do nas charakterologicznie (na dłuższych wyjazdach to się przydaje ).
Niestety nie wszyscy maja możliwość pojechać na kilka tygodni na wyjazd nurkowy- i tego rzeczywiście żałuje. Obeznie jestem z grupą ludzi w takiej sytuacji ze wyjazd nurkowy sie nam troche wali i szukam jakiejs alternatywy- która to miały byc dziury na bałkanach
Sebastian Dobrowolski napisał/a:
ale nic nie stoi na przeszkodzie by spotkać się, poznać, opić a w skrajnym przypadku może nawet zanurkować
tez nie mam awersji do ludzi:)
Sebastian Dobrowolski napisał/a:
PS. W samej Serbii jest conajmniej kilka fajnych dziur oddanych już do turystycznego użytku (oczywiście z zachowaniem dbałości o istniejące tam poręcze i habitat bo eksploracja toczy się głęboko) np. Vrelo Mlave, Krupajsko Vrelo.
Seba
to może Ty masz lub ktoś inny jakieś namiary na te dziury juz przeszperane? za co z góry serdecznie dziękuje
pozdrawiam
Andrzej
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko